2007_06 Magazyn SzachistaStrona: 2/2 (457 słów w tym tekście) (2824 ) 
Od redakcji
Szachy szybkie, w których zawodnicy otrzymują od 15 do 60 minut na całą partię, bez dodatku sekundowego lub z dodatkiem 5, względnie 10 sekund na każde posunięcie, stały się znakomitą formą popularyzacji szachów. Istotną rolą w rozpropagowaniu tej formy królewskiej gry odegrały turnieje elity światowej o Puchar Intela w latach 1994-1996, transmitowane nawet w Eurosporcie, gromadzące w finałach 16 najlepszych szachistów świata, którzy rozgrywali dwupartiowe mecze P-25', a w przypadku remisu następował baraż w postaci blitza 5'-4' z remisem for dla czarnych. Szachy szybkie są bowiem formą gry niesłychanie frapującą i przyciągającą widzów, nawet takich których nie tak dobrze orientują się w tajnikach szachów. Partie trwają przeważnie około godziny, widać upływający czas, narastają emocje, które są potęgowane przez interesujący komentarz, dostępny widzom poprzez słuchawki.
Najbardziej atrakcyjny spektakl ma miejsce, gdy rozgrywane są mecze z udziałem najlepszych na świecie. Absolutny mistrz świata Władimir Kramnik dostał zaproszenie na dwa spotkania do Miszkolca, w którym zmierzył się z Peterem Leko i pokonał go 4,5-3,5 oraz do Erewania, gdzie uległ nowej gwieździe szachów Ormianinowi Lewonowi Aronianowi 2-4. Oba wyniki trudno uznać za niespodzianki. Leko po sukcesie i zarazem niepowodzeniu w meczu o MŚ w Brissago w 2004 roku, kiedy to po przegraniu ostatniej partii zremisował mecz 7-7, ale Kramnik obronił tytuł Championa, ma jakby pewien kompleks Władimira, co czuje się w poszczególnych partiach. Zupełnie inna sytuacja jest z Aronianem, który błyskawicznie progresuje. Był liderem „złotej“ drużyny Armenii na olimpiadzie w Turynie i teraz krok po kroku zdąża do tytułu mistrza świata. Pojedynki meczu Kramnik - Aronian były ekscytujące, walka trwała od pierwszego do ostatniego posunięcia, Aronian objął prowadzenie 3-1, ale Kramnik w dwóch ostatnich partiach miał pozycje, w których kilkakrotnie forsownie wygrywał. Niestety nie znalazł najlepszych kontynuacji i nie wyrównał bilansu meczowego. Oba spotkania zgromadziły pełne sale widzów, cieszyły się zainteresowaniem władz obu krajów, a w Internecie były na żywo oglądane przez miliony kibiców.
W Polsce, w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady młodzieży, rozegrano na Opolszczyźnie MP do 14 lat, które przyniosły sukcesy wielokrotnym medalistom młodzieżowych rozgrywek Katarzynie Adamowicz i Dariuszowi Świerczowi. Oboje uzyskali rezultaty 80%, bo teraz w turniejach otwartych liczy się tylko umiejętność wygrywania partii. Kto ma skłonności do remisowania i czekania na lepsze czasy nie ma już szans na dowolnym szczeblu rozgrywek. Być może nadejdą czasy, kiedy propozycje remisu zostaną oficjalnie zakazane, a szybkie, sztuczne remisy poprzez powtarzanie posunięć będą odpowiednio karane. Świat powoli zmierza w tym kierunku.
Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny |