Ostatnio mam problem grając czarnymi przeciw 1.d4.
Grając obronę słowiańską uzyskuję ścieśnioną pozycję (często mam zablokowaną jedną lub dwie figury na pozycji wyjściowej).
Najwyraźniej masz problem z rozegraniem debiutu jako fazy gry, a nie w kontekście wariantu. Przejście na te jeszcze trudniejsze strategicznie wcale nie musi Ci pomóc, a wręcz stworzyć niebezpieczną iluzję. Raczej przestudiuj swoje błędy, miast przewracać repertuar do góry nogami.
Tpp, jeśli tylko będę miał białe w powolniaku, to 1.d4 pójdzie. _________________ Vishy o opozycji
Ewidentnie problem jest z rozgrywaniem debiutu!
Kiedyś długo (kilka lat) grałem obronę Caro-Kann - stąd tylko krok do słowianki, bo struktury są bardzo podobne;
C-K zaniechałem (bo mi się już znudziła?).
Chyba podobnie jest ze słowianką :/
Do wyboru jest QGD, albo grupa obron z fianchettem gońca g7..
Jeśli chodzi o 1. d5, to najbardziej taktyczny wydaje mi się Grunfeld. W każdym razie jest najbardziej otwarty.
Po d4 można zaostrzyć na kilka sposobów. Nie wiem jednak, czy dla ciebie "ostrość" jest tożsama z atakiem, czy ze swobodą pozycji. Typowe plany ataku na dwóch skrzydłach występują np. królewsko-indyjskiej, piona ofiarowuje się w gambicie wołżańskim (oczywiście białe mają szansę przepchnąć pionka na b6 i wtedy gra staje się bardziej pozycyjna), niektóre warianty Grunfelda wymagają niezwykłej precyzji. Swoją droga jestem w stanie nawet w czeskim benoni zaostrzyć pozycję, że mało kto się ogarnie. _________________ Zapraszam na moje własne strony szachowe: Szachy w Słupsku, Katalog - szachy. Tematyka: nauka gry w szachy, zadania itd. Zapraszam do promocji stron w moim szachowym katalogu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach