Wysłany: Czw Mar 24, 2005 11:21 pm Temat postu: Jak szybko nauczyc sie grac
Tak jak w topicu, mianowicie jak szybko mozna nauczyc sie grac dobrze? Gram duzo na kurniku ale wiekszych postepow nie zauwazam. Co powinnienem robic zeby zwiekszac swoje umiejetnosci?
Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 320 Skąd: Z globalnej wioski
Wysłany: Pią Mar 25, 2005 12:49 am Temat postu: Re: Jak szybko nauczyc sie grac
froth napisał:
Tak jak w topicu, mianowicie jak szybko mozna nauczyc sie grac dobrze? Gram duzo na kurniku ale wiekszych postepow nie zauwazam. Co powinnienem robic zeby zwiekszac swoje umiejetnosci?
Dużo książek, turnieje w realu, ćwiczenia z trenerem szachowym i (co jest bardzo ważne) własne analizy! Tego brakuje większości szachistów! Analizowanie pozycji i układanie planów gry to (obok rozwiązywania zadań i praktyki) jeden z najlepszych sposobów na doskonalenie gry środkowej. W mniejszym stopniu przydatna jest również własna analiza końcówek. A co do debiutów... Wielu trenerów zaleca co prawda by wyuczyc się do perfekcji jednego debiutu... Ja bym ci radził wprowadzać co jakiś czas zmiany w repertuarze debiutowym, eksperymentować. To pozwala poznać wiele idei i planów gry, które możesz potem stosować w innych debiutach. _________________ "Czasami myślę, że Bóg tworząc człowieka przecenił nieco swoje możliwości"
//Oscar Wilde//
A ja dodam jeszcze poradę jednego z IM aby nie grać zbyt dużo na kurniku, a w szczególności nie grać tempem poniżej 15 minut. Bardzo polecam zapoznanie się z dobrze zanalizowanymi partiami GM, w szczególności z partiami mistrza techniki Anatolija Karpowa. _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny.
To tak, nie mam za duzych mozliwosci pogrania w realu, zadnych sparingow, ani turnieji, trenera tez nie mam.
Co do debiutu to cwicze ciagle obrone sycylijska, ale malo kto na kurniku gra d2-d4 i w tak powstalej sytuacji troche sie gubie. Nigdzie nie udalo mi sie znalezc opisu, co dalej gdy przeciwnik nie zagra d2-d4. Zazwyczaj w takiej partii jestem dosc sciasniony, mam male mozliwosci ataku itp.
K_M_K moglys mi wyjasnic, dlaczego nie powinnienem grac na kurniku, a w szczegolnosci partie ponizej 15min? Obecnie gram tylko 10. Bylbym bardzo wdzieczny gdybys podal mi jakis link z partiami Karpowa dobrze zanalizowanymi, najlepiej po polsku.
Jeszcze jedno pytanie. Czy powinnienem uzywac tez jakiegos programu szachowego? Jak tak to jaki jest najlepszy? Sa tez jakies programy za darmo dobre?
Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 320 Skąd: Z globalnej wioski
Wysłany: Pią Mar 25, 2005 2:10 pm Temat postu:
froth napisał:
To tak, nie mam za duzych mozliwosci pogrania w realu, zadnych sparingow, ani turnieji, trenera tez nie mam.
Co do debiutu to cwicze ciagle obrone sycylijska, ale malo kto na kurniku gra d2-d4 i w tak powstalej sytuacji troche sie gubie. Nigdzie nie udalo mi sie znalezc opisu, co dalej gdy przeciwnik nie zagra d2-d4. Zazwyczaj w takiej partii jestem dosc sciasniony, mam male mozliwosci ataku itp.
K_M_K moglys mi wyjasnic, dlaczego nie powinnienem grac na kurniku, a w szczegolnosci partie ponizej 15min? Obecnie gram tylko 10...
...Jeszcze jedno pytanie. Czy powinnienem uzywac tez jakiegos programu szachowego? Jak tak to jaki jest najlepszy? Sa tez jakies programy za darmo dobre?
Na pewno w pobliżu jakieś turnieje są organizowane...choćby w stolicy województwa. W realu nauczysz się znacznie więcej niż na Kurniku.
Co do sycyla to w wielu miejscach(na necie, w programach szachowych, w książkach debiutowych) znajdziesz informacje na temat wariantów zamknietych (bez d4).
Pytanie co prawda nie do mnie skierowne ale pozwolę sobie odpowiedzieć . Partie szybkie nie pomagają w rozwoju szachisty, nie uczą twórczego myślenia. Uczą jedynie rutyniarstwa i szybkiego wykonywania średniej klasy posunięć, co nie jest dobre dla początkującego zawodnika. Po za tym minimalne tempo na kategorie to 1h na zawodnika....
Polecane przeze mnie programy to Chessmaster 10th dla początkujących i Fritz 8(7) oraz Chess Assistant(ChessBase) dla zaawansowanych... _________________ "Czasami myślę, że Bóg tworząc człowieka przecenił nieco swoje możliwości"
//Oscar Wilde//
Partie szybkie nie pomagają w rozwoju szachisty, nie uczą twórczego myślenia. Uczą jedynie rutyniarstwa i szybkiego wykonywania średniej klasy posunięć, co nie jest dobre dla początkującego zawodnika.
Od lat szachy są uznawane za grę z namysłem. Czy nie zauważyłeś, że bywa, iż gdybyś zastanowił się o 1 sekundę dłużej to wykonałbyś inny o wiele lepszy ruch (lub przynajmniej nie wykonałbyś tego złego)?
Last_Knight napisał:
Po za tym minimalne tempo na kategorie to 1h na zawodnika....
Tak gwoli ścisłości tempo minimalne to P'30 (30 minut dla zawodnika) dla wykonania normy na kategorię V i IV. normy _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
No dobra moze i by sie jakis turniej znalazl, ale przeciez z moim poziomem gry wiele nie zdzialam.. W takich turniejach to chyba graja lepsi gracze niz na kurniku, a tam se nie radze;] A jakis programik dobry za free jest dostepny w sieci? Bo chyba kupie sobie fritza, ale musze troszke pieniazkow uzbierac.
A mozecie podac jakies linki do sycylijki zamknietej?
Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 320 Skąd: Z globalnej wioski
Wysłany: Pią Mar 25, 2005 5:28 pm Temat postu:
tpp napisał:
Tak gwoli ścisłości tempo minimalne to P'30 (30 minut dla zawodnika) dla wykonania normy na kategorię V i IV. normy
Sorry mój błąd...na usprawiedliwienie dodam, że V i IV nigdy nie miałem
froth napisał:
...W takich turniejach to chyba graja lepsi gracze niz na kurniku, a tam se nie radze;]...
...A mozecie podac jakies linki do sycylijki zamknietej?
To znalazłem na 1 miejscu po wpisaniu w google Sicilian Defense
http://chess.about.com/library/openings/blob2000.htm
Są różne turnieje np. dla zawodników do III kategorii... na kurniku gra wielu lepszych zawodników... _________________ "Czasami myślę, że Bóg tworząc człowieka przecenił nieco swoje możliwości"
//Oscar Wilde//
Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 320 Skąd: Z globalnej wioski
Wysłany: Sob Mar 26, 2005 9:58 am Temat postu:
lk85 napisał:
Przeciętny żółty na kurniku gra z siłą II kat.
Przeciętny żółty na kurniku gra z siłą II kat. partie błyskawiczne... Przy dłuższym czasie do namysłu grają zwykle słabiej...choć są wyjątki _________________ "Czasami myślę, że Bóg tworząc człowieka przecenił nieco swoje możliwości"
//Oscar Wilde//
Ja ci radzę rozwiązywać zadania szachowe, proste kombinacje, jest to świetny sposób rozwijania zmysłu taktycznego, wyrobisz sobie nawyk, że jak tylko spojrzysz na pozycje, to będziesz szukał najlepszych pól dla skoczka, przekątnej na gońca, będziesz sprawdzał, czy jakaś gigura nie jest przepracowana, choć wiele takich kombinacji jest czysto teoretyczna to dużo pomaga, nawet jeśli nie uda Ci się stworzyć kombinacji w swoich partiach, to masz szansę na uniknięcie ruchów prowadzących do kombinacji dla przeciwnika, Ja ćwiczę tak już od jakiegoś czasu plus jeszcze końcówki i wykłady w internecie (polecam) i czuję znaczną poprawę w grze choć mój ranking na kurniku tego do końca nie odzwierciedla (1530). Choć tu zgadzam się ze stwierdzeniem, że krótkie partię są do bani, niestety jestem zmuszony grać partie 10-15 min, ale dlatego, że rzadko kto chce grać dłuższe partie. Świetnym rozwiązaniem są szachy korespondencyjne, jest wiele serwerów, które za darmo (co prawda z ograniczeniami ilości partii) pozwalają tak grać, możesz wtedy przeanalizować na spokojnie plan gry, czasami pomocne są bazy danych, żeby zobaczyć jak wielcy grali w takich sytuacjach (niektórzy uważają, że to oszukiwanie, ale ja twierdzę, że to jest świetny sposób rozwijania się w szachach, poza tym amatorzy-przeciwnicy, zawsze robią kiedyś gorsze ruchy, których pro by nie zrobił za nic i wtedy i tak pozostaje nam nasza głowa). Na koniec przychylam się do wniosku aby nie opanowywać koniecznie jednego otwarcia, lepiej chocby tylko zetknąć się z innymi, zobaczyć jak przebiegają partie po nich, żeby zobaczyć co niesie z sobą dane otwarcie. Polecam również Chessmastera Fritza a jak ktoś ma dojścia to jakiś program stricte do nauki np. TOTAL CHESS TRAINING, no i oczywiście książeczki na początek fajny jest Zerek albo Seraiwan (po ang).
Pozdrawiam wszystkich lubujących się w tej królewskiej grze
np. z "Magazynu Szachista" _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach