Może i to ma znaczenie. Jak ja chodziłem kiedyś do klubu, to jedni grali kombinacyjnie, drudzy pozycyjnie, ale faktycznie gdybym ciągle grał z ludźmi mającymi styl gry jak Tal, to pewnie grałbym troche inaczej niż teraz.
Widzę, że narazie styl kombinacyjny prowadzi. Kombinacyjnie gram tylko w partiach towarzyskich, żeby było ciekawie, ale w ważnych partiach gram pozycyjnie, bo jak liczę jakąś kombinację, to zawsze czegoś nie zauważę i zazwyczaj przegrywam

.