Uwielbiam gambit hetmański czarnymi i powiem tak : to zależy co robią białe , a jeżeli chodzi Ci o te warianty , gdzie białe za wszelką cenę stwarzają czarnym problem gońca to tak jak ktoś już tu napisał - czakam nim "lepszych czasów" a czasy te prędzej czy później nadchodzą i generalnie nie martwiłbym się tym bo taka już jest struktura tego debiutu a białopolowy goniec czarnych często spełnia ważniejszą rolę obronną w tych strukturach niż mógłby stworzyć jakiekolwiek groźby ofensywne w obozie białych.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pią Lut 22, 2008 9:15 pm, w całości zmieniany 1 raz
Najlepiej jest przez późniejsze b6. Do niedawna "olewałem" tego gońca i grałem zamiast b6 c6, ale źle na tym wychodziłem.
Ja z kolei znacznie bardziej wolę c6.Parę razy próbowałem grać b6 ale niezbyt dobrze czuję się w tym wariancie.Po prostu nie jestem "na swoim podwórku".
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pią Lut 22, 2008 9:16 pm, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 320 Skąd: Z globalnej wioski
Wysłany: Sob Kwi 09, 2005 1:44 pm Temat postu:
lk85 napisał:
Najlepiej jest przez późniejsze b6. Do niedawna "olewałem" tego gońca i grałem zamiast b6 c6, ale źle na tym wychodziłem.
Gońca tereotycznie najlepiej "uwolnić" poprzez e5... w praktyce... no cóż po wyprowadzeniu wieży z a8, goniec na c8 stoi nienajgorzej . Przy ustawieniu c6-b7 broni całego skrzydła i to dość skutecznie... _________________ "Czasami myślę, że Bóg tworząc człowieka przecenił nieco swoje możliwości"
//Oscar Wilde//
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach