Czy uważasz, że lekcje W-F powinny być wycofane z programu nauczania?
Tak
15%
[ 3 ]
Nie
84%
[ 16 ]
Brak zdania / Inna odpowiedź
0%
[ 0 ]
Wszystkich Głosów : 19
Autor
Wiadomość
don Pablo Skoczek
Dołączył: Feb 03, 2008 Posty: 205
Wysłany: Wto Lis 18, 2008 3:54 pm Temat postu:
Cytat:
Słyszałem. Łatwa zasłona, co nie zmienia faktu, iż szachy są sportem umysłowym, więc sportem ludzi inteligentnych. a jak się ma do tego W-F. Brutalne sporty i prawo pięści Mad
a jak się ma do tego W-F. Brutalne sporty i prawo pięści
Czy gimnastyka lub lekkoatletyka są brutalnym sportem? Czy siatkówka też? _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Sądząc po postach Słonia, muszą Go bić na WF-ie kijem hokejowym lub używać jako piłki... Słoniu - bądź sprytniejszy. Weź szachownicę do szkoły, schowaj się w szatni, a gdy wejdą do niej Twoi koledzy (szczęśliwi - nareszcie WF!) daj im po łbie szachownicą, jednemu po drugim. Mało subtelnie, ale przynajmniej przejdzie im ochota na te brutalne sporty... _________________ http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
Sprawa wuefów oraz ich oceniania jest ,co najwyżej sporna. Bo teoretycznie jest to przedmiot z wymogami , jak każdy inny zresztą ,ale ... nie każdy ma warunki by spełniać owe wymogi ... I tutaj jest cały punkt zapalny ,co z nim zrobić?! Dać mu dostateczny i popsuć świadectwo , czy podnieść ocenę na bardzo dobry ... Teoretycznie dla wielu moich kolegów wuef był jedynym wysiłkiem prócz wstania od komputera do łazienki , której dzięki Bogu jeszcze w komputerze nie zamontowali.
Patrząc na pewnych osobników wydaje się ,że cofnęli się do czasów australopiteka ,bo garb mają już podobny ...
A co do wuefistów 90% z nich to ludzie po AWFie ,którzy rzucają piłkę i mówią grajcie. Jakby w każdej szkole mieli uczyć profesjonaliści to nie wiem skąd fundusze by szkoły na to wzięły.
Co do wuefistów ...
W podstawówce trafiłem na osobę po AWFie , jednak ten nauczyciel potrafił nam załatwić raz na 2 tygodnie , 2 godziny pływania.
W gimnazjum trafiłem na osobę , która uczyła już nas techniki sportów , nie było tak ,że zdawało się bez przygotowania tylko około 3 lekcji ćwiczeń.
A ocenianie ... jak z każdego przedmiotu jest sporne wystarczy przetrwać te kilka lat oceniania _________________ Stairway to Heaven
Źle prowadziliśmy dyskusję - chodzi o to, że obecne czasy, to czasy plagi chorób. Jesteśmy strasznie chorzy -
- gdy ktoś brzydko pisze, to mówią, że ma dysleksję,
- jak popełnia błędy to dysortografię,
- jak kichnie, to na pewno jest to alergia,
- gdy pierdnie, to musi mieć problemy żołądkowe,
- jak jest tłusty, bo zjada 3 posiłki dziennie w makdonaldzie, to jest chory (jak każdy otyły, musi mieć złą przemianę materii),
- jak od rana do wieczora bezproduktywnie rżnie w jakąś grę komputerową zapominając o życiu, to jest uzależniony od komputera
- itd. sobie wymyślamy
Tematu by nie było, gdyby społeczeństwo było zdrowe. Piszesz o spełnianiu wymogów, a jakie one są? W praktyce żenująco niskie. Trzeba być naprawdę nygusem do potęgi, żeby wuefem zaniżyć sobie ocenę. Takich, co naprawdę nie mają predyspozycji, jest naprawdę niewielu. Jest jakaś średnia wzrostu, średnia wagi i bezpieczna norma wg tej średniej wyliczona. W średnich najczęściej nie mieszczą się osoby zbyt niskie, zbyt wysokie, mające deformacje, a chyba największą grupę otyłe. Tych ostatnich, którzy są otyli z uwagi na źle funkcjonujący organizm (nie mylić z obżarstwem, lenistwem i niechęcią do poruszania się) jest naprawdę niewielu. Równie mało jest zbyt niskich i zbyt wysokich.
Myślę, że kiedyś się spełni marzenie niektórych i ocen z tego przedmiotu nie będzie - wystarczy obecność i chęci. Z plastyki, techniki, muzyki obecnie wymaga się niewiele... Obniżono loty na polskim(dys_wstaw_co_chcesz) Pytanie - który przedmiot będzie następny? Przecież także, do matematyki, fizyki też trzeba mieć predyspozycje, czyż nie?
Miałem PO w zeszłym roku szkolnym i to jest suer sprawa chociaż nie uczyliśmy się o zielonej taktyce czy jak obsługuje się kałacha:) Ale chociaż nauczyłem się jak postępować w czasie uszkodzenia kończyny, wybuchu pożaru czy przybliżono nam skutki wubuchu w Czarnobylu. A jeśli chodzi o W-f to jest o wiele za mało godzin na to przeznaczonych (ja mam 3 tygodniowo), chociaż powinno być dwa razy tyle. Społeczeństwo zalewa się tłuszczem i myśli, że jak nastałą era komputerów to nie trzeba ruszać się z domu i wszystko można załatwić przez internet. A ty słoniu napewno należysz do ludzi co nigdy nie byli na siłowni, tzn. jesteś mało ruchowy
Ja też nie byłem na siłowni (nie liczę okresu szkoły średniej).
Cóż, nie mam siły (tzn. mięśni) ale w górach niejednego napakowanego młodego ("dojrzałego" też) potrafię "zajechać" w marszu całodniowym. Zawsze lubiłem chodzić i to na długie dystanse. Do klubu (szachowego) zamiast jeździć wolałem iść piechotą (to tylko 5km przez osiedla). Kiedyś chodziłem "na odznakę", teraz dlatego bo lubię. Tak jak w szachach, kiedyś jeździłem na turnieje aby "zdobyć kategorię" teraz bo lubię sobie pograć (i pochodzić między szachownicami - a podczas gry robię kilka kilometrów) i spotkać się ze znajomymi (lub poznać nowych oszołomów szachowych).
W-f jest potrzebny. Ważne aby zajęcia były prowadzone z sensem. Ale i jak tylko pozwalają się wyszaleć to młodzież ma zysk. Lepsze bieganie i skakanie niż ćwiczenie palców i nadgarstków z wytrzeszczem ocznym.
Za "moich młodych czasów" to wszystkie okoliczne dachy były nasze. Komu by się "w dzisiejszych czasach" chciało po nich biegać? Przecież można spaść lub dostać zadyszki. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Pewnie zaleje się na mnie teraz jakaś fala...
Mój nauczyciel of muzyki kiedyś mi powiedział "Śpiewakiem nie będziesz, ale kiedy trzeba było się coś nauczyć to się nauczyłeś. Masz 5."
Tak też powinno być z wf.
Staram się jak mogę, ale np. 80% naszego wf w skali rocznej(nie licząc rozgrzewek) poświęcamy na grę w siatkówkę. Ja tej gry nie lubię, źle gram, choć nie najgorzej, i tak "wyrobiłem sobie" opinię... hmmm... wiecie
Podobnie jak z siatkówką jest z piłką nożną. Może ja jakiś inny jestem, ale nie każdy lubi "główne warianty".
Ale gdy przyjdzie zagrać w unihokej, Badminton , tudzież biegać na krótkie dystanse, to... moi koledzy którzy ciągle powołują się na "refleks szachisty" nagle otwierają usta z podziwu, że szachista może tak grać...
Co do wymogów ...
U mnie na wuefach były niektóre granice dość wysokie np. Oszczep , czy pchnięcie kulą. I w tych konkurencjach miałem problem ,bo jestem wątłej budowy fizycznej.
Jednak nasz nauczyciel w takich konkurencjach robił nam zaliczenia z techniki ,która jest dla każdego taka sama.
Nie wiem czy wymogi są niskie ... bo 13s na 100 m w gimnazjum to już mało kto przebiegnie , a to było tylko na "BDB"
Oszczep był 35 m na "BDB" więc dla mnie nie było wcale tak " łatwo " _________________ Stairway to Heaven
Narzekać na wymogi można w stosunku do każdego przedmiotu. Szczególnie w czasie teraźniejszym. Gdy miną lata, człek nabierze doświadczenia i umiejętności "patrzenia inaczej" ocena najczęściej bywa diametralnie różna. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Ja tam nie mam problemów ze sportem (wychowaniem fizycznym) a w szczególności z piłka ręczną Ale moge powiedzieć z doświadczenia bo niedawno zaistniała w mojej szkółce pewna sytuacja. Koleżanka ma same 5 i 4 a z W-f jest zagrożona (jest puszysta ale bardzo wporządku). I to bardzo wiele zależy od nauczyciela ponieważ ten co ją usadził to ocenia poszczególne czasy i za to wstawia ocene a powinien zrobić coś takiego, że za samo przygotowanie do lekcji daje dopa. Ona na każdym W-f ćwiczy czego nie można powiedzieć o innych koleżankach co też mają pałe. Więc dałbym jest dostateczny no ale nie odemnie to zależy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach