Według wzoru wyszło mi, że wejdę na listę z rankingiem 1982.
Trochę mnie dziwi sposób liczenia częściówki na danym turnieju, bo skoro ranking moich przeciwników wynosił 2017, miałem 6 pkt. z 9 możliwych, czyli jakby "trzy plusy", z tego wynika, że taki plus to jedynie 12,5 pkt. rankingowych podczas gdy w normalnym rankingu plus warty jest 45 pkt. przy 9 partiach. No nic, byłem przekonany, że wejdę z grubo ponad 2000(błędnie myślałem, że rating performance się liczy), ale się przeliczyłem

. Niby te kilkadziesiąt oczek aż tak wielkiej różnicy nie robi(zresztą jak się będzie dobrze grać, to ranking będzie szybko wzrastać), ale jakby mi się w wakacje zachciało jakiejś Polanicy, to w grupie A sobie nie pogram, bo tam minimum wynosi chyba 2000.
Z tego tematu wynika przestroga, że aby wejść na listę z jak najlepszym wynikiem, to lepiej jest zdobyć te 30% z bardzo wysokimi rankingami niż ponad 50% z niewiele gorszymi, bo 12,5 pkt. za "plusa" to bardzo niewiele.