| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3052 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sob Kwi 16, 2005 12:56 pm Temat postu: Tajne turnieje |
|
|
|
Dzisiaj byłem na tajnym turnieju. Dowiedziałem się o nim przypadkowo od znajomego jednak rozmowa była krótka i brakło szczegółów ale ... przeszukałem sieć i ... nic; jednak pomogli znajomi i dowiedziałem się gdzie konkretnie się on odbywa.
Sala przygotowana na 80 zawodników, a na sali (oprócz Organizatorów i sędziego) 10 osób (wliczając opiekunów). Do gry przystąpiło aż 8. graczy. Byłoby 7. bo sędzia niezbyt chętnie mnie przyjął (zadecydował Organizator) gdyż jak przyszedłem nie widziałem zapisów. I zapisałem się trochę późno bo po Uroczystym otwarciu.
Raklama dźwignią ...
A Organizatorzy dziwili się, że tak mało osób ... _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 851 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Kwi 18, 2005 10:52 am Temat postu: |
|
|
|
Niestety o większości takich imprez (i nie tylko) można dowiedzieć się po fakcie. Rok temu był turniej w Poznaniu (to chyba był lipiec). Nalatałem się w poszukiwaniu informacji o nim i nic. Skierowano mnie w pobliże miejsca gdzie miał odbywać się ten turniej, ale widocznie był tajny. Nic nie znalazłem i zły wróciłem do domu. _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny. |
|
| Powrót do góry |
|
Rathi Skoczek


Dołączył: Oct 19, 2004 Posty: 271 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Kwi 20, 2005 7:45 am Temat postu: |
|
|
|
O duzych openach raczej sie slyszy przed.
O malych, regionalnych/klubowych turniejach raczej nie.
Powod jest prosty.
Zbyt male prawdopodobienstwo, ze ktos spoza klubu/miasta bedzie chcial zagrac. |
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 851 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sro Kwi 20, 2005 8:06 am Temat postu: |
|
|
|
Tak, owszem. Ale ten "mój" turniej odbywał się w Poznaniu, a będąc tam w trakcie urlopu szukałem info o nim w prasie i na ulicznych ogłoszeniach - i nie znalazłem. _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny. |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3052 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sro Kwi 20, 2005 9:14 am Temat postu: Re: Tajne turnieje |
|
|
|
Ale na "moim" ... | tpp napisał: | | A Organizatorzy dziwili się, że tak mało osób ... |
_________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
mrozik Skoczek


Dołączył: Feb 06, 2005 Posty: 274 Skąd: Rabka-Zdrój
|
Wysłany: Sro Kwi 20, 2005 10:10 am Temat postu: |
|
|
|
Niedawno sędziowałem "turniej widmo"
nikt nic nie wiedział, ani godziny, ani tempa, ani słowa o nagrodach.
Jedynie termin był w kalendarzu KPZSzachu, ale liczba uczestników zadziwiła... 92
Było by więcej gdzyby nie śnieżyca.
A była to Golubska Noc Szachowa.
3 maja będe sędziowaj kolejny turniej widmo P'15
z pierwszą nagrodą 700zł
Ja wiem że się odbywa, a czy ktoś jeszcze, nie wiem. |
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 851 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sro Kwi 20, 2005 10:13 am Temat postu: |
|
|
|
Czyli generalnie szwankuje nadzór i organizacja ze strony PZSzachu. _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny. |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3052 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sro Kwi 20, 2005 12:39 pm Temat postu: |
|
|
|
| K_M_K napisał: | | Czyli generalnie szwankuje nadzór i organizacja ze strony PZSzachu. | To nie są turnieje PZSzachu i Związek nie ma co nadzorować! _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
Rathi Skoczek


Dołączył: Oct 19, 2004 Posty: 271 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Kwi 20, 2005 1:44 pm Temat postu: |
|
|
|
| mrozik napisał: | 3 maja będe sędziowaj kolejny turniej widmo P'15
z pierwszą nagrodą 700zł
Ja wiem że się odbywa, a czy ktoś jeszcze, nie wiem. |
Napisz gdzie.
Przyda mi sie 700 zl : )) |
|
| Powrót do góry |
|
morton Skoczek


Dołączył: Apr 09, 2005 Posty: 289 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Czw Kwi 21, 2005 6:02 pm Temat postu: |
|
|
|
Byłem na tym samym turnieju co tpp (niestety mnie ograł  , ale ostatecznie mieliśmy tyle samo pkt  ) Zadziwiające dla mnie było to, że rok temu na tym samym turnieju było ponad 80 osób (fakt, że nagrody były lepsze... no ale przecież liczy się też prestiż) A w tym roku 8 osób... Zamiast szwajcara zagraliśmy każdy z każdym... |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3052 Skąd: Polska
|
Wysłany: Czw Kwi 21, 2005 9:04 pm Temat postu: |
|
|
|
| morton napisał: | | A w tym roku 8 osób... Zamiast szwajcara zagraliśmy każdy z każdym... | Było jednak rund tyle ile przewidziano
A w tamtym roku:
1. była lepsza reklama
2. naród przekonał się co do sędziego
3. kto lubi 7 rund w dniu wolnym po 10minut (można przecież zrobić 9; kiedyś robiłem 7 rund ale w dniu roboczym od 16:00 do 20:00 i to P'15) _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
acidity Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002 Posty: 1503 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sob Kwi 30, 2005 10:35 am Temat postu: |
|
|
|
| Rathi napisał: | O duzych openach raczej sie slyszy przed.
O malych, regionalnych/klubowych turniejach raczej nie.
Powod jest prosty.
Zbyt male prawdopodobienstwo, ze ktos spoza klubu/miasta bedzie chcial zagrac. | Pozwolę się z tobą nie zgodzić. Nawet w przypadku chęci przyciagnięcia na salę ludzi z okolic, potrzebna jest rekama - większość z nas jasnowidzami nie jest
Niektórzy organizatorzy, szczególnie w małych miejscowaściach, gdzie nie ma silnych szachistów nie chcą reklamy i dbają o to, aby informacje o planowanym turnieju nie wydostały się poza określoną grupę ludzi. Powód jest prosty - przyjezdni mogliby wyciachać wszystko co jest do wygrania. Prestiż i siła turnieju jest tu sprawą drugorzędną.
Temat jest ciekawy, szczególnie że wpadłem tu po dłuższej nieobecności aby zachecić do korzystania z kalendarza szachowego, który niedawno powstał. Ale o tym w innym wątku www.szachista.com/...543 |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3052 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sob Kwi 30, 2005 11:26 am Temat postu: |
|
|
|
| Lysy napisał: | Nawet w przypadku chęci przyciagnięcia na salę ludzi z okolic, potrzebna jest rekama - większość z nas jasnowidzami nie jest | Święte słowa! Na tym w Będzinie Organizatorzy (z UM) dziwili się, że jest mała liczba osób. Większość (a właściwie wszyscy) wiedziała tylko o turnieju pocztą pantoflową.
| Lysy napisał: | | Niektórzy organizatorzy, szczególnie w małych miejscowaściach, gdzie nie ma silnych szachistów nie chcą reklamy i dbają o to, aby informacje o planowanym turnieju nie wydostały się poza określoną grupę ludzi. Powód jest prosty - przyjezdni mogliby wyciachać wszystko co jest do wygrania. Prestiż i siła turnieju jest tu sprawą drugorzędną. | Zawsze można zrobić nagrody "dla tubylców", a główną nagrodą może być tylko "garnek" czyli puchar. To "odstraszy" legię cudzoziemską. Jednakże bez kontaktów ze światem zewnętrznym nie ma rozwoju i "smak" turnieju jest "drętwy". Grając we własnym sosie nieraz dobrze dać przyprawy korzenne ze sklepu kolonialnego. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
acidity Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002 Posty: 1503 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sob Kwi 30, 2005 11:39 am Temat postu: |
|
|
|
| tpp napisał: | | Lysy napisał: | | Niektórzy organizatorzy, szczególnie w małych miejscowaściach, gdzie nie ma silnych szachistów nie chcą reklamy i dbają o to, aby informacje o planowanym turnieju nie wydostały się poza określoną grupę ludzi. Powód jest prosty - przyjezdni mogliby wyciachać wszystko co jest do wygrania. Prestiż i siła turnieju jest tu sprawą drugorzędną. | Zawsze można zrobić nagrody "dla tubylców", a główną nagrodą może być tylko "garnek" czyli puchar. To "odstraszy" legię cudzoziemską. | W takim przypadku miejscowym skapnie tylko mały procent z funduszu nagród, a tak to mają całość dla siebie i "wszyscy są szczęśliwi!"
| tpp napisał: | | Jednakże bez kontaktów ze światem zewnętrznym nie ma rozwoju i "smak" turnieju jest "drętwy". Grając we własnym sosie nieraz dobrze dać przyprawy korzenne ze sklepu kolonialnego. | To zadanie dla ambitnych.
Są niestety ludzi którym nie zależy na rozwoju szachów... |
|
| Powrót do góry |
|
wojtzuch Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005 Posty: 1285 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
|