Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 320 Skąd: Z globalnej wioski
Wysłany: Pią Cze 03, 2005 9:35 pm Temat postu:
1. Grywam podobnie jak Mrozik. Z tym, że kiedyś grywałem głównie d5, a Sf6 od święta, a teraz jest na odwrót.
2. Ja ten debiut lubię... czarnymi . _________________ "Czasami myślę, że Bóg tworząc człowieka przecenił nieco swoje możliwości"
//Oscar Wilde//
wydaje mi się że ciekawe byłoby 2. e5 z przejściem do wariantów otwartych lub nawet wloskich. A osobiście nie gram sycyla czarnymi
a białymi gram warianty bardziej klasyczne
Cześć.
Sf6, tak teoria głosi jak mniemam d5 też głosi teoria, ale tam trzeba się za wcześnie do gry pchać hetmanem, niby nie ma w tym nic złego, ale ja zbyt wcześnie wypychać hetmana nie lubię.
Pozdrawiam
Krzysiek J. _________________ Ja Ciebie też
No niestety w Ałapinie ciężko czarnymi wygrywać bo w tym debiucie czarne mają wyrównanie. Jak pokazał Radjabov z kimś tam, wyrównał i bez problemu zremisował. Na uwage zasługuje Sa3.
Nie będę pokazywał wariantów bo to słodka tajemnica zawodowa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach