2003_12 Magazyn Szachista
SPIS TREŚCI
Od redakcji1
O tym się mówi2
"Magazyn Szachista" - promocja szachów3
MŚ 10-18 lat, Halkidiki 20034
Metodyka i zakres szkolenia7
Krajowe turnieje9
Historia FIDE (7)10
Kongresy FIDE i ECU, Halkidiki 200312
Konferencja sędziowska, Kraków 200314
Partia pod lupą15
Nowe książki17
Mecz Kasparow - X3D Fritz, 200318
MP 6-20 lat, szybkie P-15', Kołobrzeg 200321
W sędziowskim kotle (6)22
Półfinały MP, Poraj 200324
Jubileusz Jana Heliosza26
Na krajowym podwórku27
Skorowidz28
Rozwiązania kombinacji30
Frapujące partie31
Kombinacje32
PrenumerataIII okładka
Od redakcji

Andrzej Filipowicz - Redaktor Naczelny Minął rok wydawania „Magazynu Szachista”, warto więc przypomnieć jego genezę i rolę, jaką miał spełnić w informowaniu polskich szachistów. Przez cztery miesiące docierał do wszystkich klubów w Polsce, do wszystkich członków kadry, działaczy wojewódzkich i centralnych, trenerów i sędziów. Jego egzemplarze były wysyłane do miłośników szachów w Sejmie i Senacie RP oraz w resorcie Edukacji. Otrzymywali je też dziennikarze zajmujący się tematyką szachową.

Niestety nowe kierownictwo PZSzach rozwiązało umowę o współpracy z Wydawnictwem. Za zbędny wydatek uznano ponoszone koszty na informowanie środowiska oraz na wysyłkę około 700 bezpłatnych egzemplarzy miesięcznika. W tej sytuacji redakcja wystąpiła o honorowy patronat FIDE, który udało się uzyskać dzięki mojej 25-letniej działalności w tej organizacji. Poczynając od numeru 5/2003 w miesięczniku znalazły się informacje z historii FIDE, pokazujące jak wiele dokonano w tej organizacji w latach 30-ych i na jakie trudności natrafiono, aktualne po dziś dzień.

Miesięcznik zajmował się głównie najważniejszymi imprezami w kraju i na świecie, a więc przede wszystkim rozgrywkami o mistrzostwo Polski, Europy i świata, które stymulują rozwój naszej dyscypliny. Inna rzecz, że nie sposób obecnie przedstawić setek imprez odbywających się w kraju czy poza jego granicami. Staramy się wiele informacji krajowych umieszczać na naszej stronie internetowej, chociaż zdajemy sobie sprawę, że nadal mało szachistów ma stały dostęp do Internetu. Niemniej jednak nie stroniliśmy od zamieszczania reportaży z małych lokalnych imprez, które stanowią podstawę życia szachowego w naszym kraju.

W 2004 roku zamierzamy znacznie więcej uwagi i miejsca poświęcić na szkolenie. Uruchomimy lekcje dla szachistów początkujących i dla szachistów o pewnym stopniu zaawansowania.

Sytuacja w szachach nie przedstawia się dobrze, Kongresy FIDE i ECU pokazały wyraźny regres tych organizacji. FIDE nie potrafiła wypełnić swoich zobowiązań z Pragi 2002 roku. Z kolei ECU nastawiła się na specjalny rodzaj komercji - otwarte masowe turnieje w ME, w różnych grupach wiekowych, od seniorów poczynając, a kończąc na 10-latkach. Koszty uczestnictwa w coraz większym stopniu obciążają zawodników i federacje, a nagrody w niewielkim stopniu rekompensują nakłady.

Mistrzostwa świata młodzieży przyniosły nam jeden srebrny medal i kilka miejsc punktowanych. W kraju ważną imprezą były półfinały MP. Nie cieszyły się specjalną frekwencją, a wśród uczestników dominowali juniorzy. Zaledwie cztery miejsca były premiowane awansem, co trzeba uznać za tłumienie konkurencji i rozwoju szachów w kraju.


Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny "Magazyn Szachista" - Promocja szachów - nasz cel!

W październiku 2002 roku na spotkaniu z ówczesnym prezesem PZSzach ś.p. Stanisławem Łobaziewiczem i wiceprezesem Ireneuszem Szczygłem zaczęliśmy dyskutować, jak sprzedać opinii publicznej znakomite osiągnięcia sportowe i finansowe Zarządu PZSzach, wybranego w maju 2000 roku na czteroletnią kadencję.

Bezprecedensowe sukcesy w okresie działania ówczesnego Zarządu, to brązowy medal olimpijski kobiet w 2002 roku, pierwszy po 22 latach, mistrzostwo świata w rozwiązywaniu zadań Piotra Murdzi w 2002 roku (wicemistrzostwo świata w 2001 r.), mistrzostwo Europy Bartłomieja Maciei w 2002 roku oraz brązowy medal Tomasza Markowskiego w 2000 roku, drużynowe mistrzostwo świata do lat 20 w latach 2000 i 2001. Ponadto brązowe medale na szachownicach na olimpiadach w 2000 r. (Bartosz Soćko) i w 2002 r. (Monika Soćko). Sukcesy młodzieży: złoty medal MŚ do 20 lat - Iweta Radziewicz (2001), srebrny medal MŚ do 20 lat - Kamil Mitoń (2000 r.), srebrne medale: ME 14 - Dorota Czarnota (2001), ME-18 lat - Mateusz Bartel (2002), ME-16 lat - Beata Kądziołka (2002), brązowe medale ME-16 lat Jolanta Zawadzka (2002), ME-16 lat - Zbigniew Pakleza (2002). Warto też wspomnieć o organizacji MŚ weteranów w Rowach 2000 r. (114 ucz. + 24 kobiety) i ME kobiet w Warszawie 2001 r. (157 ucz.).

Zarząd zdołał nie tylko odrobić 40-tysięczny deficyt, pozostawiony przez poprzedników, ale potrafił prowadzić niezwykle oszczędną politykę i zaoszczędził kwotę ponad 150.000 zł, która pozwoliła prowadzić normalną działalność w I kwartale 2003 roku. Zwykle Resort nie był w stanie przekazać budżetowych środków na początku roku. Nadwyżkę rzędu 175.000 zł (w tym 50.000 zł w postaci lokaty) przekazał wiceprezes Szczygieł w marcu 2003 roku nowemu Zarządowi, który został wybrany 1 marca 2003 roku na ostatni rok czteroletniej kadencji władz PZSzach 2000-2004.

Niestety polityka informacyjna PZSzach i kontakt z klubami i Wojewódzkimi Związkami Szachowymi były bardzo słabym punktem działalności, co ułatwiało wielu osobom publikowanie niezbyt pochlebnych komentarzy i dawało fałszywy obraz Związku i Zarządu. Ta kwestia była już rozważana na Walnym Zjeździe Delegatów w Częstochowie w 2001 r., ale bez wzmocnienia polityki finansowej nie można było rozpoczynać informacyjnej działalności.

Dopiero po zlikwidowaniu wielotysięcznego długu z poprzedniej kadencji i wygospodarowaniu nadwyżki finansowej zajęliśmy się kwestią wydawania co miesięcznego obszernego biuletynu, który byłby rozsyłany do wszystkich klubów i WZSzach, w skromny sposób odwdzięczając się za ich składki płacone na rzecz PZSzach. Po analizie ekonomicznej stwierdziliśmy jednak, że koszty biuletynu będą znaczne, a ponadto utrudnią pracę biura Związku - powielanie i rozsyłanie kilkuset egzemplarzy.

W tej sytuacji PZSzach nawiązał kontakt z Agencją Reklamową „Legion”, która wykazała gotowość dodatkowego zainwestowania, ale w wydawanie eleganckiego miesięcznika zamiast biuletynu. Nie było to zlecenie, wymagające przetargu, ale umowa o współpracy z udziałem w ewentualnym zysku z tego wspólnego przedsięwzięcia. W ramach miesięcznej kwoty w wysokości 8000 zł., Wydawca zobowiązał się do bezpłatnego kolportowania miesięczników ok. 700 egzemplarzy (co stanowiło kwotę rzędu 4900 zł.) do wszystkich WZ Szachowych, klubów, Komisji PZSzach, a także do członków Kolegium Sędziów, Trenerów i członków kadry narodowej. Ponadto miesięczniki były wysyłane do miłośników szachów w Sejmie i Senacie RP, w instytucjach państwowych i mediach, reklamując naszą dyscyplinę. Jednocześnie Wydawca udostępniał cztery strony miesięcznika do publikacji materiałów informacyjnych Zarządu PZSzach oraz z działalności Wojewódzkich Związków Szachowych.

Wydawca zobowiązał się też do publikowania informacji z najważniejszych imprez PZSzach, FIDE i ECU. Dodatkowo Wydawca miał prowadzić niezależną stronę internetową PZSzach, na której na bieżąco członkowie Zarządu PZSzach mieli przedstawiać swoją działalność w Związku. Ofertę internetową uzupełniało rejestrowane forum dyskusyjne oraz oddzielna strona do dyspozycji prezesa.

Jednocześnie PZSzach zastrzegł, że przy ówczesnym stanie środków, nie może wydać na ten cel więcej niż około 45.000 zł i obie strony miały poczynić starania o znalezienie mecenasa tego przedsięwzięcia. Również, za niewielką dopłatą, istniała możliwość wysyłania wraz z miesięcznikiem regulaminów turniejowych i materiałów szkoleniowych do wybranych klubów czy zawodników. Informowanie wszystkich jednostek organizacyjnych w kraju nawiązywało do profilu działalności wielu federacji szachowych, które każdemu członkowi płacącemu składki wysyłają biuletyn lub miesięcznik ze sprawozdaniem merytorycznym i finansowym.

Przez cztery miesiące wydawania „Magazynu Szachista” pod patronatem PZSzach (PZSzach wpłacił na rzecz Wydawnictwa łącznie kwotę 32.000 zł + VAT), na łamach periodyku ukazały się informacje o PZSzach i WZSzach, Walnych Zjazdach oraz wstępne sprawozdania finansowe i organizacyjne, które dotarły do wszystkich ośrodków szachowych w kraju. Od maja 2003 roku nie ukazała się żadna publiczna informacja o działalności organizacyjno-finansowej PZSzach, poza krótkimi zestawieniami uchwał z niektórych posiedzeń Zarządu.

Nowe kierownictwo PZSzach rozwiązało umowę o współpracy z Wydawnictwem. Ponoszone stosunkowo niewielkie koszty na informowanie środowiska i wysyłkę około 700 bezpłatnych egzemplarzy miesięcznika uznano za zbędny wydatek. W tej sytuacji redakcja wystąpiła o honorowy patronat FIDE, który udało się uzyskać dzięki mojej 25-letniej działalności w tej organizacji.

W miesięczniku znajdują się teraz się informacje z historii FIDE, pokazujące jak wiele dokonano w tej organizacji w latach 30. i na jakie trudności natrafiono. Wiele z nich jest aktualnych do dzisiaj.

Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny



Artykuł pochodzi ze strony Magazyn Szachista
http://www.szachista.com

Adres tego artykułu to:
http://www.szachista.com/modules.php?name=Sections&op=viewarticle&artid=15