Zaciekawiło mnie w jaki sposób organizatorzy rozwiązują problem "utrzymania" zawodników w turnieju. Czy wcześniej już robili podobne turnieje? Jakie efekty?
Były cztery turnieje. 9 rund systemem szwajcarskim (wyniki są na podanej stronie.) praktycznie grane co tydzień lub co dwa tygodnie. Turniej jest lokalnym turniejem i większość ludzi się zna. Jeżeli komuś nie pasował termin to zazwyczaj (przy oczywiście zgodzie przeciwnika) pojedynek odbywał się w innym terminie (wcześniejszym). Organizator zapewnia salkę. Ja osobiście dwa razy miałem taki przypadek, że zawodnik do mnie dzwonił i prosił aby rozegrać partie w tygodniu. Raz grałem u przeciwnika w domu (przeciwnik był z Legionowa więc nie stanowiło to problemu) a raz w szkole w salce przygotowanej przez organizatora (przeciwnik był z okolic Ciechanowa). Zabezpieczeniem też jest kaucja zwracana po ostatniej rundzie w wysokości 50 PLN. Co ciekawe w żadnym turnieju nie było dużej ilości walkowerów. Po prostu jeżeli komuś nie pasuje termin to dzwoni do przeciwnika i stara się jakoś umówić na inny termin (przy zapisach organizator notował telefony i adresy mejlowe zawodników a na drugiej rundzie rozdawał te informacje grającym aby był kontakt pomiędzy zawodnikami). Przy odrobinie dobrej woli z obu stron zawsze jakoś dochodziło do pojedynków.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach