Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jaki repertuar Debiutowy ??
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Debiuty
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 716
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 6:53 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Trudno polecić jakiś konkretny debiut dla białych po 1.e4. Za wiele od czarnych zależy i już. Nie wiem skąd w społeczeństwie przeświadczenie, że po 1.e4 jest więcej teorii do nauczenia. Zapewne stąd, że po 1.e4 odpowiedzi jest multum, a po 1.d4 raptem dwie najpopularniejsze (d5 i Sf6). To jednak kolejna iluzja - po d4 też jest masa teorii, tylko ma trochę inną "strukturę" ("struktura teorii" = grafomania ) Rolling Eyes Wracając jednak do pytania: po e4 winieneś grać warianty, które otwierają grę. Otwartą sycylijkę, partię włoską (warianty typu c3 d4) itd. Powierzchowna wiedza na początek zdecydowanie wystarczy - twoim celem jest opanowanie centrum, szybki rozwój i jednocześnie uniemożliwienie tego przeciwnikowi. To możliwe bez miesięcy kucia. Na dogłębne poznanie debiutu też przyjdzie pora, a sporo podłapiesz w locie.
_________________
http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
MagikTechniki
Nowy
Nowy


Dołączył: Apr 17, 2008
Posty: 45
Skąd: Dęblin

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 6:54 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Oczywiście, kiedyś grałem e4, ale po tym jest za wiele wariantów, i bardziej mi się d4 podoba ;]


Czy ja wiem. Jak zaglądam do jakiejkolwiek książki więcej jest wariantów na d4. A po za tym prostsze pozycje występują po e4. Aha no i w moim repertuarze mam bardziej zamiar pracować nad debiutami otwartymi lub pół otwartymi czyli e4 Razz

_________________
Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.

G. Kasparov
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
MagikTechniki
Nowy
Nowy


Dołączył: Apr 17, 2008
Posty: 45
Skąd: Dęblin

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 6:56 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
To możliwe bez miesięcy kucia. Na dogłębne poznanie debiutu też przyjdzie pora, a sporo podłapiesz w locie.


Czyli grać grać i jeszcze raz grać ??

_________________
Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.

G. Kasparov
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1909

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 7:14 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ja w turnieju chyba w życiu nie zagram 1.e4, bo nie chce mi się wkuwać miliona wariantów, żeby nie natknąć się na jakąś niespodziankę.
Zrobiłem niedawno eksperyment i zapytałem znajomych grającyh 1.e4 czy znają te 2 warianty:
1: 1.e4 e5 2.Sf3 f5(gambit łotewski)
2: 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 f5(wariant partii hiszpańskiej).

NIKT z ludzi, których o to zapytałem nie wie jak to grać białymi(niektórzy nawet pierwszy raz na oczy to widzieli), a "ankietowani" nieli średnią siłę gry ok. II kat.(jedni więcej, drudzy mniej).

Wiedza debiutowa tych, co grają 1.e4 zwykle kończy się na niewielkiej znajomości hiszpańskiej i sycylijskiej, w reszcie debiutów od początku "improwizują". Wystarczy zawodnik, który wie jak grać czarnymi ostre, rzadko spotykane warianty(jak choćby wariant w partii hiszpańskiej który podałem wyżej) i leżycie po 10-15 posunięciach Rolling Eyes .

Grać 1.e4 treningowo- polecam.
Grać 1.e4 na turniejach jak się nie zna debiutów(miłej nauki Wink )- odradzam. Ja po kilku niepowodzeniach(przegranych białymi właściwie już w debiucie) wiele lat temu wywaliłem ze swojego repertuaru 1.e4 i zamieniłem to na 1.Sf3, gdzie NIC mnie nie zaskoczy i gdzie zwykle uzyskuje niewielką przewagę lub równą pozycję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
MagikTechniki
Nowy
Nowy


Dołączył: Apr 17, 2008
Posty: 45
Skąd: Dęblin

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 7:31 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Masz racje ale przecież wszystko idzie wygrać. Aha i takie są skutki kucia na pamięć wariantów. Robisz tak ?? bo przecież nigdy nie nauczysz się wszystkich wariantów. Jak ktoś ci zagra na dziko jak to mówi nasz trener
to masz problem. Ja jak się ucze to biore pod uwagę wszystkie ruchy przeciwnika i rozważam to analizuję z fritzem póżniej w klubie rozgrywam partyjki albo na necie. Nauka jednego wariantu często trwa około tygodnia. Ale wtedy jestem pewny że potrafię w nim improwizować. Tylko nigdy jednak nie moge się domyślić dokładnie co zagra przeciwnik. Zawsze jest taki ruch który mnie zaskoczy Smile
_________________
Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.

G. Kasparov
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 716
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 7:31 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Oj lk, doprawdy...
Człowiek się stara coś przedstawić, Ty natomiast obalasz to podając konkretne warianty, które mogą (?) sprawić trudności białym. I w to miejsce proponujesz 1.Sf3, bo nic Cię nie zaskoczy itd. Po 1.Sf3 pozycje transponują do tych znanych po 1.d4 - na ogół. Pisałem o tym powyżej - strategia u początkujących kuleje, a to właśnie ona liczy się w debiutach zamkniętych. To właśnie daje Ci fałszywą pewność, że jesteś nietykalny - białym za trudno coś szybko "zrobić", podczas gdy po 1.e4 jest to bardziej prawdopodobne.
Jak sobie radzić z "cudami" po 1.e4 pokazał np. B. Macieja w swojej partii z Radjabowem.
http://www.chessgames.com/perl/chessgame?gid=1480219
Macieja odpowiedział spokojnie (d3) nie wdając się w drakę, po czym ograł zawodnika z absolutnej czołówki. Nie trzeba mieć głowy przeciążonej wariantami (zapewne po exf5 są one skomplikowane) - wystarczy grać zdrowe szachy. Szczególnie, gdy ktoś próbuje nas zaskoczyć mniej lub bardziej lewym debiutem.
_________________
http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
MagikTechniki
Nowy
Nowy


Dołączył: Apr 17, 2008
Posty: 45
Skąd: Dęblin

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 7:33 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

na f5 też bym tak odpowiedział jak Macieja. Właśnie IK po co komplikować.
_________________
Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.

G. Kasparov
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
wojtzuch
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005
Posty: 1308
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 7:35 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
Zrobiłem niedawno eksperyment i zapytałem znajomych grającyh 1.e4 czy znają te 2 warianty:
1: 1.e4 e5 2.Sf3 f5(gambit łotewski)
2: 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 f5(wariant partii hiszpańskiej).

NIKT z ludzi, których o to zapytałem nie wie jak to grać białymi(niektórzy nawet pierwszy raz na oczy to widzieli), a "ankietowani" nieli średnią siłę gry ok. II kat.(jedni więcej, drudzy mniej).


Jeśli chodzi o Schliemana, to trudno tego ostatnio nie widzieć na oczy, bo Radżabow gra to przy każdej okazji – niedawno przegrał w tym wariancie z Macieją.

Gambit łotewski (jest jeszcze gambit słonia) nie jest na tyle egzotyczny na tzw. poziomie klubowym, aby nie znaleźć się w najbardziej elementarnych podręcznikach, jak Starting Out: 1 e4! (rozdział 1.).

Oczywiście nie twierdzę, że mam to w małym palcu, choć oba te warianty przerabiałem (Schliemanna chyba nawet przed tymi głównymi, w końcu taka jest kolejność w każdej książce) Wink

_________________
"wojtzuch" piszemy od małej litery.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
brainw0rker
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 26, 2005
Posty: 956

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 9:38 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
Wystarczy zawodnik, który wie jak grać czarnymi ostre, rzadko spotykane warianty(jak choćby wariant w partii hiszpańskiej który podałem wyżej) i leżycie po 10-15 posunięciach Rolling Eyes .

Rozumiem, lk, że za pomocą "choćby wariantu w partii hiszpańskiej który podałeś wyżej" w turniejach wyciskasz czarnymi 100% po 1.e4. Bo jeśli nie, to o kant d u p y Twoją argumentację...

_________________
pay attention or pay the price
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Vishy
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 12, 2006
Posty: 310
Skąd: Starogard Gd.

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 9:52 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Czy przypadkiem nie powtarza się sytuacja z dyskusji o ćwiczeniu koncówek? Embarassed
_________________
Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1909

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 10:01 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

brain coś ostatnio masz kłopot ze zrozumieniem tekstu(ktoś inny też już Cię o to posądził). Napisałem, że wystarczy zawodnik, który wie jak grać ostre, rzadko spotykane warianty a tak się składa, że czarnymi gram raczej spokojnie w debiucie unikając jakiś dzikich gambitów.
Jak chcecie, to grajcie w turniejach 1.e4 nie znając debiutów, a skończycie jak Sadzikowski(ponad 2100) w partii z Krzyżanowskim na OM(kto ciekaw, niech se zobaczy na oficjalnej stronie), gdzie po 10-ciu posunięciach mógł już właściwie pogratulować swojemu przeciwnikowi. Z takiego typu zawodnikami jak Krzyżanowski(który ostro gra) TRZEBA znać debiuty jak się gra 1.e4 inaczej zakończy się to natychmiastową klęską.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 716
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 10:12 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Z takiego typu zawodnikami jak Krzyżanowski(który ostro gra) TRZEBA znać debiuty jak się gra 1.e4 inaczej zakończy się to natychmiastową klęską.

To niepotrzebne generalizowanie. Doprawdy, nie ma szans by spłynąć białymi w jakimkolwiek debiucie, jeśli tylko gra się solidnie i zdrowo w pozycyjnym sensie. Nie ma takiej możliwości - to białe dyktują i jeśli same nie przyjmą wyzwania czarnych (bo nie muszą, jak i Macieja zrobił. Spójrz proszę na tą partię), to nic im nie grozi, a na pewno nie w ciągu 10 posunięć. Może nie dostaną w ten sposób przewagi, ale "wora" też nie.

_________________
http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 3109
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 10:15 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
Jak chcecie, to grajcie w turniejach 1.e4 nie znając debiutów, a skończycie jak Sadzikowski(ponad 2100) w partii z Krzyżanowskim na OM(kto ciekaw, niech se zobaczy na oficjalnej stronie), gdzie po 10-ciu posunięciach mógł już właściwie pogratulować swojemu przeciwnikowi. Z takiego typu zawodnikami jak Krzyżanowski(który ostro gra) TRZEBA znać debiuty jak się gra 1.e4 inaczej zakończy się to natychmiastową klęską.
[Event "XIV Ogolnopolska Olimpiada Mlodziezy 20"]
[Site "Szczawno Zdroj / DSZSzach we "]
[Date "2008.05.03"]
[Round "9.1"]
[White "Sadzikowski, Daniel"]
[Black "Krzyzanowski, Marcin"]
[Result "0-1"]
[ECO "C80"]
[WhiteElo "2105"]
[BlackElo "2190"]
[PlyCount "50"]
[EventDate "2008.??.??"]

1. e4 e5 2. Nf3 Nc6 3. Bb5 a6 4. Ba4 Nf6 5. O-O Nxe4 6. d4 exd4 7. Re1 d5 8. Nxd4 Bd6 9. g3 O-O 10. Nxc6 Qf6 11. Qd4 Qf3 12. Qe3 Ng5 13. Nd2 Nh3+ 14. Kf1 Qh1+ 15. Ke2 Bg4+ 16. Kd3 Qxh2 17. f4 bxc6 18. Bxc6 Rad8 19. Kd4 Bb4 20. c3 Ba5 21. Nb3 Bb6+ 22. Nc5 Rd6 23. Ba4 Re6 24. Qd2 Qxg3 25. Re5 Ng1 0-1
http://www.oom.dzszach.pl/index.php?go=6

_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
brainw0rker
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 26, 2005
Posty: 956

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 10:40 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
brain coś ostatnio masz kłopot ze zrozumieniem tekstu(ktoś inny też już Cię o to posądził)


Zgadza się, żebyś nie musiał szukać - Maxum tutaj. Chciałem mu nawet odpisać w duchu "jesteś ch.. lub coś w tym stylu" i niech pokaże jak potrafi czytać ze zrozumieniem, ale koniec końców odpuściłem. Chłopaki tak mają że nawzajem osłaniają swoje d u p s k a choćby nie wiem jak kuriozalnymi argumentami, i tego nie zmienimy. Ale Ty nie podłapuj tej argumentacji, tylko szybciutko zakuj ten jeden wariant. Nawet jeśli do tej pory tego nie robiłeś, nic nie stoi na przeszkodzie zacząć od następnego turnieju kosić czarnymi 100% po e4 Very Happy

_________________
pay attention or pay the price
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
MagikTechniki
Nowy
Nowy


Dołączył: Apr 17, 2008
Posty: 45
Skąd: Dęblin

PostWysłany: Czw Maj 22, 2008 10:41 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Coś trochę sie temat zmienia Smile Jak z tym repertuarem ?? ważne to dla mnie gdyż właśnie am sporo czasu Smile a jeszcze jutro rewanż meczu z chesskw. Ostatnio 4-2 dla mnie na 7 partii. Mówi że ćwiczył ale ja też więc nie będzie problemu oby fajne partie wyszły Razz
_________________
Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.

G. Kasparov
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Debiuty
Strona 2 z 6

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • Reklama, WSR • PZSZach, Szachy • Strony internetowe, druk, dtp