Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

solidne otwarcie dla białych: 1.e4 e5. 2. ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Debiuty
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
gracz
Nowy
Nowy


Dołączył: Jun 18, 2008
Posty: 95
Skąd: PL

PostWysłany: Sob Sie 30, 2008 4:56 pm
Temat postu: solidne otwarcie dla białych: 1.e4 e5. 2. ?
Odpowiedz z cytatem

jaką kontynuację polecalibyście dalej białym?

chcę rozwinąć swój repertuaru ponad gambit królewski i szukam czegoś solidnego..

co polecacie? i dlaczego!?

pomijając grę czarnych, bo kiedy po 2.Sf3 będzie Sf6, to nici z hiszpańskiej etc..

kiedyś grywałem szkocką, ale zbyt dużo uproszczeń jak dla mnie - lubię kombinować.. może partia wiedeńska byłaby solidniejsza od gambitu królewskiego?? podobne to trochę, więc może i byłoby mi łatwo przyswoić, a i przyjemnie by mi się grało.. a to najważniejsze!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
greeley
Nowy
Nowy


Dołączył: Aug 07, 2008
Posty: 55
Skąd: inąd

PostWysłany: Sob Sie 30, 2008 9:27 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Wiedeńska jest ciekawa i raczej rzadko grana, wiele wariantów gambitowych, np. gambit Steinitza, wariant Frankensteina-Draculi itd. Nawet mnie udało się wymyślić jeden gambit, jeszcze go nie upowszechniłem, choć już nazwałem - gambitem Sobieskiego (od króla Jana, co pasuje do Wiednia i ma polski akcent). Jak ktoś jest ciekaw analizy, to mogę podesłać, daje białym dobrą grę, co ciekawe pozycje typowe dla wiedenki powstają tu z nietypowo zagranej obrony francuskiej. A co do Sf3, przecież nie musisz grać rosyjskiej, jak przeciwnik ci wyjedzie z Sf6, to możesz przejść na inne tory, np. obronę czterech skoczków.
_________________
Jak szaleć, to szaleć... graj 1.b4!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 716
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Sie 30, 2008 10:12 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

2. Sf3 to najlepsza odpowiedź czy tego chcemy czy nie. Chyba jedyną godną alternatywą 2 ... Sc6 jest właśnie 2 ... Sf6 - ale tak jak ci zasugerował przedmówca, możesz wtedy przejść do partii 3, 4-ech skoczków lub zwyczajnie grać partię rosyjską. Jeśli nie lubisz wariantów po 3. Sxe5, to może być 3.d4 na przykład. Granie jest ok na zaskoczenie, ale w ten sposób będziesz odnosić zwycięstwa tylko do pewnego poziomu, potem to przeciwnicy będą wykorzystywać wybrane "boki" przeciwko Tobie.
_________________
http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Vishy
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 12, 2006
Posty: 310
Skąd: Starogard Gd.

PostWysłany: Nie Sie 31, 2008 12:50 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Marcinos napisał:

2. Sf3 to najlepsza odpowiedź czy tego chcemy czy nie.Chyba jedyną godną alternatywą 2 ... Sc6 jest właśnie 2 ... Sf6


najlepsza!? niekoniecznie- ująłbym to inaczej, 2.Sf3 jest najbardziej popularne. Osobiście, uważałbym z tak mocnym wartościowaniem jak "najlepsza odpowiedź" - ponieważ nikt z nas nie jest w stanie obiektywnie ocenić, czy jakiś debiut jest dobry, bądź zły. W mojej ocenie jest to jedynie pewien trend nakreślany przez czołówkę światową. Z tego co czytałem to "Informator" podaje, iż po ruchach 1. e4 e5 posunięcie f4 jest oceniane jako wątpliwej wartości - obiektywnie może tak jest, ale na niższych poziomach gry grać można w zasadzie wszystko

Cytat:

możesz wtedy przejść do partii 3, 4-ech skoczków lub zwyczajnie grać partię rosyjską. Jeśli nie lubisz wariantów po 3. Sxe5, to może być 3.d4 na przykład, [...] ale w ten sposób będziesz odnosić zwycięstwa tylko do pewnego poziomu, potem to przeciwnicy będą wykorzystywać wybrane "boki" przeciwko Tobie.


Słowa, słowa, słowa.. - jak mówił Dziennikarz z "Wesela", ale po pierwsze trzeba najpierw dojść do tego poziomu, a po drugie wypada nam wierzyć że do tego czasu kolega Gracz pozna główne linie debiutowe i nie będzie się łapać na tzw. "boczniaki" i tym optymistycznym akcentem kończę bo idę na obiadek Smile Smile

_________________
Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
gracz
Nowy
Nowy


Dołączył: Jun 18, 2008
Posty: 95
Skąd: PL

PostWysłany: Nie Sie 31, 2008 1:17 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

może inaczej Smile

np. lubię grać przeciw sycylijskiej, a zauważyłem że to bardzo popularny debiut (przejrzałem sobie dwie gazetki szachowe i najczęstsze otwarcie, to 1.d4, ale jak już pojawi się 1.e4, to najczęściej jest grana obrona sycylijska (80%)!! druga w kolejce jest partia hiszpańska, francuz.. być może partie te były opublikowane, ponieważ miały wartość inną niż grany debiut:) ), ale do rzeczy!!


chcę zaczynać 1.e4, ale czasem chcę odpocząć od gambitu królewskiego, wiec rozglądam się za czymś "solidniejszym". nie będę grał ze światową czołówką, więc gdybym ograł się np w partii wiedeńskiej, czy włoskiej, to byłoby ok..

chciałbym wiedzieć,co polecacie i dlaczego..

przyznam, że myślałem, ze zostanę zjechany i odesłany do baz partii szachowych - gdzie pewnie jasno widać, że rządzi partia hiszpańska.. ale przeglądałem materiały do hiszpańskiej - wypadałoby się nauczyć ciągów kilkunastu posunięć, żeby nie stracić już w debiucie.
rozumiem, że można przejść do innych debiutów (z rosyjskiej do 4 skoczków itp).

moj ranking wygląda tak (w dostosowaniu do mojego stylu gry/charakteru i takie tam - nie ma to w ogóle związku z WARTOŚCIĄ debiutu jako takiego Smile ):


- hiszpańska - długie warianty,ale chyba się nią zainteresuję
- wiedeńska - nauka od podstaw - jestem zainteresowany (możliwość przejścia do klasycznych debiutów (4 skoczków itp), ale wydaje mi sięciekawa (nie lubiłem tego gdy grywałem czarnymi )
- szkocka - odpada, bo gra zbytnio się upraszcza
- 2-4 skoczków - kiedyś to grywałem - jeden z pierwszych debiutów (nie znałem jeszcze nawet jego nazwy), jakoś teraz mi nie leży..

może cośna kształt DEBIUTU CENTRALNEGO/GAMBITU PÓŁNOCNEGO:
1. e4 e5
2. d4 e:d4
i potem albo spokojnie:
3. H:d4

albo ostrzej:
3. c3 d:c3
4. Gc4 c:b2
5. G:b2 ??

ale to ma taki poziom solidności jak i gambit królewski..

dzięki za rzeczowe (OPISOWE) odpowiedzi
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Vishy
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 12, 2006
Posty: 310
Skąd: Starogard Gd.

PostWysłany: Nie Sie 31, 2008 2:03 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

gracz napisał:


chcę zaczynać 1.e4, ale czasem chcę odpocząć od gambitu królewskiego, wiec rozglądam się za czymś "solidniejszym". nie będę grał ze światową czołówką, więc gdybym ograł się np w partii wiedeńskiej, czy włoskiej, to byłoby ok..


niestety ryzyko jest takie, że nie każdy na 1.e4 odpowie e5 Rolling Eyes

Cytat:


mój ranking wygląda tak:
- hiszpańska - długie warianty,ale chyba się nią zainteresuję


nie patrz na długość wariantów, na początku nie ma sensu się ich uczyć! Ważniejsze jest wyczucie pozycji i rozwój figur.W początkowym stadium rozwoju najważniejsze jest zrozumienie idei wariantu. Zapraszam jeszcze do odwiedzenia tematu: Klik

Cytat:

- szkocka - odpada, bo gra zbytnio się upraszcza

Jak jesteś graczem, który lubi gambit królewski to możesz spróbować gambitu szkockiego, gambitu Goringa lub północnego, ale jak w każdym gambicie gra idzie na noże, albo może toczyć się w taki sposób...

Cytat:

- 2-4 skoczków - kiedyś to grywałem - jeden z pierwszych debiutów (nie znałem jeszcze nawet jego nazwy), jakoś teraz mi nie leży..

Fakt faktem, że debiut ten przeorany jest wzdłuż i wszerz, co oznacza czasami wieloposunięciowe warianty, ale zawsze można grać Sg5 nie napisze że jest to główna kontynuacja, ale z tego co pamiętam ja nią miałem dobre wyniki w partiach tempem T: 15, poza tym zawsze można zagrać ruch Rubinsteina 3. Sd5!
    Podsumowując, graj cokolwiek bylebyś zaczynał 1.e4 ponieważ na początku najważniejsze są idee wariantów, choć taka konkluzja zakrawa na tautologię

_________________
Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
gracz
Nowy
Nowy


Dołączył: Jun 18, 2008
Posty: 95
Skąd: PL

PostWysłany: Nie Sie 31, 2008 4:09 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Vichy:
...właśnie wyżej napisałem - białe po 1.e4 e5...
bo jak ktoś zagra sycyla czy francuza to nie ma problemu - chętnie to rozegram Smile
liczę się z tym, że ktoś odpowie inaczej niż e5!!
ale jeśli już odpowie e5, to.... ? co polecasz?
chodzi o "dążenie do czegoś" - hiszpanskiej, włoskiej itd..

popróbuję wszystkiego na kurniku i może coś mi się wyklaruje - trochę czasu to zajmie, a tymczasem chętnie poczytam Wasze opinie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
czarnylord23
Nowy
Nowy


Dołączył: Aug 12, 2008
Posty: 22

PostWysłany: Nie Sie 31, 2008 8:12 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cóz, ja bym radził Włoską. Tylko tak jak pisano, czy przeciwnik odpowie Sc6? Jeśli tak to goniec na c4 a jak odpowie goniec na c5 to gambit Evansa. Smile
_________________
Czarne górą! ^^
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
greeley
Nowy
Nowy


Dołączył: Aug 07, 2008
Posty: 55
Skąd: inąd

PostWysłany: Nie Sie 31, 2008 9:48 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

No, razem z włoską trzeba poćwiczyć obronę dwóch skoczków - tu jest dopiero jazda w niektórych wariantach Laughing
_________________
Jak szaleć, to szaleć... graj 1.b4!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
_szachistapl_
Nowy
Nowy


Dołączył: May 24, 2006
Posty: 77
Skąd: Budzyń

PostWysłany: Pon Wrz 01, 2008 9:43 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

greeley napisał:
No, razem z włoską trzeba poćwiczyć obronę dwóch skoczków - tu jest dopiero jazda w niektórych wariantach Laughing


szczególnie jak się gra 4.Sg5 trzeba byc przygotowany na kontratak Traxlera, 4.Sxe4(słabe ale jak się tego nie zna to można szybko przegrać) a po 4... d5 trzeba umieć wariant Ulvestad(5...b5) i Fritza(5...Sd4) i najpopularniejsze czyli 5... Sa5 na co proponuje odpowiedzieć 8.Hf3 co według mnie zapewnia lepsze szanse niż Ge2.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
greeley
Nowy
Nowy


Dołączył: Aug 07, 2008
Posty: 55
Skąd: inąd

PostWysłany: Pon Wrz 01, 2008 10:36 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Nawiasem mówiąc Traxler był duchownym, podobnie zresztą jak Ruy Lopez, Allgaier i jeszcze paru innych dobrych szachistów (współcześnie np. GM Lombardi). Księża to mają czasu na szachy Very Happy - żony im nie przeszkadzają.
_________________
Jak szaleć, to szaleć... graj 1.b4!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
gracz
Nowy
Nowy


Dołączył: Jun 18, 2008
Posty: 95
Skąd: PL

PostWysłany: Wto Wrz 02, 2008 9:29 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

rozegrałem ze 20 partyjek - partia włoska/szkocka/2-3-4skoczków na chessmasterze - nie podchodzą mi - nie czuję ich.
po części to "wina" braku ogrania w tych otwarciach..
następna do odstrzału będzie hiszpańska Smile
i wiedeńska..

myślę, że jednak hiszpańska wygra ten bój, bo pomimo długich (opracowanych) wariantów gra jest skomplikowana i bardzo różnorodna.. a wiedeńska to wielka niewiadoma - pamiętam tylko, że czarnymi tego nie lubiłem (tak samo jak angielskiej - takie WYRAFINOWANE;) )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Debiuty
Strona 1 z 1

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • PZSZach, Szachy • Warszawska Szkoła Reklamy • Strony internetowe, druk, dtp