Wysłany: Sro Maj 21, 2008 9:38 pm Temat postu: Jaki repertuar Debiutowy ??
A więc nadszedł dłuuugi weekend. Chciałbym was zapytać jakie debiuty mi polecacie. Jaki repertuar sobie wybrać. Czym mam się kierować. Wiem że nie zrobicie tego za mnie bo to zależy jakie lubie pozycję itd. Tylko co polecacie żebym zobaczył czym się kierować itp. Czekam na odpowiedzi. Bo mam zamiar nauczyć się trochę debiutów (nie na blache). Moja kat. V, lubię ostrą grę i otwartą, w której się coś dzieje. Mam nadzieję że mi pomożecie. Z góry thx _________________ Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.
Wrzuć parę swoich partii, może daj link do gier z kury. Wtedy każdemu łatwiej będzie ci coś podpowiedzieć. Ale tak praktycznie bez namysłu białymi sugerowałbym 1.e4, czarnymi zaś 1 ... e5 i 1...d5 (na d4). Truizm, ale podparty doświadczeniami pokoleń. _________________ Należę do grupy trzymającej trolling
Akurat w tej chwili chyba mam jedną partie bo niedawno formata robiłem a tą mam na email to zaraz wsadzę. Jutro pogram to też zademnstruję. _________________ Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.
Partie te nie są dobrze grane przezemnie nie byłem wtedy w formie zawsze coś podstawiałem ale może coś ci to jednak da. _________________ Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.
Dwie partie to mało. Pewnie ok. 50 dałoby jakiś obraz Ale napiszę tak: Jeśli czarnymi odpowiada ci c5, zostań przy tym. Sugerowałbym mimo wszystko 1 ... e5, ale c5 może być obroną na całe życie i swoje walory też ma. Natomiast białymi według mnie powinieneś darować sobie 1.Sf3 i przejść na 1.e4. Gra jest po tym szybsza i więcej skorzystasz z otwartych pozycji na początku swojej drogi szachowej, niż z pozycji wynikających w debiutach zamkniętych. Zostaje tylko kwestia - co grasz na 1.d4? _________________ Należę do grupy trzymającej trolling
Marcinos, czy twoim zdaniem dla szachisty z mocną IV kategorią (może nawet III) dobre są debiuty zamknięte, bardziej strategiczne czy otwarte, bardziej taktyczne?
Ja np. gram Gambit Hetmański, Obronę królewsko-indyjską oraz Obronę sycylijską, bo mi właśnie taki typ odpowiada.
Oczywiście, kiedyś grałem e4, ale po tym jest za wiele wariantów, i bardziej mi się d4 podoba ;]
Moim zdaniem, gdybym grał e4, było by dla mnie gorzej, dlatego, że mi to w ogóle nie odpowiada.
Co do tematu, to wybierz jeden debiut dla białych, i 2 dla czarnych (na d4 i e4). Jak ja wybierałem debiuty, to zrobiłem sobie tabelkę BIAŁE CZARNE-e4 CZARNE-d4 i wpisałem w niej debiuty które mógłbym grać, i po konsultacji z moim znajomym II+ wybrałem taki repertuar. Jak na razie podoba mi się to co gram.
Pozdro!
Marcinos, czy twoim zdaniem dla szachisty z mocną IV kategorią (może nawet III) dobre są debiuty zamknięte, bardziej strategiczne czy otwarte, bardziej taktyczne?
Ja np. gram Gambit Hetmański, Obronę królewsko-indyjską oraz Obronę sycylijską, bo mi właśnie taki typ odpowiada.
Uważam, że debiuty otwarte są lepsze dla początkujących (co dla mnie oznacza do I włącznie, nie przesadzając). Głównie dlatego, że figury można rozwinąć szybciej, łatwiej też o taktyczną walkę. Dynamika na desce jest niezbędna jeśli człowiek chce robić jakiś progres. Po d4 pozycje są wolniejsze, ścieśnione. To daje złudne poczucie bezpieczeństwa, szczególnie rozpoczynającym swoją przygodę. Pojawia się tendencja do zamykania gry, wolnych manewrów. Czarne coś podstawią, a białe wyciągną wniosek, że potrafią grać strategicznie. Iluzja.
Nie zniechęcam do 1.d4, ale z czysto szkoleniowego punktu widzenia debiuty otwarte dają więcej możliwości rozwoju. Początkującym.
P.S. Nie widzę związku między Sycylem a OKI. _________________ Należę do grupy trzymającej trolling
Uważam, że debiuty otwarte są lepsze dla początkujących (co dla mnie oznacza do I włącznie, nie przesadzając). Głównie dlatego, że figury można rozwinąć szybciej, łatwiej też o taktyczną walkę. Dynamika na desce jest niezbędna jeśli człowiek chce robić jakiś progres...Nie zniechęcam do 1.d4, ale z czysto szkoleniowego punktu widzenia debiuty otwarte dają więcej możliwości rozwoju. Początkującym.
Jesli moge sie wypowiedziec, to zgadzam sie, aby na POCZATKUJACYM poziomie grywac otwarte debiuty, by powstawaly otwarte pozycji i zeby moc szybciej opanowac tematy typu: atak, oddanie materialu za inicjatywe, kombinacje, itd. Niemniej nie zgodze sie, ze poczatkujacy to 1kat. Moge sie zgodzic, ze poczatkujacy to MAXIMUM 2kat (1800). Od 1801 (nie wazne czy ELO czy PZSzach czy tez 2+) uwazam, ze konczy sie amatorszczyzna (poczatkujacy poziom). Zaczyna sie wg mnie wtedy poziom polprofesjonalny. Znaczy to: zacznij pracowac (a nie jedynie grac), abys osiagal przyzwoite rezultaty! Tak wiec do poziomu 2kat wlacznie jestesmy poczatkujacymi szachistami, ale POWYZEJ (1800rankingu) juz zaczynamy wskakiwac do grupy "semi-professional". Oczywiscie znajda sie tacy, ze powiedza, iz maja 2200 i nadal sa amatorami i graja b.slabo. Niemniej OBIEKTYWNIE biorac uwazam, ze granica miedzy poczatkujacym a sredniozaawansowanym nie moze byc dalej przesunieta niz poziom 1800 (2kategoria meska). _________________ Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Hmmm co ja grywam na d4 ?? Przeważnie gram d5 lub e6 w skrajnych przypadkach wyjadę skoczkiem z atakiem na piona d4. _________________ Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 222 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Czw Maj 22, 2008 5:50 pm Temat postu:
Odpowiadam na pytanie postawione w temacie:
"Jaki repertuar debiutowy?" - najlepszy to dobry repertuar _________________ Football is like chess, only without the dice
Vishy dzięki za rade _szachistapl_ właśnie nie wiedziałem co grać. Chciałem zagrać hiszpana i myślałem że odpowie Sc6. No i w tym momencie straciłem centrum. d3 zagrałem zawsze tak gram gdy mi tak ktoś odpowie. Ale teraz popróbuje d4 zobacze jak mi pojdzie. _________________ Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.
Marcinos & chess_amator
faktycznie, macie racje, dla lepszego rozwoju (siły gry, nie figur ;]) chyba lepiej będzie jeśli będę grał e4... ale grając to, muszę i tak wybrać jakiś debiut, prawda? Jaki mógłby być dobry, dla początkującego? (gambit hetmański na co zamienić?)
Grając e4 musiałbym się uczyć wszystkich wariantów dla czarnych, prawda?
(przynajmniej powierzchownie)
Pozdro!
Powoli się wziołem za rospiske czego się uczyć narazie tylko białe.
A więc najpierw e4:
jak przeciwnik odpowie e5 to:
Partia Hiszpańska, Partia Włoska, Debiut Gońca
jak przeciwnik odpowie c5, c6 to:
Obrona Sycylijska, Obrona Nimizitowischa
akurat chyba tych debiutów nie mogę ominąć bo często czarne grają na e4 c5
jak przeciwnik odpowie e6 to: Obrona Francuska
A więc później d4:
jak przeciwnik odpowie d5 to:
Obrona Czigorina, Kontragambit Albina, Obrona Słowiańska.
jak przeciwnik odpowie Sf6 to:
Gambit Hetmański, Obrona Grunfelda, Obrona Nimizitowischa
jak przeciwnik odpowie g6 to:
Obrona Królewska Indyjska
Jeśli to nie o to chodzi w układaniu repertuaru debiutowego to o co
Oczywiście debiuty mogą uledz zmianie jak mi się nie spodobają albo nie będe mógł ich pojąć. Aha i czy moglibyście powiedzieć np. że niektóre debiuty które wybrałem są niewarte nauki.
Pewnie źle _________________ Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach