Przeglądam zakupione ostatnio "Metody treningu szachowego". Sami autorzy piszą o swojej serii: "Jest ona adresowana do tych, którzy nie traktują gry w szachy jak zabawę, a naprawdę chcą podnieść poziom swojej gry"
Czyli książka trochę dla mnie (kwestia podniesienia odrobinkę swojej siły gry) i troszkę nie dla mnie (szachy to dla mnie jednak przede wszystkim hobby).
Każdy rozdział, to publikacja (często króciutka) na tematy jak: analiza własnych partii, o technice pracy nad własnymi i cudzymi partiami, o studiowaniu szachowej klasyki. A takie tematy są jak najbardziej odpowiednie dla "świeżego 1600 trochę umęczonego" szachisty
