Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Król obok króla?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
bigran
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 11, 2005
Posty: 537

PostWysłany: Sob Lis 22, 2008 10:46 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Hyster napisał:
Przepraszam ze strzelam kolejnego posta, ale przypadkiem wcisnalem wyslij.


Czy to mozliwe? : D
Gratuluję Hyster, właśnie stworzyłeś niezły temat, w który włączył się nawet arbiter FIDE, ale Cię nie przekonał Laughing. Czekam teraz tylko na wypowiedź wybitnego eksperta od samomatów i posiadacza dziesiątków takich samych egzemplarzy książek Polgara.

Podaj tylko kto tu jest na posunięciu!

Pomyśl też może nad zadaniem typu "białe dorabiają króla i drobnymi kroczkami dają mata dwoma królami, osamotnionemu krolowi czarnych".
Zastrzegam - nie nabijam się, tylko podłączam do kącika dobrego humoru szachowego! W końcu to Ty pierwszy zacząłeś opowiadać kawały Laughing .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Warcabista
Pion
Pion


Dołączył: Aug 09, 2007
Posty: 142

PostWysłany: Sob Lis 22, 2008 11:28 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Hyster napisał:
Bialemu nie zagraza zbicie -> nie zachodzi w partii sytuacji szachowa (dotyczaca bialego) -> jezeli na tym polu nie zachodzi szach, to moze* na nie wejsc bialy krol

Bialemu nie zagraza bicie, bo czarny nie moze go zbic, bo sam wszedlby na szach, a to jest niedozwolone.


Idąc Twoim tokiem rozumowania, biały król w sytuacji poniżej może wejść na pole e6, ponieważ czarny hetman go nie zbije, bo odsłoniłby swojego króla i byłby szach. Rozumiem, że tak uważasz?


_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Mam wątpliwości co do wszechświata". Albert Einstein
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
spotman
Nowy
Nowy


Dołączył: Apr 20, 2008
Posty: 41

PostWysłany: Nie Lis 23, 2008 12:43 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Pomyśl o takiej sytuacji (piszę do Hystera), że w szachach nie obowiązuje zasada "nie wolno wchodzić królem pod szacha" ani "król nie może w szachu pozostać" i gra się do momentu aż zginie jeden z monarchów. W istocie na tym polegają szachy, zasada "nie wchodź pod szacha" wymusza na obu armiach obronę króla do samego końca, do sytuacji, gdy nie da się obronić króla przed pojmaniem w kolejnym posunięciu (MAT!). Bez w/w zasad można ustawić pozycje jak na diagramach powyżej, co byłoby równoznaczne z podłożeniem własnego króla. Król czarny mógłby zabić białego, mimo że pole jest bronione. Po prostu zabiłby białego o 1 ruch szybciej i czarny wygrywa! Zasady te są jednak wprowadzone właśnie po to, aby nie była możliwa podstawka własnego króla. Jeśli piszesz, że pole nie jest szachowane bo króla broni hetman i może on wejść na pole kontrolowane przez czarnego, łamiąc zasadę "nie wchodź królem na pole kontrolowane przez bierkę przeciwnika", to dlaczego czarny nie może złamać tej zasady i zarżnąć białasa? Smile Obie strony powinny mieć równe prawa Razz No a nawet jak go potem hetman zabije, to biały król padł pierwszy, jakby nie patrzeć, lipa dla białych Smile Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
spotman
Nowy
Nowy


Dołączył: Apr 20, 2008
Posty: 41

PostWysłany: Nie Lis 23, 2008 12:46 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

To samo w sytuacji ustawionej przez Warcabistę: gdyby nie obowiązywały zasady bezwzględnej ochrony króla, biały król zginie pierwszy! Czarne odsłonią atak na własnego króla, ale już będzie za późno bo biały król już wącha kwiatki od spodu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
urzytkownik_1
Pion
Pion


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 142

PostWysłany: Nie Lis 23, 2008 12:37 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Według tego co Hyster piszesz i tych "nowych zasad" cała gra końcowa byłaby bez sensu Smile Ciekawy jestem jak dochodziło by się pionem po hetmana (mam nadzieje że nie rozpętam burzy na temat promocji piona), na marne poszłyby odkrycia wybitnych szachistów odnośnie rozgrywania końcówek (chociażby odpychanie barkiem-taki motyw szachowy)itd. Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
spotman
Nowy
Nowy


Dołączył: Apr 20, 2008
Posty: 41

PostWysłany: Nie Lis 23, 2008 4:13 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Nie byłaby bez sensu, piona pchało by się tak samo, z tą różnicą, że jak król wejdzie pod szacha to my go bijemy i koniec gry! Po co wtedy martwić się jak dopchać piona skoro mamy zwycięstwo? Jeśli gralibyśmy z rozsądnym przeciwnikiem, to mimo braku zasady o niewchodzeniu pod szacha, przeciwnik pod żadnym pozorem pod szacha nie wejdzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Hyster
Nowy


Dołączył: Nov 21, 2008
Posty: 9

PostWysłany: Wto Lis 25, 2008 5:01 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Jeśli piszesz, że pole nie jest szachowane bo króla broni hetman i może on wejść na pole kontrolowane przez czarnego, łamiąc zasadę "nie wchodź królem na pole kontrolowane przez bierkę przeciwnika", to dlaczego czarny nie może złamać tej zasady i zarżnąć białasa? Smile Obie strony powinny mieć równe prawa Razz No a nawet jak go potem hetman zabije, to biały król padł pierwszy, jakby nie patrzeć, lipa dla białych Smile Razz

Ha, no wlasnie : DZgadzam sie z tym co napisales, tylko ze wlasnie o tym tutaj dyskutujemy Razz Jezeli bialy krol wykonujac taki ruch nie lamie zasad i nie wchodzi pod szach, to czarny na takich samych zasadach nie moze zbic bialego krola Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Hyster
Nowy


Dołączył: Nov 21, 2008
Posty: 9

PostWysłany: Wto Lis 25, 2008 5:03 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Według tego co Hyster piszesz i tych "nowych zasad" cała gra końcowa byłaby bez sensu Smile Ciekawy jestem jak dochodziło by się pionem po hetmana (mam nadzieje że nie rozpętam burzy na temat promocji piona), na marne poszłyby odkrycia wybitnych szachistów odnośnie rozgrywania końcówek (chociażby odpychanie barkiem-taki motyw szachowy)itd. Rolling Eyes

Bylaby taka sama, zmieniloby sie tylko to, ze krol w takiej sytuacji moglby stac obok krola : P
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
urzytkownik_1
Pion
Pion


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 142

PostWysłany: Wto Lis 25, 2008 8:49 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Warcabista napisał:
Hyster napisał:
Bialemu nie zagraza zbicie -> nie zachodzi w partii sytuacji szachowa (dotyczaca bialego) -> jezeli na tym polu nie zachodzi szach, to moze* na nie wejsc bialy krol

Bialemu nie zagraza bicie, bo czarny nie moze go zbic, bo sam wszedlby na szach, a to jest niedozwolone.


Idąc Twoim tokiem rozumowania, biały król w sytuacji poniżej może wejść na pole e6, ponieważ czarny hetman go nie zbije, bo odsłoniłby swojego króla i byłby szach. Rozumiem, że tak uważasz?



Według ciebie Hyster biale nie łamią żadnej zasady, ponieważ Hetman jest związany i nie może zabić białego króla, tak wnioskuje z twojej wypowiedzi.
Wybiegnę naprzód i powiem że czarne według Ciebie powinny zabić wieże i matować Hetmanem i królem (jako najlepszą kontynuacje w tej pozycji) czy tak?

Hyster po prostu nie można podchodzić pod szacha królem bez względu czy bierka jest związana ,czy jest ostatnio bierką w obozie przeciwnika.
NIE MOŻNA tpp ci to wyjaśniał

Spotman masz absolutna racje jeśli chodzi o dochodzenia pionem, jednak jeśli króle mogły by tak bezkarnie przechodzić tuż obok siebie ot tak sobie, to obawiam sie że dochodzenie pionem po hetmana byłoby tylko wtedy możliwe jeśli król strony słabszej byłby po za kwadratem piona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
spotman
Nowy
Nowy


Dołączył: Apr 20, 2008
Posty: 41

PostWysłany: Wto Lis 25, 2008 9:56 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

urzytkownik_1 napisał:

Spotman masz absolutna racje jeśli chodzi o dochodzenia pionem, jednak jeśli króle mogły by tak bezkarnie przechodzić tuż obok siebie ot tak sobie, to obawiam sie że dochodzenie pionem po hetmana byłoby tylko wtedy możliwe jeśli król strony słabszej byłby po za kwadratem piona.

Wtedy jeśli król słabszej strony może wejść do kwadratu piona, a król silniejszej strony piona broni, to słabszy ma wybór z dwojga złego: albo pozwolić na dorobienie hetmana i dostać mata albo dogonić piona, zbić go i zostać wtedy zabitym przez króla broniącego piona:) Tak czy inaczej dłużej pożyje pozwalając na dorobienie hetmana Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 769
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lis 25, 2008 10:15 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Panowie, super wątek! Pozwolicie, że nie będę wam przeszkadzał w cennych rozważaniach teoretycznych - ograniczę się tylko do podsunięcia innej możliwości, zapewne nie mniej ważnej. Mianowicie - co by było, gdyby każda ze stron miała dwa króle?! Czy mógłbym na przykład zaatakować wrażego króla swoimi monarchami jednocześnie?!
_________________
http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1576
Skąd: Polska

PostWysłany: Wto Lis 25, 2008 10:51 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

bigran napisał:
Hyster napisał:
Przepraszam ze strzelam kolejnego posta, ale przypadkiem wcisnalem wyslij.


Czy to mozliwe? : D
Gratuluję Hyster, właśnie stworzyłeś niezły temat, w który włączył się nawet arbiter FIDE, ale Cię nie przekonał Laughing. Czekam teraz tylko na wypowiedź wybitnego eksperta od samomatów i posiadacza dziesiątków takich samych egzemplarzy książek Polgara.

Podaj tylko kto tu jest na posunięciu!

Pomyśl też może nad zadaniem typu "białe dorabiają króla i drobnymi kroczkami dają mata dwoma królami, osamotnionemu krolowi czarnych".
Zastrzegam - nie nabijam się, tylko podłączam do kącika dobrego humoru szachowego! W końcu to Ty pierwszy zacząłeś opowiadać kawały Laughing .
To jest matrix - białe dają mata w 2 i 3/4 ruchu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
brainw0rker
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 26, 2005
Posty: 973

PostWysłany: Wto Lis 25, 2008 11:11 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Pamiętam takie czasy na tym forum, kiedy zupełnie nic się nie działo. Nie myślałem że dożyje takich, aby dojść do wniosku że to były dobre czasy! Bo oto jakiś nowy był w stanie wymyślić problem, który skutecznie zaabsorbował umysły miejscowych szachistów spychając w niebyt trwającą właśnie Olimpiadę Szachową. I tak, miast zająć się tym, czym żyje świat szachowy, dyskutowano nad tym, czy dwa króle mogą stać koło siebie. Brawo! Doprawdy, lepiej było siedzieć cicho...

A wystarczyło, jak ja, rozstawić sobie deskę i spróbować! I co? I nie będzie mi facet, nawet z papierami FIDE, pierdzielił że nie można jak można! Bo oto metr ode mnie stoją dwa króle koło siebie na e4 i e5, i nic się nie dzieje! Nie doszło do eksplozji ni anihilacji, ani nawet nie odpychają się od siebie jak jednoimienne bieguny magnesu. No to chyba już jasnym jest czy jest to możliwe? Było sprawdzić doświadczalnie zamiast rzecz roztrząsać teoretycznie przez tydzień! Bo że jest to możliwe teoretycznie, udowodnił na wstępie Hyster ustawiając właściwy diagram...

Niejako przy okazji tego eksperymentu wymyśliłem równie ciekawy problem, który jednak już tak trywialny nie jest. Otóż jak Państwo sądzą, czy można ustawić króla na królu? Teoretycznie się z pozoru nie da, sprawdziłem we wszelkich możliwych programach. Każda próba ustawienia króla na królu kończyła się w najlepszym razie zmianą jego barwy lub dziwnym dźwiękiem i nic się nie działo. Ale pomyślałem sobie że może jak ustawiam czarnego króla na białym, i potem jest czarny, to może się da, tylko że tego białego nie widać już spod spodu? Ciekawe... Zasiadłem więc do eksperymentu! Wyniki były bardzo ciekawe, na tyle, że aż żal je tak po prostu ujawnić i zarżnąć puentę. Do dzieła więc, Panowie Szachiści i Panie Szachistki, oto moja propozycja 25 pytania do konkursu kolegium sędziów:
Czy można ustawić króla na królu?
punktacja: (5 = 3 + 1) aktywne do 31 listopada 2008
Powodzenia!
_________________
W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
wojtzuch
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005
Posty: 1313
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto Lis 25, 2008 11:37 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Tylko pobieżnie przejrzałem wątek i nie wiem, skąd tyle wypowiedzi. Pytanie z gatunku: czy w piłce nożnej można zagrać ręką. Fizycznie możliwe, ale zabronione, kropka. Amerykanin mógłby mieć wątpliwości, jak Stallone w "Victory". Tak samo nie można zgodnie z przepisami stanąć królem na polu w zasięgu (ataku) bierki przeciwnika, kropka.

Poza tym facet pewnie nas prowokuje, a wy to łykacie jak kaczor kluski.
_________________
"wojtzuch" piszemy od małej litery.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
arkoski
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 04, 2003
Posty: 556
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Lis 25, 2008 11:51 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

wojtzuch napisał:
Tylko pobieżnie przejrzałem wątek i nie wiem, skąd tyle wypowiedzi.

Pewnie każdy chce zabłysnąć wiedzą.. ja też! ja też! Król nie może obok króla! FIDE mówi NIE dla takich homo sytuacji!
Co tam Olimpiada, mecze o MŚ...

Co do zadania brainworkera, ten król mi ciągle spada... na pewno nas nie wkręcasz? Oby nie, bo zarywam nockę, a jak się nie uda to z rana po dobry klej do drewna lecę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Strona 2 z 3

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • Warszawszka Szkoła Reklamy • Płatne i darmowe kursy fotografii