Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
  Magazyn Szachista
pod patronatem FIDE
Magazyn Szachista - Wrzesień 2008
Wrzesień 2008
  Menu
» Strona główna » Prenumerata » Numery archiwalne » Ciekawe strony (linki) » Pliki (download) » Galeria * » TOP 10 » Twoje konto » Wyślij artykuł » Wyślij link » Wyślij plik » Poleć Szachistę » Uwagi i Propozycje
  Kto jest Online
Aktualnie jest 58 gość(ci) i 2 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
  Logowanie
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

2007_04 Magazyn Szachista

Strona: 2/2
(459 słów w tym tekście)
(2557 )   Strona gotowa do druku



Od redakcji

Andrzej Filipowicz - Redaktor Naczelny Nasze najlepsze szachistki rozegrały już 59 mistrzostwa Polski. Tym razem gościły w Barlinku, miejscu urodzenia mistrza świata Emanuela Laskera. Gospodarze wspaniale przeprowadzili turniej, a panie zrewanżowały się niezwykle bojową postawą. Bywały rundy, w których nie padał żaden wynik remisowy. Było o co grać, o udział w ME w Dreźnie o awans do reprezentacji Polski na pierwsze w historii DMŚ oraz na DME.

Zdecydowany sukces odniosła Iweta Rajlich, która pod panieńskim nazwiskiem Radziewicz czterokrotnie zdobywała tytuł championki kraju, a teraz dołożyła piąte zwycięstwo. Ciekawe, czy pobije niezwykle wyśrubowany rekord Krystyny Hołuj-Radzikowskiej, która dziewięciokrotnie triumfowała w MP. Z naszą gwiazdą rywalizowały trzy uczestniczki złotej polskiej drużyny z DME w Göteborgu 2005 r.: Jolanta Zawadzka, Monika Soćko i Joanna Dworakowska. Dwie z nich stanęły na podium, a Joanna Dworakowska wyprzedzona została przez Karinę Szczepkowską- Horowską i ubiegłoroczną rewelację Martę Przeździecką, która z uwagi na maturę nie będzie mogła reprezentować naszych barw na DMŚ.

Nasze czołowe zawodniczki potwierdziły przewagę nad rywalkami, chociaż występ debiutantki Klaudii Kulon, dwukrotnej mistrzyni świata do 10 i 14 lat, należy uznać za bardzo udany. Nie tylko podzieliła 6-7 miejsca, ale odniosła aż 5 zwycięstw, a ponieważ grała bezkompromisowo, więc ma na koncie też 6 porażek, bowiem w wielu partiach przekraczała próg dopuszczalnego ryzyka.

Na świecie rozegrano dwa superturnieje. Pierwszy, grany w dwóch miastach Moreli w Meksyku i w Linares w Hiszpanii, przyniósł zdecydowane zwycięstwo Anandowi, który dzięki temu awansował na pozycję lidera na rankingowej liście FIDE na 1 IV 2007 r., naturalnie wśród zawodników aktywnych. „Zepchnął“ on Weselina Topałowa, który wyjątkowo marnie spisał się w tym turnieju. Kiepsko zaprezentował się też Peter Leko, który zupełnie nie trafił z formą, albo absencja w styczniowym Wijk aan Zee wytrąciła go z dorocznego rytmu. Natomiast świetnie spisał się Magnus Carlsen, który na dwóch turniejach elity w Moskwie 2006 i Wijk aan Zee 2007 nie wygrał żadnej partii, a tu zdobył II nagrodę i na stałe zadomowi się w czołówce światowej.

Znakomicie zaprezentował się w Monte Carlo, w turnieju szachów szybkich, mistrz świata Władimir Kramnik, który chyba kłopoty zdrowotne ma już sobą i gra, jak za dawnych lat. Kramnik po raz szósty triumfował w tym turnieju. Wyprzedził konkurentów aż o dwa punkty, przy czym błysnął fantastyczną formą w partiach granych na ślepo, uzyskując 9 p. z 11 partii. Jego głównym rywalem okazał się Hindus Anand, który także zdecydowanie wygrał turniej szachów szybkich, ale w pojedynkach na ślepo znalazł się na stosunkowo dalekim miejscu.

Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny
Poprzednia strona Poprzednia strona (1/2)   

[ Powrót do magazyn szachista | Wykaz sekcji ]

Przyjaciele: • Strony internetowe, druk, dtp • Warszawska Szkoła Reklamy • PZSZach, Szachy