2005_12 Magazyn Szachista
SPIS TREŚCI
Od redakcji1
O tym się mówi2
DMŚ, Izrael 20053
MŚ do 20 lat, Stambuł 20056
Półfinały MP, Poraj 200511
MP rozw zadań w 2006 r. - info14
GP Warszawy w rozw. zadań15
Zapiski trenera (10)17
MP szybkie P-15’, 6- 18 lat, Kołobrzeg19
W sędziowskim kotle (24)20
Polonijne Mistrzostwa Niemiec22
Nowe książki22
Skorowidz 200523
Nauka gry (24)26
Poradnik sędziego (20)30
Prenumerata31
Rozwiązania kombinacji31
Kombinacje32
Od redakcji

Andrzej Filipowicz - Redaktor Naczelny Kończy się rok 2005, bogaty w imprezy szachowe najwyższej rangi. Wydarzeniem numer jeden były mistrzostwa świata FIDE, zorganizowane w formie dwukołowego turnieju z udziałem czołowej ósemki świata, co przypominało w jakimś sensie turniej Haga - Moskwa z 1948 roku. MŚ zakończyły się wspaniałym triumfem Weselina Topałowa. Szkoda, że Weselin, który jest również bliski objęcia prowadzenia na liście rankingowej FIDE nie chce przypieczętować sukcesu meczem z Kramnikiem i doprowadzić do faktycznego zjednoczenia świata szachowego. Cóż, jakby nie oceniać tę decyzję, niezależnie od słabej formy Kramnika, niedomówienie pozostało.

Rosja została drużynowym mistrzem świata, co jest rehabilitacją zespołu po klęsce w DMP w Szwecji, które wygrała Holandia, pokonując w decydującym meczu Polskę i spychając nasz zespół na 6 miejsce

Rok 2005 przyniósł polskim szachom wiele wspaniałych sukcesów. Złote medale kobiet w DME, to pierwsze drużynowe złoto w rękach naszych niezrównanych zawodniczek. Wspaniałe rezultaty zademonstrował Piotr Murdzia, który zdobył tytuł mistrza świata w rozwiązywaniu zadań szachowych, wywalczył tytuł wicemistrza Europy i objął prowadzenie na liście rankingowej w tej dziedzinie szachów. Jacek Stopa wywalczył tytuł mistrza Europy juniorów.

Młodzi zawodnicy zdobyli 5 medali na MŚ od 10 do 18 lat oraz dwa medale na ME od 10 do 18 lat, w tym cenny złoty medal Pawła Czarnoty do 18 lat. Ukoronowaniem medalowego dorobku młodzieży był „brąz“ Beaty Kądziołki do 20 lat, co było miłą niespodzianką ze strony brązowej medalistki olimpijskiej z 2002 roku.

Doskonale spisał się też zespół „Polonii“ Warszawa, który wywalczył kolejny srebrny medal w Klubowym Pucharze Europy we Włoszech.

W kraju imprezą kończącą rozgrywki mężczyzn i kobiet z cyklu MP były półfinały, grane w Poraju. Miejmy nadzieję, że nasza młodzież ostro zaatakuje czołówkę, która nieuchronnie zbliża się do trzydziestki, czyli teoretycznie, w świetle współczesnych kalkulacji, szczyt kariery ma już za sobą. Zeszłoroczny awans dwóch zawodników Wojtaszka i Bobrasa do drużyny narodowej całkowicie zmienił oblicze zespołu i nasza drużyna była o krok od medalu DME.

Przed olimpiadą w Turynie warto wprowadzić kolejne nowe twarze do zespołu i walczyć o medale olimpijskie w roku 2006, w jubileuszu 80-lecia Polskiego Związku Szachowego. Nie trzeba bać się zmian również w zwycięskim zespole pań, bowiem stagnacja jest gorsza, niż największe ryzyko!

Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny




Artykuł pochodzi ze strony Magazyn Szachista
http://www.szachista.com

Adres tego artykułu to:
http://www.szachista.com/modules.php?name=Sections&op=viewarticle&artid=78