Jak już pisałem (ale inaczej) wazeliniarstwo jest szkodliwe. Również nadmiar pochwał (szczególne na wyrost). Dlatego lubię jak na mnie ktoś napada (m.in. brainw0rker, acidity, Ediii, estoril, ...) bo mogę lepiej poznać samego siebie.
O wazeliniarstwie:
Malarze, Igancy Krasicki
Dwaj portretów malarze słynęli przed laty:
Piotr dobry, a ubogi; Jan zły, a bogaty.
Piotr malował wybornie, a głód go uciskał,
Jan mało i źle robił, więcej jednak zyskał.
Dlaczegoż los tak różni mieli ci malarze?
Piotr malował podobnie, Jan piękniejsze twarze. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Niestety Michale, ale decyzję, jedyną możliwą, powinieneś podjąć Ty. Nikt Ci nie broni podnosić Pata na duchu (ba, czynisz bardzo dobrze), ale też swoim postępowaniem dajesz przyzwolenie na takie zachowanie. Mnie osobiście akurat mniej boli ten Patowy wspomagacz, ale bardziej ten rewanżyzm - "Nie podobało mi się jego zachowanie, to teraz na desce pokażę kto jest kto. Ale by jednak nie wyszło na jego, to tak na wszelki wypadek..." Animozje należy zostawić poza szachownicą, gdy gramy natomiast obdarzamy przeciwnika szacunkiem. Inaczej czym będzie się to różnić od zwykłej bijatyki na bejsbole?
Nie dziwmy się, że mamy taką I ligę jaką mamy, gdy w każdym korupcyjnym przypadku najpierw kwękamy, a następnie zostawiamy wszystko bez zmian - bo chaos, tradycja etc. Przypadek Pata jest analogiczny, waszej "ustawionej" partii też. Skoro Organizator na to przystaje, to hulaj dusza, piekła nie ma... _________________ http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
Wyrażam szczere zdziwienie kilkoma rzeczami. A mianowicie (wypunktowanie, żeby było klarowniej):
- Pat popełnił, jak to nazwa celnie tpp, największe szachowe przestępstwo - grał wspomagając się silnikiem. Sam się do tego przyznał. A ja jeszcze(?) nie widziałem, żeby ktoś Go oficjalnie wywalił z turnieju na zbity pysk. Czyżby organizatorzy wogóle się nad tym zastanawiali?
- zauważyłem, że anonimowość turniejowa keino wzbudza więcej kontrowersji niż oszustwo Pata!. Do tego organizator pisze, że się temu nie dziwi (oszukiwaniu!). Ludzie, czy ktoś sie tu z własnym ptakiem na łby pozamieniał? copyright brain. Postępek (postępek?!) keino jest co najwyżej kontrowersyjny, postępek Pata już nazwałem wcześniej.
- słówko do Pata - perfekcyjna taktyka. Nie, nie w czasie partii , a w sposobie prowadzenia turnieju: tu słabszy ruch, tu niedokładność, tu nawet przegrana ... Wielki szacunek - nikt Ci nic nie udowodni! Zresztą głosy "nie wierzę ..." już się posypały. Ja natomiast wierzę, że oszukiwałeś. Ba! Jestem tego pewien. Jeśli byśmy mieli zagrać w drugim etapie powolniaka, to ... byśmy nie zagrali.
Bo szkoda czasu na oszusta. _________________ wykształciuch, łże elita, kiedyś będę oligarchą
Dołączył: Mar 17, 2002 Posty: 83 Skąd: od 2 lat poza Gdynią ...
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 10:00 pm Temat postu:
Brain napisał:
" ... w turnieju Michała. Mnie to osobiście waliło, bo te rozgrywki to kpina ze słowa turniej ... "
Przyjrzyj się lepiej Panie Bezduszny Dochodzeniowy innym zawodom na forum, może tam też są przypadki wspomagań, itp problemów, które powodują Twoje rozczarowania ...
Słodzisz koleś do bólu i tylko uważaj, aby ktoś Ci do herbaty nie nasikał
Co do Michała, to w kilka osób udało Wam się pozbawić młodego człowieka chęci do organizacji czegokolwiek na tym forum.
Domyślaliście się napewno, że 13letni Michał ma na swoim koncie mnóstwo zorganizaowanych zawodów, ma doświadczenie, itp - taka wiedza w Waszym stylu
Zamiast mu w tym pomóc, chociażby wspomagając pewnymi wątpliwościami na priwie, bezpośrednio reagując - woleliście go od początku opieprzać, siać wątpliwości i szukać "dziur"
Dzięki za taką współpracę ogólnoforumową.
Te podziękowania są od Niego.
A co do PatPaca ... To chyba oczywiste, że po takim numerze zwija manatki.
Bye bye PatPacu
Przyjrzyj się lepiej Panie Bezduszny Dochodzeniowy innym zawodom na forum, może tam też są przypadki wspomagań, itp problemów, które powodują Twoje rozczarowania ...
Są... druga edycja powolniaka najlepszym tego przykładem. Dlatego tym razem chciałem załatwić to inaczej, po cichu. Tym bardziej, że jak czytam dyskusje nad przypadkiem Marcinosa z tamtego czasu to mogę powiedzieć tylko jedno: estoril miał rację a ja cholernie się myliłem. Miałem więc dobrą wolę dać PatPacowi tą szansę której nie dostał wtedy Marcin, mimo że swoją postawą na nią zasługiwał, a Pat niestety nie.
Nie wyszło. _________________ pay attention or pay the price
Death, bardzo Cię proszę... Nie wykorzystuj kilku nieudanych decyzji Michała w celu wybielenia siebie. Kombinujesz, zabierasz głos w dyskusjach - Twoje prawo jak każdego forumowicza. Ale cała ta Twoja hipokryzja jest zbędna, szczególnie w tym wątku. Nie naskakuj na organizatora, bo tylko Jego niecierpliwości zawdzięczasz to, że nie jesteś teraz w sytuacji Pata. Nie wiem, szukaj po sieci Rybki 2.5 czy co... Ale nie brnij dalej w swoje zakłamanie.
Przepraszam szanownych forumowiczów za tą wieczorną agresję. _________________ http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
Wcale sie nie wybielam tylko daje swoje zdanie skoro Pat oszukiwal i tu jest jeszcze decyzja czy ma grac dalej czy nie to jest poprostu dla mnie nie jasne. Bo jezeli ja gralem czysto (wedlug niektorych nie) (czyli sprawa nie jest jasna) mialbym zostac wyrzucony z turnieju, a Pat ktory oszukiwal ma grac dalej to jest tu pewna niescislosc.
I wcale nie podważam umiejetnosci Michala ani nie naskajuje na niego, zorganizowal turniej i chwala za to no ale jednak trzeba teraz to doprowadzic do konca czyz nie?
Zeby nieco rozladowac napiecie: niebawem sie okaze, ze jestem JEDYNYM, ktory nie uzywal czegos innego niz wlasnej glowy (umyslu), aby wykonywac swoje wlasne przemyslane badz mniej - ruchy! . Mam nadzieje, ze w koncu dojdziecie Panowie do porozumienia (wg mnie DOWOLNE oszustwo w postaci grania kompem/silnikiem powinno natychmiast skutkowac podziekowaniem za granie w turnieju) . _________________ Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Zrezygnowany i opanowany zwykle keino jednak napisał, to i ja się "złamię".
Dajcie już spokój szanowni forumowicze Michałowi95!
Przecież: - zorganizował turniej, a wy nie
Nie wystarcza wam ten porażający argument, by wystawić Michałka na piedestalik?
No to dodajmy jeszcze, że
- jest nastolatkiem a wy nie
- zna maxuma
I to zmienia postać rzeczy
W związku z powyższym ma prawo robić sobie ustawki w turnieju i ma prawo odszczekiwać się wszystkim staruchom (najpierw sprawdza, czy nie maxum ) nie dopuszczając do siebie żadnych krytycznych uwag, za to z miłą chęcią łykając każdą pochwałę .
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 310 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 9:33 pm Temat postu:
Tak jak prosiłeś nie będę swojej decyzji motywował. Według mnie pat... powinien przegrać o! _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
Wielcy tego rofum nie wytrzymali , więc ujmą dla mnie maluczkiego nie będzie nie wytrzymać.Robię wyjątek bo chociaż od dawna tu nie piszę i wydawało mi się , że nic mnie nie obchodzi upadek tego forum pogrążającego się w bezradności wobec ignorantów , nie mających nic lub prawie nic wspólnego z dziedziną szachów , spamujących aż rzygać się chce własnymi kichami , to wiem że nie można pozostawić bez słowa takiego syfilisu , gdziekolwiek on by się nie odbywał.
Uprzedzam , że słowa me nie będą miłe , szczególnie w odniesieniu do głównych adresatów.
Taki Michał.Cóż to za zawodnik?Powiem Wam.Ignorant w każdej dziedzinie , w jakiej śmiał zabrać zdanie.Nie znalazłem żadnego poprawnie skonstruowanego zdania w jego wykonaniu , nie wspominając o ich sensie.Ten człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy , jak głęboko tkwi w g ó w n i e egoizmu.Kmiot par excellence , chłopek który jeszcze się łudzi , że coś w życiu osiągnął lub osiągnie.
Powiem Ci coś Michał - szachy to nie Twoja dyscyplina - za ubogą masz wyobraźnię by ją uprawiać.Nie mniej radzę byś szybko czymś się zajął bo masz wszelkie zadatki na przejście poniżej marginesu.Jeśli nie zmienisz swojego podejścia do ludzi jak również samego siebie , to nieuniknione.Póki co pierdzisz w nocnik ale pomyśl o przyszłości.
Przykro mi mówić o kolejnej postaci bo wydawało mi się , że to człowiek poważny , świetny szachista ale swoimi ostatnimi występami potwierdził , że ani na jedno ani na drugie z tych mian nie zasługuje.
Świetny szachista nie starałby się być wyrocznią w sprawie rankingu innych zawodników.Świetny szachista nie byłby na tyle bezczelny by proponować innym spotkanie w celu ustalenia ich siły gry.Świetny szachista nie byłby takim *** , by nie tylko dociekać ale wręcz domagać się danych personalnych ludzi z którymi przegrał lub miał problemy w partii.W końcu , świetny szachista nie waliłby oskarżeniami na każdego z którym przegrał.Poważny człowiek , oprócz powyższych zasad , nie wpadałby w paranoję.Ty i Twój podopieczny potwierdziliście , że jesteście paranoikami.Tu , z tego miejsca mówię Ci maxum - prawdopodobnie wygrałbym z Tobą co najmniej 8 na 10 partii a jestem bk.Co Ty byś zrobił?Wiem.Oskarżyłbyś mnie o grę progiem.Również tu , z tego miejsca Ci mówię - nigdy z Tobą nie zagram bo na to nie zasługujesz.
Dziwię się , że moderatorzy i administrator nie reagują na wręcz chamskie i prymitywne odzywki niejakiego Michała95.Dziwię się , że nie wywalili go na zbity pysk , jak zrobili to z niejakim wgsh(piszę z pamięci więc nie wińcie mnie za niektóre pomyłki w pisowni nicków czy jakichś tam przy nich cyferkach).Nie mniej jednak wywalając jednego spamera czy też jak kto lubi trolla , nie pozbywacie sie innego.Wiem , widziałem , czytałem.Tamten gość obrażał moich przyjaciół i w gruncie rzeczy powinienem brzechać na niego jak wszystkie psy z tego forum , ale będąc obiektywnym , powiem tak - właśnie wtedy psy oddzieliły się od ludzi bo ludzie postapili honorowo a psy zaczęły wykorzystywać sytuację na własną korzyść.Poza tym właśnie wtedy należało oddzielić plewy od ziarna ale żaden moderator i administrator nie raczył zauważyć , że cham nad chamami Michał pod innym nickiem obraża wszystkich forumowiczów.Nikt też nie raczył zauważyć , że jego trener niejaki maxum mu w tym pomaga , broniwszy go idąc w zaparte.Wstyd.Szczególnie dla trenera! _________________ NASZ DZIENNIK
Wielcy tego rofum nie wytrzymali , więc ujmą dla mnie maluczkiego nie będzie nie wytrzymać.Robię wyjątek bo chociaż od dawna tu nie piszę i wydawało mi się , że nic mnie nie obchodzi upadek tego forum pogrążającego się w bezradności wobec ignorantów , nie mających nic lub prawie nic wspólnego z dziedziną szachów , spamujących aż rzygać się chce własnymi kichami , to wiem że nie można pozostawić bez słowa takiego syfilisu , gdziekolwiek on by się nie odbywał.
Uprzedzam , że słowa me nie będą miłe , szczególnie w odniesieniu do głównych adresatów.
Taki Michał.Cóż to za zawodnik?Powiem Wam.Ignorant w każdej dziedzinie , w jakiej śmiał zabrać zdanie.Nie znalazłem żadnego poprawnie skonstruowanego zdania w jego wykonaniu , nie wspominając o ich sensie.Ten człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy , jak głęboko tkwi w g ó w n i e egoizmu.Kmiot par excellence , chłopek który jeszcze się łudzi , że coś w życiu osiągnął lub osiągnie.
Powiem Ci coś Michał - szachy to nie Twoja dyscyplina - za ubogą masz wyobraźnię by ją uprawiać.Nie mniej radzę byś szybko czymś się zajął bo masz wszelkie zadatki na przejście poniżej marginesu.Jeśli nie zmienisz swojego podejścia do ludzi jak również samego siebie , to nieuniknione.Póki co pierdzisz w nocnik ale pomyśl o przyszłości.
Przykro mi mówić o kolejnej postaci bo wydawało mi się , że to człowiek poważny , świetny szachista ale swoimi ostatnimi występami potwierdził , że ani na jedno ani na drugie z tych mian nie zasługuje.
Świetny szachista nie starałby się być wyrocznią w sprawie rankingu innych zawodników.Świetny szachista nie byłby na tyle bezczelny by proponować innym spotkanie w celu ustalenia ich siły gry.Świetny szachista nie byłby takim *** , by nie tylko dociekać ale wręcz domagać się danych personalnych ludzi z którymi przegrał lub miał problemy w partii.W końcu , świetny szachista nie waliłby oskarżeniami na każdego z którym przegrał.Poważny człowiek , oprócz powyższych zasad , nie wpadałby w paranoję.Ty i Twój podopieczny potwierdziliście , że jesteście paranoikami.Tu , z tego miejsca mówię Ci maxum - prawdopodobnie wygrałbym z Tobą co najmniej 8 na 10 partii a jestem bk.Co Ty byś zrobił?Wiem.Oskarżyłbyś mnie o grę progiem.Również tu , z tego miejsca Ci mówię - nigdy z Tobą nie zagram bo na to nie zasługujesz.
Dziwię się , że moderatorzy i administrator nie reagują na wręcz chamskie i prymitywne odzywki niejakiego Michała95.Dziwię się , że nie wywalili go na zbity pysk , jak zrobili to z niejakim wgsh(piszę z pamięci więc nie wińcie mnie za niektóre pomyłki w pisowni nicków czy jakichś tam przy nich cyferkach).Nie mniej jednak wywalając jednego spamera czy też jak kto lubi trolla , nie pozbywacie sie innego.Wiem , widziałem , czytałem.Tamten gość obrażał moich przyjaciół i w gruncie rzeczy powinienem brzechać na niego jak wszystkie psy z tego forum , ale będąc obiektywnym , powiem tak - właśnie wtedy psy oddzieliły się od ludzi bo ludzie postapili honorowo a psy zaczęły wykorzystywać sytuację na własną korzyść.Poza tym właśnie wtedy należało oddzielić plewy od ziarna ale żaden moderator i administrator nie raczył zauważyć , że cham nad chamami Michał pod innym nickiem obraża wszystkich forumowiczów.Nikt też nie raczył zauważyć , że jego trener niejaki maxum mu w tym pomaga , broniwszy go idąc w zaparte.Wstyd.Szczególnie dla trenera!
heheh załosne przemówienie.... ja mam dwa nicki ?! ciekawe.... jeśli mam dwa nicki ( na tym forum ) to Ci stawiam piwo ..
Poprostu tego aż się nie chce czytać Takiego steku bzdur nie widzialem od dawna..'
Pozdro
PS. będziesz się zaraz czepiać mojego wieku, spoko czepiaj się,wyzywaj - jeśli ma ci to pomóc
Cud miód. Wynika z tego, że rezultat partii ph4-PatpacTheMaster został utrzymany. Jak i miejsce Pata w tabeli. Brawo!
Oczyma wyobraźni już widzę taką sytuację: dwóch liderów spotyka się w ostatniej rundzie. Jeden rozwala drugiego Rybką w dwadzieścia parę posunięć. I otwarcie przyznaje się do tego na forum. I kończy: a teraz pocałujcie mnie w d u p ę! I co? No jak to co? Przecie napisał, więc chętni mogą zwycięzcę co najwyżej pocałować w d u p ę Bo norma postępowania w takiej sytuacji została ustanowiona w rundzie 7 _________________ pay attention or pay the price
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach