Mimo wyboru takiego wariantu debiutowego, ta partia jest bardzo ciekawa z dydaktycznego punktu widzenia. Mianowicie, pokazuje w jaki sposób uzyskać rekompensatę za uszczerbek materialny. Anand oddał pionka w zamian dostając kolumnę c. Właśnie ta aktywność pozwoliła mu trzymać wszystko pod kontrolą, nie był zagrożony ani przez chwilę. W momencie gdy odbił materiał, remis nie budził wątpliwości.
Mam nadzieję, że Anand rozpocznie dziś mocnym uderzeniem! _________________ http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
"Dydaktyczny punkt widzenia" cenię sobie przeglądając podręczniki szachowe. Po meczu o MŚ oczekuję widowiska... Nie twierdzę że miałby to być zaraz gambit królewski, ale choć odrobinę walki o wygraną powinno być, co zawsze wiąże się z jakimś ryzykiem. A co było? ***, czyli wymienna słowiańska. Mam nadzieję że Kramnik zostanie za to dziś pokarany! _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Te trzy gwiazdki to 'd u p o chron'. Wczoraj pozytywnie się zdziwiłem, że można już na forum napisać 'champion', kiedyś cenzura tego nie puszczała. Odebrałem to jako koniec ery forumowego stalinizmu, dziś widzę że radość była przedwczesna bo nastał co najwyżej Gomułka I dalej przed wysłaniem lepiej podglądać co powstaje po kliknięciu "wyślij". _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Mimo wyboru takiego wariantu debiutowego, ta partia jest bardzo ciekawa z dydaktycznego punktu widzenia.
Wiesz, Andrzej Strejlau kiedyś powiedział w czasie relacji nudnego jak flaki z olejem meczu piłkarskiego: "być może dla państwa nie jest to porywające widowisko, ale wytrawny taktyk dostrzeże, że drużyna ... jest ustawiona w cztery romby - fascynujące".
Cztery romby!!!!!!!! Zamiast goli, przewrotek, kanałów, etc. O ja pier.... !!!!!
Liczę, że kolejne partie przyniosa więcej emocji. Powiedzmy sobie szczerze: gracz I kategorii tez mógłby taką partię jak pierwsza rozegrać. _________________ wykształciuch, łże elita, kiedyś będę oligarchą
Pierwsza partia pokazała, że obaj są doskonale przygotowani do meczu. Czas w jakim zostały wykonane ruchy rzeczywiście wskazuje na to, że ta pozycja była im znana i wszystko było pod kontrolą.
Czyli, że obaj grali na remis
Jeżeli na obu deskach w domu stała ta pozycja, to dlaczego nie zrobili kroku dalej aby coś z pozycji wycisnąć? A może obaj planują dogrywkę? _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
To kolejny ciekawy aspekt. Jaką dogrywkę? Anand to był trzeźwy jak mu podsunęli kontrakt do podpisania?! Jest mistrzem, a mistrza trzeba pokonać. Dogrywka mogła być w meczu Kramnik - Topałow bo obaj byli mistrzami, a celem było wyłonienie jednego. Mogłaby być dogrywka gdyby grano o wakujący tytuł. A tu? Jakoś sobie nie przypominam dogrywki w zremisowanym meczu Kramnik - Leko, ciekawe dlaczego... _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Game 1 Tuesday October 14 3 p.m.
Game 2 Wednesday October 15 3 p.m.
Game 3 Friday October 17 3 p.m.
Game 4 Saturday October 18 3 p.m.
Game 5 Monday October 20 3 p.m.
Game 6 Tuesday October 21 3 p.m.
Game 7 Thursday October 23 3 p.m.
Game 8 Friday October 24 3 p.m.
Game 9 Sunday October 26 3 p.m.
Game 10 Monday October 27 3 p.m.
Game 11 Wednesday October 29 3 p.m.
Game 12 Friday October 31 3 p.m.
Tiebreak Sunday November 02 3 p.m.
Może takie były zastrzeżenia porozumienia (umowy) praskiego. Mnie szczególnie dziwił udział Kramnika w turnieju meksykańskim, a brak tam Topałowa. Wygląda, jakby byli (kto?!) pewni zwycięstwa Topałowa nad Kramnikiem w meczu zjednoczeniowym i dopiero po porażce Mistrza Świata FIDE zaczęli szukać jak go wcisnąć do rozgrywek bez eliminacji. Bo inaczej to Topałow byłby całkiem za burtą. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Po meczu o MŚ oczekuję widowiska... Nie twierdzę że miałby to być zaraz gambit królewski, ale choć odrobinę walki o wygraną powinno być, co zawsze wiąże się z jakimś ryzykiem.
Pamiętajmy, kto jest przeciwnikiem Ananda w tym meczu. Tą wymienną słowiankę zwaliłbym raczej na taktykę meczową, nie zaś na brak woli walki. Ale takie kunktatorstwo troszkę odpycha.
Cytat:
Liczę, że kolejne partie przyniosa więcej emocji. Powiedzmy sobie szczerze: gracz I kategorii tez mógłby taką partię jak pierwsza rozegrać.
To niebagatelna zaleta wczorajszej partii. Oglądałem partię i dumałem sobie, co bym grał czarnymi tu i tam. A że pozycja nie była bardzo skomplikowana, nie były to strzały kulą w płot. Podobały mi się u Ananda takie ruchy jak Gg6 czy wstrzymywanie się przed "oczywistym" Wc2. Utrzymał to bez trudu. Choć naturalnie najlepiej obrazuje klasę zawodnika 14 ... Wxc6. Niby "zwyczajne" poświęcenie pionka za aktywność figur, ale miło było oglądać, jak ta aktywność ciałem się staje.
Cytat:
To kolejny ciekawy aspekt. Jaką dogrywkę? Anand to był trzeźwy jak mu podsunęli kontrakt do podpisania?! Jest mistrzem, a mistrza trzeba pokonać.
Sęk w tym, że ten mecz wyłania także przeciwnika zwycięzcy meczu Topałow - Kamski. Słowem, mistrz świata będzie miał niebywały "zaszczyt" zagrać ze zwycięzcą PŚ lub... no właśnie, co tu robi Topałow?
I co będzie, jak zwycięzca II meczu ogra zwycięzcę I? Wszystko to bez głowy. A sam mecz o mistrzostwo - 12 partii? Ja Was proszę... _________________ http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
I co będzie, jak zwycięzca II meczu ogra zwycięzcę I? Wszystko to bez głowy. A sam mecz o mistrzostwo - 12 partii?
W tym wypadku, I mecz można nazwać "o MŚ", a II mecz "o prawo gry o MŚ", czyli mecz pretendentów. Jednak dlaczego z batalii pretendentów został wykluczony pokonany w I meczu? Odpowiedź jest w działalności kliki Topałow i jego "opiekun". _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Dla tego powinien powrócić stary, piękny system wyłaniania Mistrza. Co trzy lata, jak to było przed podziałem. I tytuł taki waży co nieco i emocje są większe podczas takiego meczu, i więcej partii, i trwające cały ten okres eliminacje. I Kasparow wróci i wszystkich pokona. I w ogóle powinni grać na drewnianych zegarach GARDE!
p.s.
Polonia niestety wczoraj poległa ale nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. _________________ wszystkich was pokonam
Sądząc po debiucie mecz (taki prawdziwy, o zwycięstwo) rozpoczął się dzisiaj! _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Ponownie remis, po jakże innej grze jednak... Zapewne debiut wybrany przez Ananda zaskoczył wielu, Kramnika zapewne też. W efekcie na szachownicy powstał straszny bałagan, a słabości w obu obozach nie zliczysz. Mimo całego tego chaosu, na desce panowała względna równowaga, aż do 21 ruchu Kramnika. Silna odpowiedź Ananda postawiła Rosjanina w trudnej sytuacji i zmuszony był oddać pionka by wrócić do gry. Dla białych wyglądało to już całkiem nieźle, jednak nie znalazły one właściwego planu, figury straciły koordynację - i remis na propozycję Ananda, nad którym wisiało już widmo niedoczasu. Ponownie niezbyt długa, za to skomplikowana i pełna walki partia. Teraz kolejny ruch należy do Kramnika. Czy znów zechce przeczekać, czy może tym razem to on rzuci się zębami na przeciwnika? Dowiemy się w piątek. _________________ http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach