Dołączył: May 29, 2007 Posty: 564 Skąd: gdzieś w Polsce...
Wysłany: Pon Kwi 28, 2008 8:07 am Temat postu: Podejrzana gra Deatha - oskarżenie
Szanowni uczestnicy turnieju,
Przez ostatni tydzień kilka osób z grona grających prowadziło
"dochodzenie" w kwestii Kolegi Deatha i jego prawdopodobnego wspomagania
programem szachowym.
- Marcinos
- Pat
- Chess_amator
- maxum
- Michał95
Nie zależało na zupełnie na tym, aby Kolegę Deatha na siłę
dyskwalifikować; chcieliśmy rozwiać wszelkie nasze wątpliwości, które
mamy
nawet w tej chwili.
Już po pierwszej rundzie wielu graczy zastanowiła gra Kolegi Deatha
(kurnik - Death34) i po sprawdzeniu programami Rybka i Fritz kilku jego
partii stamtąd właśnie okazało się, że od 5-10 ruchu Death wykazuje ponad
80% zgodności z pierwszą linią analiz
tych programów. Niektórzy z naszych "obserwatorów" zasugerowali
"inteligentne" posługiwanie się programem - na początku 1-5 ruchy gra z głowy,
potem wspomaga kompem niekoniecznie wybierając najlepsze (z pierwszej linii)
kontynuacje. Ale nadal gra jak maszyna To pierwsza poszlaka.
Druga poszlaka:
Kolega Death na zapytanie o ranking odpowiada "Ranking nie
gra, tylko glowa. mam 1800<.... <2400", potem "Krzysztof Kowakowski Elo 2399
Nie znajdziesz mnie na liscie Fide bo jestem nieaktywnym zawodnikiem od
dluzszego czasu." i jeszcze potem podczas rozmowy na kurniku w obecności
Maxuma i PatPaca "w ostatnim swoim turnieju przed laty uzyskałem 2399"
Trzecia poszlaka: Death przedstawia nam się "Krzysztof Kowakowski Elo
2399" dodając "Jedynych jaki kojarze to Sobolewski, Rawscy i Kusmierz"
oraz wspomina że jest z Sopotu (blisko Michała i maxuma);
a więc po pierwsze: http://wronicz.republika.pl/rk.htm ukazuje gracza z
rankingiem 1800 ...; wgłębiając się w ten temat rzeczony Kolega
Kuśmierz
(Maxum) wspomina, że pamięta Kolege Kowakowskiego grającego z rankingiem
conajwyżej 2000 a raczej napewno 1800; w rozmowie z nim podobne "zeznania"
przedstawia wywołany tutaj Sławek Rawski
Wgłębiając się jeszcze dalej - mając wątpliwości i chcąc być jak
najbardziej upewniony - wskazujemy, że na liście tej znajdują się osoby
grające w podobnym okresie jek Kolega Death, jak chociażby Czesław Socha
(widnieje na liście i na ELO) czy Krzysztof Czapczyk (również lista i
ELO); z drugiej strony uzyskując w tamtych czasach (lata 80te) tak wysoki
ranking 2399, wskakuje się conajmniej na ELO lub uzyskuje tytuł KM czy
nawet I kat, ale nie widnieje się latami jako 1800 !
Kolejna poszlaka: niedostępność Deatha.
Z racji miejsca zamieszkania Kolegi Deatha i miejsca pracy maxuma - obaj
Sopot, Kolega maxum usilnie proponował Deathowi spotkanie w celu rozegrania
kilku partyjek, zapraszano go również na lokalne turnieje (Gdynia,
Gdańsk);
maxum zobowiązał się nawet, że dostosuje się do mozliwości czasowych
Deatha
i podjedzie do niego (lub gdzieś we wskazane w Sopocie miejsce) w dogodnym
dla niego czasie. Na wszystkie sugestie i propozycje zawsze była jedna,
jedyna i najlepsza odpowiedź - nie mam czasu ale bardzo chętnie zagram w
necie i sprawdzicie moją siłę gry ... Cóż więcej moglibyśmy dla Pana
zrobić Panie
Death ?!
W rozmowie z Deathem wyczuwało się kompletny brak ochoty na pozytywne dla
niego wyjaśnienie tej kwestii. I żadnej reakcji na nasze wątpliwości
tylko co chwilę: "usiądźmy i zagrajmy przez net, sprawdźcie mnie ..."
Pat chciał aby Deathowi wpisać wygraną jak będzie z nim grał...
Organizator
Michał _________________ II+, klub; SKF Korsarz Gdynia, ELO 1808
Jak dla mnie to mysle, ze jest to wystarczajace! . Jezeli WSZYSTKIE dowody na brak uczciwosci nie sa obalane (sensownie) przez kolege Deatha, to niestety Z PRZYKROSCIA nalezy podziekowac za uczestnictwo w turnieju! Osobiscie widzialem w jaki sposob polegl kolega Petrosjan i uwazam, ze tak GLEBOKIEJ i NIETYPOWEJ obrony (gry) wg mnie nie wykazuje NIKT ponizej 2350! (a byc moze dopiero od 2450 w gore). Chyba, ze ma swietnie rozegrany ten debiut/wariant albo naprawde potrafi WNIKNAC w pozycje! Dlatego uwazam, ze w grze kolegi Deatha jest cos bardzo dzwinego.
Widzialem jeszcze jedna partie w ktorej w dziwny sposob kolega Death podwalil jakosc (albo cala figure). Nie wiem czy nie bylo to celowe "poswiecenie", aby oddalic zarzuty o granie prg Niestety ja partii z kolega Deathem rozgrywac nie zamierzam _________________ Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Nigdy nie widziałem jak Death gra, wiec może w ogóle nie powinienem zabierać tu głosu ale jedna uwaga mi się nasuwa: chyba nikt po sześćdziesiątce nie jest tak niedojrzały, żeby oszukiwać grając programem. Więc albo Death gra uczciwie, albo to szczyl który robi Was w konia również w sprawie nazwiska, i co gorsza szyje niezłe buty szachiście, którego nazwisko Wam podał. Przy współudziale Organizatora, który to nazwisko upublicznił nie mając pojęcia czy to faktycznie ta osoba.
Kibic
brainw0rker _________________ pay attention or pay the price
Nigdy nie widziałem jak Death gra, wiec może w ogóle nie powinienem zabierać tu głosu ale jedna uwaga mi się nasuwa: chyba nikt po sześćdziesiątce nie jest tak niedojrzały, żeby oszukiwać grając programem. Więc albo Death gra uczciwie, albo to szczyl który robi Was w konia również w sprawie nazwiska, i co gorsza szyje niezłe buty szachiście, którego nazwisko Wam podał. Przy współudziale Organizatora, który to nazwisko upublicznił nie mając pojęcia czy to faktycznie ta osoba.
Kibic
brainw0rker
No właśnie, zanim upubliczni się takie dane, to trzeba być absolutnie pewnym z kim ma sie do czynienia. Przecież równie dobrze na jakimś innym forum(nawet zagranicznym) ktoś może z powodzeniem podszywać sie pod jednego z was i wam "opinię" wyrabiać.
Dołączył: May 29, 2007 Posty: 564 Skąd: gdzieś w Polsce...
Wysłany: Pon Kwi 28, 2008 4:39 pm Temat postu:
Jeśli podawał nazwiska ludzi których zna ( z mojego klubu ) m. in. maxuma to chyba powinienm być on ,poza tym osoby z Naszego klubu ( w tym maxum ) kojarzą jego nazwisko,lecz z mniejsza siłą gry
Pozdro _________________ II+, klub; SKF Korsarz Gdynia, ELO 1808
Wysłany: Pon Kwi 28, 2008 4:44 pm Temat postu: odp.
do brainworker:
jest jeszcze trzecia możliwość, że wiek Deatha mieści sie między 15 a 60 rokiem życia, moim zdaniem najbardziej prawdopodobna, he he
jest tak ponieważ na podstawie samego nicka trudno cokolwiek o użytkowniku powiedzieć, o ile sam nie zdradzi informacji na swój temat, na przykład wieku, zawodu itd. No i tak się złozyło że to właśnie * zakładał ten wątek, a ostrzegałem żeby nieletnich którzy nie mają więcej niż 13 lat, nie hodować na forum bo będą mnożyć bzdurne tematy i posty pleść cos bez sensu (to są dzieci neostrady).
do Michał95:
jeżeli chodzi o używanie komputerów podczas gry to osoby wymienione przez ciebie można powiedzieć 'przodują' w ich używaniu, dlatego kierowanie takich uwag pod adresem Deatha jest całkowicie niestosowne.
Według mojej oceny od 50 do 80 % partii na twoim turnieju (i nie tylko) to partie KOMPIARSKIE, i tylko niekiedy ktoś zagra uczciwie, na przykład gdy już sobie nabił punkty, albo nie chce wypaść zbyt dobrze. Oczywiście bywają też naiwni którzy niefrasobliwie narażąją się na walkę z silnikiem i na wyszydzanie przez innych 'graczy' i 'kibiców', z powodu 'słabej gry' albo 'zawalonej końcówki'
do acidity:
nie wziąłeś pod uwagę jednej możliwosci, a mianowicie że Death mówi prawdę w sprawie swojego nazwiska i rankingu ! kolego _________________ "Najbardziej rozpowszechnione na świecie, są tlen i głupota", Frank Zappa
do brainworker:
jest jeszcze trzecia możliwość, że wiek Deatha mieści sie między 15 a 60 rokiem życia, moim zdaniem najbardziej prawdopodobna, he he
jest tak ponieważ na podstawie samego nicka trudno cokolwiek o użytkowniku powiedzieć, o ile sam nie zdradzi informacji na swój temat, na przykład wieku, zawodu itd. No i tak się złozyło że to właśnie * zakładał ten wątek, a ostrzegałem żeby nieletnich którzy nie mają więcej niż 13 lat, nie hodować na forum bo będą mnożyć bzdurne tematy i posty pleść cos bez sensu (to są dzieci neostrady).
do Michał95:
jeżeli chodzi o używanie komputerów podczas gry to osoby wymienione przez ciebie można powiedzieć 'przodują' w ich używaniu, dlatego kierowanie takich uwag pod adresem Deatha jest całkowicie niestosowne.
Według mojej oceny od 50 do 80 % partii na twoim turnieju (i nie tylko) to partie KOMPIARSKIE, i tylko niekiedy ktoś zagra uczciwie, na przykład gdy już sobie nabił punkty, albo nie chce wypaść zbyt dobrze. Oczywiście bywają też naiwni którzy niefrasobliwie narażąją się na walkę z silnikiem i na wyszydzanie przez innych 'graczy' i 'kibiców', z powodu 'słabej gry' albo 'zawalonej końcówki'
do acidity:
nie wziąłeś pod uwagę jednej możliwosci, a mianowicie że Death mówi prawdę w sprawie swojego nazwiska i rankingu ! kolego
Pomijając Twój nie zbyt wiele dający post... kontynuuję dalej
załozyłem wątek,dlaczego ?
Wiele osób uważało ze gra nie fair... gra z programem to dla nie których była strata godziny...
Death wyjątkowo się narzucał.. ( do gry kompem ) - wyjaśniłem w 1 poście czemu....
Czekam na odpowiedź Deatha w tym temacie
Groźbą pierwszą jest wykluczenie z mojego turnieju,Panie Death...
Pozdrawiam Michał _________________ II+, klub; SKF Korsarz Gdynia, ELO 1808
Death ,to Wladek z Chicago.
Zawsze mowilem ze gram maszynami.
mam 230 nikow ,a moze juz duzo wiecej.
Teraz mozecie sie wyzywac ...
Wladek wszystko przyjmuje...nawet diagramy szachowe.
Michal prosze dalej pobierac nauki u swojego trenera.
0siekLoyd >> nowa maszyna. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Ja grałem z Deathem kilka partii towarzyskich w blitza i poległem właściwie bez walki(no w jednej partii coś tam powalczyłem), ale Death akurat w tych partiach chyba grał uczciwie. Oprócz tego Death przyklądał się moim partiom towarzyskim z pewnym forumowiczem i często trafnie komentował. Oznacza to, że jest dobrym szachistą, jednak dobrzy szachiści też mogą być oszustami, tak więc nie mam pojęcia, czy Death gra ucziciwie czy nie. Poniżej opiszę kilka ciekawych przypadków.
Teraz napiszę coś ogólnie o czerwonych na kurniku. Osobiście uważam, że zrobienie(i utrzymywanie) czerwonego koloru na kurniku uczciwie oznacza albo bardzo wysoki poziom gry(2400 lub więcej) albo trochę niższy poziom, ale genialne umiejętności gry w blitza. Zrobienie jednak ponad 2200-2300 ucziciwie i trzymanie się w tym przedziale, to już jest dla mnie mało realne. Wyjątkiem są tu osoby, które grają tylko ze znajomymi(tacy tam też są, że grają tylko z 5-10 swoimi znajomymi, aby nie trafić na oszustów). Zauważyłem też, że niektórzy czerwoni którzy grają programami, są też bardzo dobrmi szachistami i w partiach towarzyskich(które grają uczciwie w przeciwieństwie do rankingowych) są mocni, także 2000 na kurze pewnie by mieli grając fair. Tacy właśnie są najsprytniejsi, bo nabiją szybko ranking, po czym grają towarzyskie na niezłym poziomie, ale nie wzbudzając żadnych podejrzeń.
Dołączył: Mar 17, 2002 Posty: 77 Skąd: od 2 lat poza Gdynią ...
Wysłany: Pon Kwi 28, 2008 5:37 pm Temat postu:
Kolego wgsh - DZIADKU NEOSTRADY, od początku Twojej działalności tutaj nie odpowiedziałes na żadną z moich próśb odpowiedzi na podstawowe narzucające się pytania:
- dlaczego uparłes się tutaj na młodego chłopaka Michała95?
- dlaczego rzucasz oskarżenia bez ŻADNEGO uzasadnienia? przykład ostatnia wypowiedź o tym, że w turnieju większość grających to programy; podaj choć dwa przykłady !
Dla mnie Twoje zachowanie świadczy o *** i totalnej zazdrości.
W jego wieku nie byłes zapewne na tyle inteligentny, zorganizowany aby mieć głowę do takich jak Michał pomysłów i jeszcze ich dopilnowywać.
A tutaj próbujesz hamowac jego działania. Pytanie dlaczego ?
Czy każde pozytywne zachowania młodych ludzi można torpedować stwierdzeniami, że to dzieci neostrady - tego kompletnie nie rozumiem.
J
Teraz napiszę coś ogólnie o czerwonych na kurniku. Osobiście uważam, że zrobienie(i utrzymywanie) czerwonego koloru na kurniku uczciwie oznacza albo bardzo wysoki poziom gry(2400 lub więcej) albo trochę niższy poziom, ale genialne umiejętności gry w blitza. Zrobienie jednak ponad 2200-2300 ucziciwie i trzymanie się w tym przedziale, to już jest dla mnie mało realne. Wyjątkiem są tu osoby, które grają tylko ze znajomymi(tacy tam też są, że grają tylko z 5-10 swoimi znajomymi, aby nie trafić na oszustów). Zauważyłem też, że niektórzy czerwoni którzy grają programami, są też bardzo dobrmi szachistami i w partiach towarzyskich(które grają uczciwie w przeciwieństwie do rankingowych) są mocni, także 2000 na kurze pewnie by mieli grając fair. Tacy właśnie są najsprytniejsi, bo nabiją szybko ranking, po czym grają towarzyskie na niezłym poziomie, ale nie wzbudzając żadnych podejrzeń.
Ogolnie mowiac nie zgodze sie z twoim twierdzeniem ze gracz ktory ma czerwonego na kurniku musi miec okolo 2400 w blitzu.Czlowiek z lodzi ktory uczyl mnie troszke grac w szachy gra prawie tylko blitze najczesciej 3 m.Jego ranking to 2150 w realu.bez problemu zrobil kilka nickow czerwonych na kurniku.Wiazało sie to z tym ze byl szykanowany przez innych , wyzywany od kompiarzy i programistow chociaz sam wladal genialnymi zdolnosciami do gry a w szachy.Gra od 14 lat. _________________ "How many times I told ya play your position small soldier"
Chlopcze, ja nie chowam glowy w piasek zadaliscie mi na kurniku pytania to odpowiedzialem, meczyles mnie jakimis glupimi wiadomosciami o ranking na Prv to ci odpowiedzialem, nawet tutaj napisalem swoje zdanie. I to jest chowanie glowy w piasek?
Zajmij sie moze grą w szachy albo czyms innym a nie bawienie sie w detektywa bo slabo ci to wychodzi.
Jak narazie to tylko piszesz prowokujace posty ktore nie tylko mnie denerwuja ale takze wielu innych.
Z tym ze ja nie mam zamiaru sie wdawac w te zaczepki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach