Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak robic turnieje....

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Forum ogólne
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
mrozik
Skoczek
Skoczek


Dołączył: Feb 06, 2005
Posty: 274
Skąd: Rabka-Zdrój

PostWysłany: Wto Lip 12, 2005 5:05 pm
Temat postu: Jak robic turnieje....
Odpowiedz z cytatem

Wlasnie zakonczył się turniej w kowalwie.
I nasuma mi sie pytanie, jak robić, turnieje,
W kowalewie nie wszystko jest ok, wiem to ja, wie to mój ojciec i inni...

Ale...
Powstaje pywstajepytanie, jakie turnieje należy robić, kowalewo jest krytykowane za grupy itp...
Ale 50 osób w grupie do lat 11 budzi respekt w kazdym organizatorze...

Teraz pytanie czy takie grupy są potrzebne.
W kowalewie wygrał człowiek z pierwszej 10 w polsce do lat 10.
Więc grał ktoś "konkretny" ale takiej grupy byc nie powinno wobec opini innych...
Czy na napewno, wiele z tych osób po raz pierwszy gra w turnieju.
Więc dostawanie batów od starszych byłó by dla nich niezbyt miłe, zniechęcające...

Ale skora grało 50 osób znaczy to że takie turnieje są potrzebne...
Co więcej, jest ich coraz mniej...

Jakie jest wasze obiektywne zdanie ?
_________________
http://szachywkowalewie.republika.pl
http://mokrabkazdroj.shou.pl/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
kedzier15
Goniec
Goniec


Dołączył: Jun 03, 2005
Posty: 378

PostWysłany: Wto Lip 12, 2005 6:33 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Moje obiektywne zdanie jest takie więc... Wypowiedź swą chciałbym oprzeć na naszych młodych szachistach ( tacy młodsi u nas to do 9,10 lat) oraz dodać coś od siebie.
Nie traktowałbym tych wypowiedzi żeby nie robić takich turniejów dla dzieci do 10 lat to jest dla nich jedyna szansa ażeby zagrać z kimśna ich mniej więcej poziomie. U nas jest grupka takich 5 szachistów młodych , jeśli bym dobrze policzył może byłoby z 8 ale 2 to według mnie coś już rozumuje i brakuje im takiego ogrania .Ich podstawowe błędy nie licząc samej gry to słabe dysponowanie czasem grają bardzo szybko oraz takie lekceważenie sobie typu gadki ich takiej dziecięcej "lepiej już małe dziecko gra".
Należy pomóc im doskonalić swoje umiejętności czy to w Kowalewie czy u nas czy w każdym innym miejscu. Nie każdy ma internet czy jakiegoś kolegę tatę który gra w szachy pokaże coś nauczy czegoś .
Nie sprawi ci to radości jak zobaczysz jak już dajmy na to 18 letni X grał będzie już na dobrym poziomie ty wtedy pomyślisz a taki mały kajtek u mnie grał tak i tak a teraz taki poziom hehe no taka prawda.
Mam nadzieję że posłuchasz mojego zdania i pozwolisz młodym szachistom świetnie się bawić i doskonalić swe umiejętności bo to jest przecież najważniejsze .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
zusi
Pion
Pion


Dołączył: Mar 17, 2005
Posty: 127

PostWysłany: Wto Lip 12, 2005 8:15 pm
Temat postu: odp.:
Odpowiedz z cytatem

Uważam, że grupy wiekowe, które obowiązują na większości turniejach, są potrzebne. Jest to szansa sprawdzenia swojej siły gry z rówieśnikami.
Turniej w Kowalewie cieszy się bardzo dobrą opinią. Co roku przygotowywany jest na wysokim poziomie. Gratuluję organizatorom.
PS.Do Mrozika- jesteś bardzo dobrym informatykiem. Założyłeś świetną stronkę, którą na bieżąco aktualizowałeś Exclamation Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 2939
Skąd: Polska

PostWysłany: Wto Lip 12, 2005 10:00 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Uważam, że mogą być grupy wiekowe bo to zachęca dzieciarnię do gry. Jednakże powinny być w nich ograniczenia poziomu umiejętności. Aby nie było dużych różnic w umiejętnościach.
Dla mni lepszym rozwiązaniem jest gęstszy podział na grupy (proszę zwrócić uwagę na możliwość wyboru grupy dla "pograniczników", a granica jest szeroka):
- do 1200
- od 1100 do 1500
- od 1400 do 1800
- od 1700 do 2100
- od 2050
gdyż uważam, iż nie ma znaczenia ile kto ma lat lecz jak gra.
A dużą frajdę można zrobić dziecku jak wygra z dorosłą osobą. A tak będzie w najniższych grupach rankingowych. Znam "zawodników", którzy "nie widzą na 1 posunięcie". I świetnie się bawią szachami, chociaż (raczej) nigdy nie zrobią IV kategorii. Po prostu ich wyczyn nie interesuje jak i podnoszenie swoich umiejętności.
Napisałem "zawodników", bo to nie zawodnicy lecz "tylko" szachiści czerpiący z tej gry radość, która jest niezbędna do życia. I dzięki nim komputery szachami władać NIE BĘDĄ Exclamation
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1448
Skąd: Polska

PostWysłany: Sro Lip 13, 2005 12:53 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

mrozik napisał:
Wlasnie zakonczył się turniej w kowalwie.
I nasuma mi sie pytanie, jak robić, turnieje

A o czyj interes dbamy? O kieszeń organizatora czy zapewnienie jak najlepszych warunków do dalszego rozwoju? Ja nie widzę możliwości, aby połączyć oba interesy w jeden i jedyne co mogę doradzić, to aby organizator nie stwarzał problemów ambitnym zawodnikom, jeśli zechcą grać w grupie silniejszej niż pozwala im na to ranking albo wiek.

tpp napisał:
uważam, iż nie ma znaczenia ile kto ma lat lecz jak gra.
A dużą frajdę można zrobić dziecku jak wygra z dorosłą osobą. A tak będzie w najniższych grupach rankingowych.
Zgadzam się w 100%
Zaznaczam jednak, że zbytnie rozdrabnianie grup rankingowych(testowane np. w Obrze) w moim mniemaniu też nie jest dobre, bo tylko silniejsi rywale są w stanie w przyjrzysty sposób wykazać braki w grze. Córka grała we wspomnianym turnieju w grupie do 1200 (zgłaszałem ją do 1400, bo miała 1250, ale sędzia chciał "lepiej". Dzieci były z żoną, a że ona się na tym nie zna, to nie zareagowała) Efekty żenujące, praktycznie żadna partia nie nadawała sie do analizy. Podstawki zauważone i niezauważone(z obydwu stron) sypały się "taśmowo". Żadne telefoniczne apele o większą uwagę nie skutkowały, bo i po co - Przecież i tak zaraz będzie kolejna podstawka! Gdyby grała w grupie silniejszej, zmusiłoby ją to do większej uwagi, a że potrafi to już udowadniła w innych zawodach.

Jestem fanem prostego podziału stosowanego przez Mariana Kanarka http://www.hetman.man.koszalin.pl/index.php?turn=20050804&plk=kom
Nie widzę w nim żadnych słabości, a frekwencja pokazuje, że to się sprawdza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Forum ogólne
Strona 1 z 1

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • PZSZach, Szachy • Strony internetowe, druk, dtp • Warszawska Szkoła Reklamy