2003_09 Magazyn Szachista
SPIS TREŚCI
Od redakcji1
O tym się mówi2
Memoriał Akiby Rubinsteina3
MP 8-20 lat, szachy szybkie P-30'6
Dortmund 20037
DMP jun. - II liga, Koszalin 200311
Historia FIDE (4)12
Obrona Grünfelda14
Poradnik arbitra (4)16
W sędziowskim kotle (3)18
DME do 18 lat, Balatonlelle 200320
Olimpiada IPCA, Białystok 200322
Festiwal w Dobczycach24
Puchar Dyrektora GCK, Giżycko25
MŚ w rozwiązywaniu zadań26
Quo Vadis - reakcje czytelników...28
Prenumerata29
Nowe książki31
Rozwiązania kombinacji31
Kombinacje32
Od redakcji

Andrzej Filipowicz - Redaktor Naczelny Największym wydarzeniem w ostatnim okresie było odwołanie przez FIDE półfinałowego meczu zjednoczeniowego pomiędzy Kasparowem i Ponomariowem. Nowym przeciwnikiem Kasparowa ma być zwycięzca kolejnych MŚ FIDE (listopad - grudzień), z udziałem 128 zawodników. Trudno dojść prawdziwej przyczyny odwołania meczu, więc trzeba przyjąć oficjalną wersję FIDE, że Ponomariow stawiał dodatkowe warunki i ostatecznie nie podpisał kontraktu. Również mecz Kramnik - Leko dotąd nie znalazł organizatora, co oznacza, że w tym roku z pewnością nie dojdzie do realizacji podpisanego w Pradze, w maju 2002 roku, porozumienia, prowadzącego do zjednoczenia świata szachowego i wyłonienia absolutnego mistrza świata.

W turnieju w Dortmundzie doszło do konfrontacji trzech asów z trójką znacznie niżej notowanych szachistów i okazało się, że przewaga rankingowa nie ma wpływu, ani na jakość partii, ani na wyniki. Wniosek nasuwa się sam. Należy ograniczyć elitarne rozgrywki (tzw. „cyrku”) na rzecz turniejów o mieszanym składzie, gwarantujących większe emocje i zainteresowanie mediów. Analogiczne stanowisko powinien zająć PZSzach w odniesieniu do finałów MP. Nikogo z szerokiej publiczności nie interesuje, czy finał ma kategorię IX czy XIII, natomiast konfrontacja poziomu naszych juniorów z naszą kadrą może być hitem dla prasy. Najlepsi muszą stale potwierdzać swoją klasę w różnym „towarzystwie.

Dla nas wydarzeniem był srebrny medal juniorów w DME do 18 lat, rozgrywanych na Węgrzech. To nowa impreza, która ma tendencje rozwojowe i jest znakomitym sprawdzianem dla młodych szachistów, porównywalnym z dawnymi akademickimi MŚ.

Jubileuszowy, 40. Festiwal w Polanicy Zdroju zgromadził na starcie setki zawodników i był doskonale zorganizowany. Jednakże nie wzbudzał takich emocji, jak dawniejsze memoriały, w których grano turniej główny. Openy są dobre dla wielu zawodników i organizatorów, którym zapewniają frekwencję, natomiast dla kibiców są trudne do oglądania. Być może sześć pierwszych pojedynków należałoby demonstrować w oddzielnym pomieszczeniu, co stwarzałoby namiastkę turnieju głównego, a jeszcze lepiej wrócić do dwunastoosobowych turniejów kołowych z udziałem czterech czy nawet pięciu reprezentantów Polski. W Polanicy Zdroju rozegrano też MP w grze szybkiej P-30', w grupach od 8 do 20 lat. Należą one do najpopularniejszych form szachów i cieszą się stale rosnącą frekwencją - zagrało ponad 650 zawodników.

Znakomicie zorganizowano w Białowieży olimpiadę IPCA dla osób niepełnosprawnych. Gorzej było z wynikami i frekwencją. Podobnie jak w Polanicy Zdroju niewiele krajów było reprezentowanych, a wszystkie trofea przypadły gościom.


Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny



Artykuł pochodzi ze strony Magazyn Szachista
http://www.szachista.com

Adres tego artykułu to:
http://www.szachista.com/modules.php?name=Sections&op=viewarticle&artid=12