| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
hutek Nowy


Dołączył: Jun 05, 2005 Posty: 89 Skąd: olkusz
|
Wysłany: Pią Cze 24, 2005 5:20 pm Temat postu: Na czym polega nowoczesny trening szachowy??? |
|
|
|

Ostatnio zmieniony przez hutek dnia Czw Sie 25, 2005 2:01 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
Janczewski Hetman


Dołączył: May 14, 2005 Posty: 1242
|
Wysłany: Pią Cze 24, 2005 6:59 pm Temat postu: |
|
|
|
Cześć.
Z Twoim talentem nie powinieneś tracić czasu na rozmyślania w tym temacie. Namów Tatę niech Cię zapisze do klubu, z prawdziwym trenerem, prawdziwym szkoleniem.
W Twoim wieku to będzie najlepszy z najnowocześniejszych trningów szachowych.
Zapisz się w Twoim przypadku napradę warto.
Pozdrawiam
Krzysiek J. _________________ Ja Ciebie też |
|
| Powrót do góry |
|
arkoski Hetman


Dołączył: Nov 04, 2003 Posty: 540 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Cze 24, 2005 8:01 pm Temat postu: |
|
|
|
Janczewski mimo że lato w pełni to mam wrażenie że z choinki się urwałeś.  Myślisz, że młody chłopak byłby w stanie skleić taki tekst?
W kontekście porady to zgadzam się całkowicie, dobry trener jest niezastąpiony. |
|
| Powrót do góry |
|
kedzier15 Goniec


Dołączył: Jun 03, 2005 Posty: 378
|
Wysłany: Pią Cze 24, 2005 8:05 pm Temat postu: |
|
|
|
Tak realnie to za tego chłopca zawsze pisał tato . Słuszna uwaga Arkoski ale to tylko tak na marginesie . Moim zdaniem także trener sięprzyda książki i żeby miał z kim grać to ważne jest. |
|
| Powrót do góry |
|
acidity Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002 Posty: 1502 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pią Cze 24, 2005 8:13 pm Temat postu: Re: Na czym polega nowoczesny trening szachowy??? |
|
|
|
Nie ma złotej rady którą można by dać na odległość. Szczególnie w przypadku, gdy Twój syn nie miał jeszcze możliwości zmierzyć się z silniejszymi od siebie w partiach klasycznych (tak chociaż by były partie do oceny). Nie istnieje coś takiego jak stałe proporcje dla poszczególnych elementów gry. Generalnie najwięcej czasu poświęcamy na to, w czym jest najsłabszy, nie zaniedbujac równocześnie innych elementów gry. Natomiast gdy przygotowujemy się pod konkretną imprezę wzmacniamy najsilniejsze strony zawodnika.
Jeśli chodzi o czas, to wszystko zależy od jego predyspozycji. Jeśli po godzinie będzie czuł się znudzony, to kolejna godzina siedzenia nic nie da. Pytasz ile w ciagu miesiąca. Można wiele, np. po 4 godziny dziennie daje nam to 120 godzin treningu w miesiącu. W tym czasie dasz mu podkład teoretyczny dla szachisty III kategorii.
Zapisałeś go do klubu? |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3046 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pią Cze 24, 2005 9:25 pm Temat postu: |
|
|
|
Lepiej często ale w małych dawkach, niż "raz a dobrze".
6 x po 30min. da więcej niż 1 x 3 godziny. Proszę nie zapomnieć o rozwoju ogólnym (sport ogólnorozwojowy). _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
hutek Nowy


Dołączył: Jun 05, 2005 Posty: 89 Skąd: olkusz
|
Wysłany: Pią Cze 24, 2005 9:39 pm Temat postu: |
|
|
|
Dzięki za wszystkie posty, rzecz w tym że syn ma czas w lipcu, i chciałby go wykorzystać, sama gra na kurniku myślę że nie wystarczy. Klub też ma przerwę , na razie umówiłemgo z na sparingi ze znajiomym szachistą, który myślęże go czegoś nauczy , zaplanowałem rózwnież 2 -3 turnieje w Karakowie tak dla kontaktu z "zawodowcami" pierwszy już w poniedziałek. Pożyjemy zobaczymy. Na dzień dzisiejeszy podrzuciłem mu troche literatury dla wgryzania sie - o dziwo coś tam czyta i analizuje. II kat pewnie zdobędzie ale I bez treningu i TRENOWANIA pewnie nie, dlatego pytam. Co powiecie na interaktywne kursy via internet ( mam oferte od jednego mistrza)?? |
|
| Powrót do góry |
|
acidity Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002 Posty: 1502 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pią Cze 24, 2005 10:22 pm Temat postu: |
|
|
|
| hutek napisał: | | II kat pewnie zdobędzie ale I bez treningu i TRENOWANIA pewnie nie, dlatego pytam. | No właśnie. Jak dobrze turniej dobrany to II kat. zrobi, mimo że realnie może nie posiadać wiedzy potrzebnej dla takiego rankingu. Wiem coś o tym, bo mój syn także szybko progresował, ale jak dotarł do II to stanął jak niezniszczalny betonowy mur. Dopiero po przerobieniu programu szkolenia na II kat. Goleniszczewa, zaczął ocierać się o I kat.
Jak chcesz sie przekonać jak jest z teorią u twojego syna, to ściągnij sobie testy dostępne na stronie PZSzach (końcówki, zmysł kombinacyjnego widzenia i technika liczenia wariantów). Na rozwiazanie 2,5 godziny. Zawarte tam końcówki to elementarz i trzeba je koniecznie znać.
Odpowiedzi są dołączone wiec sam będziesz mógł sprawdzić. Trzeba to jednak robić uczciwie i nie naciągać punktów gdy "o czymś zapomniał" lub "w pewnym momencie się pomylił". Wtedy bardziej realnie będziesz mógł ocenić w którym miejscu znajduje się Twój syn. Niestety, testów dotyczących strategii chyba nigdzie nie znajdziesz, bynajmniej ja nie znam żadnej strony gdzie można to znaleźć. |
|
| Powrót do góry |
|
Ediii Hetman


Dołączył: May 24, 2005 Posty: 542 Skąd: Gniezno
|
Wysłany: Sob Cze 25, 2005 9:46 am Temat postu: |
|
|
|
Ja szczerze powiem ze w szachy sie nauczyłem grac na kurniku. Tam zdobyłem cała wiedze dotyczaca tego pieknego sportu. Szło mi tak sobie. Zapisałem sie do klubu szachowego:) Teraz gram tam i na kurniku:) nie uczyłem sie nigdy debiutów ani niczego! Mam straszne braki w teorii. Tak mi sie wydaja. A potrafie stworzyc nielada problemy "prawdziwy szachistom" W piatek nawet mnie chwalili z czego jestem dumny:) Jeden powiedział ze niedługo juz bede grał na bardzo wysokim poziomie a drugi ze zagrałem przeciwko niemu swietna partie(ma elo 20XX). Mało brakowało a bym wygrał...ale niestety czas..opsss:) ostatnio własnie zauwazyłem ze sekundy które leca sa moim wrogiem..a przeciez jeszcze niedawno miałem ogromne zapasy w tym elemencie.....ehhh:) _________________ Jeszcze nigdy, tak wielu, nie zawdzięczało tak wiele, tak nielicznym |
|
| Powrót do góry |
|
kedzier15 Goniec


Dołączył: Jun 03, 2005 Posty: 378
|
Wysłany: Sob Cze 25, 2005 10:48 am Temat postu: |
|
|
|
Edii dlaczego mówisz że z "prawdziwymi szachistami" a ty co jesteś nieprawdziwy no bez żartów nie bądź taki skromny . Ja za prawdziwego szachistę uznawałbym bardziej tego co umie grać a nie tego który ma jakichś tam ranking czy jest w klubie itp itd. |
|
| Powrót do góry |
|
Ediii Hetman


Dołączył: May 24, 2005 Posty: 542 Skąd: Gniezno
|
Wysłany: Sob Cze 25, 2005 9:34 pm Temat postu: |
|
|
|
Chodziło mi o wyjadaczy z gnieznienskiego klubu. Czasami idzie sie z nich ladnie posmiac:) Ale najwazniejsze ze sa w porzadku. Czesto po partiach pokazuja mi moje błedy lub ruchy których sie obawiali a ja ich nie wykonałem:)
Ja to dopiero zaczynam zabawe z szachami:) Musze popracowac nad teoria bo mam w niej duze braki. Trudno sie przez to rozwijac! _________________ Jeszcze nigdy, tak wielu, nie zawdzięczało tak wiele, tak nielicznym |
|
| Powrót do góry |
|
kedzier15 Goniec


Dołączył: Jun 03, 2005 Posty: 378
|
Wysłany: Nie Cze 26, 2005 10:17 am Temat postu: |
|
|
|
Ja szczerze mówiąc jeszcze roku nie gram . Z lepszymi grać okazji nie mam najlepszy co z nim grałem miał I kategorię . Teraz jest okazja w sobotę turniej o puchar gór w których mieszkamy powinni przyjść tacy po 2100 no się zobaczy może z nimi zagram . |
|
| Powrót do góry |
|
Rathi Skoczek


Dołączył: Oct 19, 2004 Posty: 271 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Cze 27, 2005 4:23 pm Temat postu: |
|
|
|
| hutek napisał: | | zaplanowałem rózwnież 2 -3 turnieje w Karakowie tak dla kontaktu z "zawodowcami" pierwszy już w poniedziałek. |
Gdzie i o ktorej?
Chociaz teraz to juz pewnie za pozno : ( |
|
| Powrót do góry |
|
hutek Nowy


Dołączył: Jun 05, 2005 Posty: 89 Skąd: olkusz
|
Wysłany: Pon Cze 27, 2005 6:38 pm Temat postu: Grand Duo |
|
|
|
Dzisiaj w Krakowie był pierwszy z dwóch turniei dla juniorów "Grand Duo".
Turniej o dystansie P30, przeznaczony był dla raczej dla poczatkujacych graczy, choc były dwie grupy - do 12 lat i starszych, ale w grupie młodszej dominowali gracze z rankiem 1200 i mniejszym. Graczy z rankiem >1600 to ok 1 dziesiatka.
Fajna prawdziwie wakacyjna atmosfera wynagrodziła niezbyt wysoki poziom sportowy turnieju, chodziło przede wszsykim o zabawę. Kilku powaznych konkurentów mogło sobie pograć miedzy soba więc był to pewien sprawdzian umiejetności i okazja do poprawy "morale"  dla mniej ogranych .
Druga część turnieju 11. 07. |
|
| Powrót do góry |
|
kedzier15 Goniec


Dołączył: Jun 03, 2005 Posty: 378
|
Wysłany: Pon Cze 27, 2005 10:05 pm Temat postu: Re: Grand Duo |
|
|
|
| hutek napisał: | Dzisiaj w Krakowie był pierwszy z dwóch turniei dla juniorów "Grand Duo".
Turniej o dystansie P30, przeznaczony był dla raczej dla poczatkujacych graczy, choc były dwie grupy - do 12 lat i starszych, ale w grupie młodszej dominowali gracze z rankiem 1200 i mniejszym. Graczy z rankiem >1600 to ok 1 dziesiatka.
Fajna prawdziwie wakacyjna atmosfera wynagrodziła niezbyt wysoki poziom sportowy turnieju, chodziło przede wszsykim o zabawę. Kilku powaznych konkurentów mogło sobie pograć miedzy soba więc był to pewien sprawdzian umiejetności i okazja do poprawy "morale" dla mniej ogranych .
Druga część turnieju 11. 07. |
Ej ale czemu nie napisałeś jak mu poszło hutek wal śmiało !
Pozdrowionka dla synka twojego miłych wakacji!!! |
|
| Powrót do góry |
|
|