
2004_01 Magazyn Szachista
SPIS TREŚCI
 |
| Od redakcji | 1 |
| O tym się mówi | 2 |
| Nowy system rozgrywek | 3 |
| MP 8-18 lat, blitze, Olkusz 2003 | 5 |
| Amplico 2003 | 6 |
| Mistrzostwa Warszawy - blitze 2003 | 7 |
| Przepisy i praktyka | 8 |
| Nowości z FIDE | 9 |
| Na krajowym podwórku | 10 |
| Poradnik arbitra (7) | 15 |
| Nowe władze WZSzach | 16 |
| Frapująca partia | 16 |
| Nauka gry w szachy (1) | 17 |
| W sędziowskim kotle (5) | 22 |
| Obrona skandynawska (1) | 24 |
| Miniatury | 27 |
| Lista rankingowa FIDE 1 I 2004 | 28 |
| MP w rozwiązywaniu zadań | 30 |
| Dotknięta idzie | 30 |
| Wiadomości z PCCC | 30 |
| Rozwiązania kombinacji | 31 |
| Prenumerata | 31 |
| Kombinacje | 32 |
|
Od redakcji
W roku 2004 rozpoczynamy serię wykładów skierowanych do wszystkich, którzy pragną opanować arkana sztuki szachowej. W kolejnych numerach naszego pisma pojawi się także cykl artykułów „Zrozumieć szachy" skierowany do bardziej zaawansowanych Czytelników.
Minął 2003 rok. Znikło wiele turniejów kołowych z udziałem czołówki światowej. FIDE nie potrafiła doprowadzić do realizacji praskich porozumień z 2001 roku. Mało tego, nie zorganizowano nawet rozgrywek o MŚ, które determinują popularność dyscypliny. Mistrzostwa kontynentów, przy braku udziału najsilniejszych zawodników, zamieniły się w masowe imprezy nie wzbudzające większego zainteresowania.
Perturbacje z meczem Kasparow - Ponomariow pokazały, że obecne kierownictwo FIDE nie jest w stanie wyprowadzić szachów z międzynarodowej zapaści. Na świecie prasa coraz mniej pisze o imprezach szachowych, podobnie jest zresztą w Polsce. U nas na palcach jednej ręki można policzyć dziennikarzy, którzy piszą o szachach i to tylko o jednym klubie i o jednym zawodniku, co prowadzi do spadku zainteresowania królewską grą. O popularności dyscypliny w kraju decyduje przede wszystkim rywalizacja na najwyższym szczeblu. Musi być walka kilku zespołów z różnych regionów kraju o tytuł drużynowego mistrza Polski, a takie rozgrywki powinny trwać przynajmniej kilka miesięcy.
Z kolei w finałach MP mężczyzn i kobiet musi być co roku wiele nowych twarzy, które dziennikarze przedstawią opinii publicznej i będą omawiali ich szanse. Mieszane składy uczestników finałów MP same w sobie zawierają dynamit niespodzianki, stwarzają możliwość sensacji, o których prasa lubi pisać. Tak było przez wiele lat w Polsce i na świecie. Turnieje elit zniszczyły szachy na świecie, a zamknięcie rozgrywek o MP do tych samych nazwisk niszczy polskie szachy. Przywileje rankingowe powinny być zastąpione eliminacjami, może nawet rozgrywanymi systemem pucharowym. Pokonanie rywala w meczu powinno decydować o miejscach w indywidualnych i drużynowych MP, ME czy MŚ.
Opracowałem systemy rozgrywek „kołowo-pucharowych" w eliminacjach MŚ w szachach klasycznych w Dortmundzie w 2002 roku i „szwajcarsko-pucharowych" w turnieju szachów szybkich Amplico 2002. Ćwierćfinały, półfinały i finał okazały się bardzo atrakcyjne oraz zrozumiałe dla wszystkich kibiców, nawet takich, którzy mają niewielkie pojęcie o królewskiej grze. Nikogo nie interesuje 13 rund turnieju, w którym wiele partii kończy się szybkimi remisami, a kilku zawodników w drugiej części imprezy gra o przysłowiową pietruszkę. Zaproponowany nowy system rozgrywek MP, ME i MŚ nawiązuje do współczesnych trendów obowiązujących w innych dyscyplinach, gdzie rozgrywki kończą się półfinałami i finałami.
Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny
|
|