
2007_09 Magazyn Szachista
SPIS TREŚCI
 |
| Od redakcji | 1 |
| O tym się mówi | 2 |
| Mem. A. Rubinsteina, Polanica Zdrój 2007 | 3 |
| Zagraniczne starty Polaków | 12 |
| Montreal 2007 | 12 |
| Jezioro Sewan 2007, Biel open 2007 | 13 |
| Akropolis 2007, Kopenhaga 2007 | 14 |
| III Polonijne Mistrzostwa - info | 14 |
| Puchar W. Dworkowicza, Moskwa 2007 | 15 |
| Władimir Dworkowicz (1937-2005) | 17 |
| ME w rozw. zadań, Pardubice 2007 | 19 |
| MP 8-18 lat, szybkie P-30’, Koszalin 2007 | 19 |
| PP 8-18 lat, szybkie P-15’, Koszalin 2007 | 20 |
| MP 8-18 lat, blitze P-30’, Koszalin 2007 | 21 |
| Sprawdź swoje umiejętności | 21 |
| Miniatura | 22 |
| Jan Frankiewicz (1932-2007) | 23 |
| Edward Szymański (1909-2007) | 24 |
| Nauka gry (45) | 26 |
| Poradnik sędziego (41) | 30 |
| Prenumerata | 31 |
| Rozwiązania kombinacji | 31 |
| Kombinacje | 32 |
|
Od redakcji
Miesiące wakacyjne są wypełnione licznymi startami zawodników, zarówno w ligach, jak i w turniejach krajowych i zagranicznych. FIDE oraz ECU nie stawiają żadnych ograniczeń zawodnikom odnośnie udziału w zagranicznych ligach i nie limitują liczby startów. Pozwala to graczom na równoległy start w wielu ligach. Taka sytuacja wpływa z jednej strony na zainteresowanie szachami w różnych krajach świata, z drugiej eliminuje jakiekolwiek przywiązanie do barw klubowych i praktycznie nie pozwala na ocenę realnej siły klubu - w jednym roku zagrają silniejsi, w innym słabsi zawodnicy. Rekordziści uczestniczą w pięciu - sześciu ligach rocznie, co bardzo ogranicza udział silnych graczy w indywidualnych kołowych turniejach i te znikają z kalendarzy.
W tej sytuacji właśnie ligi, klubowy puchar Europy, DM Europy i Olimpiady są polem konfrontacji i pojedynków zawodników z pierwszej setki świata z zawodnikami z pierwszej dziesiątki. W turniejach indywidualnych jest to praktycznie niemożliwe - bo każdy gra w swojej „kaście“ i praktycznie nie wychodzi poza obręb określonej kategorii, a ta zależy od możliwości finansowych organizatora.
Organizatorów XLIII memoriału Akiby Rubinsteina stać było na kategorię XIV, wyższą niż w ub. roku, ale daleką od kategorii dawnych polanickich turniejów. Formę naszych reprezentantów sprawdzali rutynowany Atalik i młodzi, utalentowani szachiści, którzy reprezentują lub są bardzo bliscy reprezentowania swoich barw narodowych na najważniejszych imprezach. Okazało się, że nasi, równie młodzi reprezentanci, przewyższają swoich rywali klasą i w pierwszej czwórce znalazło się aż trzech naszych szachistów. Współlider naszej listy rankingowej, wicemistrz Polski z 2007 roku Bartosz Soćko po raz drugi z rzędu triumfował w Polanicy Zdroju. III i IV nagrodę podzielili zgodnie Tomasz Markowski i Mateusz Bartel, mistrzowie Polski z lat 2006 i 2007, udowadniając, że tytuły championów nie dostają się w przypadkowe ręce. Dobrze zaprezentował się też Grzegorz Gajewski, uczestnik najbliższego Pucharu Świata w Chanty Mansijsku w 2007 roku.
W silnych turniejach grał Kamil Mitoń, który mimo wysokiego poziomu gry nie może się wyzbyć skłonności do unikania walki i podpisywania szybkich remisów. Nie gra też w istotnych dla Polski zawodach, jak MP, ME i MŚ. Waleczniejszymi są Radosław Wojtaszek, znajdujący się w tym roku w słabszej formie, Bartłomiej Macieja, który grał wiele imprez, ale z przeciętnymi wynikami oraz Michał Krasenkow, nie wytrzymujący już ważnych pojedynków z zawodnikami wysokiej klasy.
Ciekawą imprezą był w kraju wielobój juniorów w szachach szybkich i blitzach. Szkoda, że mało istotna globalna punktacja przyćmiła zdobyte medale MP w blitzach i szachach szybkich P-30’.
Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny
|
|