| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1872
|
Wysłany: Wto Kwi 01, 2008 9:31 pm Temat postu: |
|
|
|
Fajnie by było zapowiedzieć przeciwnikowi mata w 517 posunięciach  . |
|
| Powrót do góry |
|
chess_amator Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004 Posty: 362
|
Wysłany: Sro Kwi 02, 2008 12:40 am Temat postu: |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1872
|
Wysłany: Pią Kwi 04, 2008 1:54 am Temat postu: |
|
|
|
Za ileś lat zapewne będą programy, które nie takie cuda będą wyczyniać. |
|
| Powrót do góry |
|
chess_amator Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004 Posty: 362
|
Wysłany: Pią Kwi 04, 2008 9:40 am Temat postu: |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
zwariowany_mszak Pion

Dołączył: Jul 09, 2007 Posty: 148 Skąd: Skwierzyna
|
Wysłany: Sob Kwi 05, 2008 11:59 am Temat postu: |
|
|
|
Kramnik_fan, myślę, że to Ciebie powinno zainteresować:
http://szachy.jun.pl/viewtopic.php?t=1386
obliczyłem najdłuższą możliwą drogę do mata, przy zachowaniu reguły 50  |
|
| Powrót do góry |
|
zwariowany_mszak Pion

Dołączył: Jul 09, 2007 Posty: 148 Skąd: Skwierzyna
|
Wysłany: Sro Kwi 09, 2008 10:43 am Temat postu: |
|
|
|
| petrosjan napisał: | Na co komu liczenie mata w 517 posunięciach przy braku pionów i tak małej liczbie bierek ? Toć zastosowanie znajdzie zasada 50 posunięć bez bicia i ruchu pionem i mamy remis, a nie forsowego mata ? Chyba że coś pierdzielę bez sensu, to mnie wyprostujcie, zanim sam siebie przekonam że mam rację, a potem i Was zacznę... . |
| wojtzuch napisał: | | Ma to mat. Reguły turniejowe niczego nie zmieniają. |
ejże, no właśnie, ja przeanalizowałem sobie tę grę - pochłonęło to mi sporo czasu i wysiłku - i dwa ważne wnioski mnie się nasuwają same:
1. po pierwsze: JAKI MIAŁY STRATEGICZNY SENS MANEWRY WYKONYWANE PRZEZ STRONĘ BIAŁĄ ????
2. po drugie: jeżeli rzeczywiście uznamy wyższość racji rozumowania "mat to mat" nad "regułą 50", to de facto taki "forsowny mat może nastąpić równie dobrze po 123456789343434 ruchu
czy nadal ma to sens ? mat to mat? a jak zostanę ze skoczkiem i gońcem przeciwko gołemu królowi, to mam prawo matować przeciwnika tak długo, aż nie pospadamy obaj pod stół ze zmęczenia tudzież pomrzemy śmiercią naturalną ?  |
|
| Powrót do góry |
|
zwariowany_mszak Pion

Dołączył: Jul 09, 2007 Posty: 148 Skąd: Skwierzyna
|
|
| Powrót do góry |
|
|