Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

niezauważanie banalnie prostych ruchów
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
urzytkownik_1
Pion
Pion


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 139

PostWysłany: Sro Gru 26, 2007 12:11 pm
Temat postu: niezauważanie banalnie prostych ruchów
Odpowiedz z cytatem

Mój problem polega na tym że dość często w partii nie zauważam ruchów wygrywających zdobrywających figurę czy coś w tym stylu ,aby było ciekawiej potrafie w partii znaleść bardzo dobre posunięcia w najtrudniejszych i najbardziej skomplikowanych pozycjach. Mam problem tylko z tymi łatwiejszymi ,zdaża mi się to coraz częściej.Dla pokazania mojego problemu bardziej obrazowo wklejam swoją partie rozegraną bardzo niedawno ,bo jakiś tydzień temu.

Moje białe
1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 d6 4.d4 e:d 5.S:d4 Gd7 6.0-0 a6 7.Ga4 b5 8.Gb3 Sf6 9.We1 Ge7 10.Sc3 0-0 11.Gg5 h6
Wpadłem teraz na ciekawy pomysł 12.Gf4 g5 13.Ge3 b4 14.Sd5 S:e4??
Ge3 grałem po to aby oddać piona po czym grać Hh5.Pomysł był dobry ale partie można było roztrzygnąć znacznie wcześniej. Gdybym teraz zagrał 15.S:c6 G:c6 16.Gd4! I partia jest teoryetycznie roztrzygnieta.

Nie wiem jak z tym sobie problemem sobie poradzić.

Dodam jeszcze jeśli miałoby to w czymś pomóc że mój trening wygląda następująco: analizuje partie Alechina na komputerze i bez niego komentując jego ruchy skupiająć się na planach gry itp. ,ostatnio dużo rozwiązywałem jego kombinacji średnio po 2h dziennie gdzieś od 4 do 8 , dużo czasu poświęcam na końcówki a może nawet najwięcej w ostatnim czasie ,analizuje własne partie na komputerze szukając błedów i planów gry ,oceniając pozycję itp. , ostatnio mniejszą wagę przywiązuje do debiutów może raz w tygodniu ,czasami rzadziej analizuje partie jakiegoś arcymistrza w danym owarciu czy analizuje jakiś debiut w tym przypadku jest to Partia Hiszpańska.Możliwe jest że w swoim treningu czegoś brakuje co jest następstwem tego typu banalnych przeoczeń w partii. Proszę was o radę i wasze cenne wskazówki.

Ostatnio zmieniony przez urzytkownik_1 dnia Czw Gru 27, 2007 11:33 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
jakubinho
Pion
Pion


Dołączył: Mar 23, 2007
Posty: 105
Skąd: Polska

PostWysłany: Sro Gru 26, 2007 2:45 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Też tak kiedyś miałem chociaż w ostatniej partii nie wziąłem skoczka.Mogę Ci powiedzieć co może być tego przyczyną u mnie jest po prostu tzw. ,,blitzowanie" czyli bardzo częste i szybkie ruchy bez zastanowienia.Wystarczy spojrzeć co atakujesz mu i jak tak byś przejechał każdą figurę znajdujesz to Smile Jak grasz długie partie nigdy się nie śpiesz ... ja nie wiem sam jak wyeliminować takie ,,blitzowanie" u siebie.Często u mnie to idzie nadal tak mimowolnie ...;/
Pozdrawiam Jakub

Jak coś źle napisałem poprawiajcie mnie zaraz Very Happy
_________________
Stairway to Heaven
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
urzytkownik_1
Pion
Pion


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 139

PostWysłany: Sro Gru 26, 2007 3:09 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ja wogóle nie "blitzuje" , gram natomiast tylko partie długie ,tą partie którą wkleiłem była grana tempem P'60min. Dodam jeszcze że jesli u mnie chodzi o szybkie myślenie to jest z tym kiepsko ,aby rozegrać niezłą parte potrzebuje minimalnie 30min. Ciekawe jest to że nad każdym ruchem myślę bardzo długo natomiast nie zawsze wykonuje ten najlepszy jak to było tutaj ,ruch Sad Nawet nie chodzi o ten najlepszy, chodzi o zauważanie banalnie prostych ruchów Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
urzytkownik_1
Pion
Pion


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 139

PostWysłany: Czw Gru 27, 2007 8:53 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

To pomoże mi ktoś?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
petrosjan
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 22, 2004
Posty: 693
Skąd: Wałcz

PostWysłany: Czw Gru 27, 2007 9:06 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Spróbuj sobie pograć na 5 minut przez jakiś czas Smile. Nie ma tu wprawdzie czasu na liczenie niewiadomo jak głęboko, ale nauczysz się bardziej pobieżnego, całościowego spoglądania na szachownicę Smile. No i szybciej będziesz potem podejmował decyzje... A długie myślenie nie zawsze jest dobre Smile. Nieraz lepiej wykonać intuicyjnie jakieś posunięcie, niż dumać długo i... wykonać jeszcze gorsze Smile. Bo i tak bywa Razz. Poza tym, przy krótszych partiach łatwiej utrzymać pełne skupienie do końca...
_________________
Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
urzytkownik_1
Pion
Pion


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 139

PostWysłany: Pią Gru 28, 2007 5:33 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Trochę odbiegając od tematu , chciałbym się was spytać czy jest możliwość zakupienia "lekcji wideo" na płycie CD? Chodzi mi mianowicie o wykłady w dzidzinie np. strategii na wideo. Tak jak jest to zorganizowane na dodadkowej płycie do Fritza 8 ,gdzie zawarte są lekcje z arcymistrzami którzy poruszają różne zagadnienia. Jeśli jest taka możliwość to proszę mi podać stronę na której mógł bym dokonać takiego zakupu.


PS:Takie bajery to raczej tylko w j.angielskim?

Pozdro
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 3099
Skąd: Polska

PostWysłany: Pią Gru 28, 2007 5:52 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Sprawdzałeś na ChessCafe? Tam takie bajery są też i po polsku. Ale gdzie indziej też pewniakiem znajdziesz. Skorzystaj z www.google.pl
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
urzytkownik_1
Pion
Pion


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 139

PostWysłany: Pią Gru 28, 2007 6:14 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ta strona ChessCafe jest spoko ale ja wolałbym bardziej zaawansowane wykłady ,prezentuje już poziom między III a II kategorią więc te wykłady raczej nie są dla mnie Confused Szukałem w necie ale raczej nic nie znalazłem jeśli chodzi o takie wykłady na CD ,ewentualnie zastanawiam się nad serią Winning of chess, tylko że ja wolałbym mimo wszystko takie lekcje na video...


http://www.allegro.pl/item277439952_szachy_lekcje_dvd_oko_w_oko_z_mistrzem_hit_.html

O coś takiego by mi chodziło
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
urzytkownik_1
Pion
Pion


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 139

PostWysłany: Pią Gru 28, 2007 6:36 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Dobra już znalazłem miałem do pod własnym nosem a tego nie zauważyłem Very Happy tylko czy to nie jest dla totalnie początkujących?

http://sklep.chesscafe.pl/product_info.php/products_id/68

Czy moglibyście mi coś polecić z tego typu wykładów odnośnie strategi i taktyki?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
wojtzuch
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005
Posty: 1307
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Gru 28, 2007 6:53 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

urzytkownik_1 napisał:
Chodzi mi mianowicie o wykłady w dzidzinie np. strategii na wideo. Tak jak jest to zorganizowane na dodadkowej płycie do Fritza 8 ,gdzie zawarte są lekcje z arcymistrzami którzy poruszają różne zagadnienia.

To są fragmenty płyt normalnie dostępnych w sklepie Chessbase.

Cytat:
PS:Takie bajery to raczej tylko w j.angielskim?

Chessbase niemieckich autorów wydaje także po niemiecku, przynajmniej niektórych.

_________________
"wojtzuch" piszemy od małej litery.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
urzytkownik_1
Pion
Pion


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 139

PostWysłany: Pią Gru 28, 2007 7:32 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Dobra dzięki wojtzuch olśniłeś mnie Very Happy
Jeszcze raz dzięki za wszystko
Temat do zamknięcia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1540
Skąd: Polska

PostWysłany: Sob Gru 29, 2007 1:29 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Gdzie jest odpowiedzialność za wypowiadane słowa?
petrosjan napisał:
Spróbuj sobie pograć na 5 minut przez jakiś czas Smile. Nie ma tu wprawdzie czasu na liczenie niewiadomo jak głęboko, ale nauczysz się bardziej pobieżnego, całościowego spoglądania na szachownicę Smile. No i szybciej będziesz potem podejmował decyzje... A długie myślenie nie zawsze jest dobre Smile. Nieraz lepiej wykonać intuicyjnie jakieś posunięcie, niż dumać długo i... wykonać jeszcze gorsze Smile. Bo i tak bywa Razz. Poza tym, przy krótszych partiach łatwiej utrzymać pełne skupienie do końca...
Normalnie nie wiem, jak delikatnie opisać to, co przychodzi mi do głowy, jak czytam takie "dobre rady".
petrosjan napisał:
Spróbuj sobie pograć na 5 minut przez jakiś czas Smile. Nie ma tu wprawdzie czasu na liczenie niewiadomo jak głęboko, ale nauczysz się bardziej pobieżnego, całościowego spoglądania na szachownicę Smile
Od kiedy to partia blitza jest lekarstwem na podstawki?
petrosjan napisał:
Spróbuj sobie pograć na 5 minut przez jakiś czas Smile. Nie ma tu wprawdzie czasu na liczenie niewiadomo jak głęboko, ale nauczysz się bardziej pobieżnego, całościowego spoglądania na szachownicę Smile.
Słowa pobieżnego i całościowego wykluczają się wzajemnie. Grając partię błyskawiczną na poziomie amatorskim, najczęściej koncentrujemy się na pewnym fragmencie szachownicy, a nie na całej. Skuteczni blitzkarze nawet to wykorzystują w końcówkach, gdy czasu już mało. Wykonuje się wtedy taki schemacik 2 ruchy "krótkie" i jeden "długi" (przerzut figury w inny rejon szachownicy, np. gdzieś na tyły wroga). Po ruchach krótkich rywal odpowiada natychmiast, natomiast po tym długim prawie każdy się zatrzyma i straci cenne sekundy, bo musi odnaleźć sens tego posunięcia i odkryć groźby z niego płynące. Poza tym, odradzam uczenia się pobieżnego spoglądania na szachownicę. W pozycję trzeba wniknąć, a nie spłycić.
petrosjan napisał:
No i szybciej będziesz potem podejmował decyzje...
Trzeba podejmować trafne decyzje, a nie byle jakie. Aby podjąć trafną decyzję, należy nauczyć się grać, a to z kolei wiąże się z koniecznością wykorzystywania większej ilości czasu do namysłu.
petrosjan napisał:
A długie myślenie nie zawsze jest dobre Smile. Nieraz lepiej wykonać intuicyjnie jakieś posunięcie, niż dumać długo i... wykonać jeszcze gorsze Smile.
Długi namysł zawsze jest dobry. Grając intuicyjnie i bezmyślnie prawdopodobieństwo pomyłki jest wielokrotnie większe, niż po głębokim przemyśleniu. Tylko amator pozwala sobie na granie od ręki, bez namysłu, natomiast silni szachiści, zastanawiają się nawet nad najbardziej banalnym posunięciem. Czasem możemy mieć wrażenie, że tak nie jest, ale to tylko dlatego, że oni myślą szybciej. To jest efekt treningu i doświadczenia praktycznego.


Propo problemu podstawek, to ten temat nawet nie powinien powstać. Stary, jesteś początkującym szachistą, więc czego oczekujesz? Że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przestaniesz podwalać? To jest niemożliwe, bo każdy podwala, nawet arcymistrz z najwyższej półki. Podłoże podstawek może być różne np. polecana przez kużytkownika petrosjana pobieżność i szybkość. Mogą one mieć też podłoże psychologiczne. Może to być też brak poczucia niebezpieczeństwa, koncentracji itd.
Jedyne co można poradzić początkującym, to wyrobienie sobie dobrego nawyku w postaci sprawdzania czy to nie jest podstawka. Gdy Twój rywal zagra ruch, to jak automat powinieneś w pierwszej kolejności sprawdzić czy nie podstawił. Jak nie, to następnie czym grozi jego ruch, po co tam zagrał. W zależności od odpowiedzi na to pytanie, wymyślasz własną ripostę. Gdy już wymyślisz, to przed zagraniem sprawdzasz, czy to nie będzie podstawka. Jak widać, aby to zrobić, trzeba mieć na to czas. Tego nie da się zrobić pobieżnie i szybko. Jednak mogę cię zapewnić, że z biegiem czasu, jak automat zaskoczy, będziesz to robił wielokrotnie szybciej i dokładniej - trening czyni mistrza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
urzytkownik_1
Pion
Pion


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 139

PostWysłany: Sob Gru 29, 2007 8:53 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Mój problem nie tkwi na podstawianiu bo ten etap mam już dawno za sobą , mój problem tkwi w prostych kombinacjach gdzie nie zauważam oczywistych posunięć Sad Myślę że to będzie związane z psychologią i koncentracją. Jak już wcześniej wspomniałem potrafie zauważyć wiele ciekawych i trudnych do znaleźenia posunięć.

Partie 5min w żadnym wypadku nie pomagają, przez takie partie można zahamować swój rozwój szachowy ,wyrobić sobie złe nawyki. Takie jak szybkie i złe myślenie, niedbałość ,niechlujstwo ,zła ocena sytuacji i nawet to oczym wspomniał p.acidity spoglądanie w jedną część szachownicy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
JJThompson
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 04, 2007
Posty: 536
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob Gru 29, 2007 12:53 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Mój problem nie tkwi na podstawianiu bo ten etap mam już dawno za sobą


Nie podstawia tylko ten, który nie gra.

Cytat:
mój problem tkwi w prostych kombinacjach gdzie nie zauważam oczywistych posunięć


Nie ma oczywistych posunięć.

Ja ćwiczę taktyki i oglądam partie silniejszych zawodników. Polecam szczególnie śledzenie partii szachowych na żywo samemu lub z innymi szachistami. Zawodnicy zastanawiają się długo nad każdym posunięciem, a to zmusza widza do trochę dłuższego przyjrzenia się pozycji na szachownicy.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1540
Skąd: Polska

PostWysłany: Sob Gru 29, 2007 1:23 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

JJThompson napisał:
Cytat:
mój problem tkwi w prostych kombinacjach gdzie nie zauważam oczywistych posunięć

Nie ma oczywistych posunięć.
Dziś oglądałem jedną taką partię na żywo. To co się stało, było dla mnie bardzo bolesne, ale trzeba przejść nad tym do porządku dziennego. Na potwierdzenie, że nic nie jest oczywiste, prezentuję poniższy diagram

Białe przez kilkanaście posunięć chodziły gońcem tak, żeby w odpowiednim momencie bronić piona e5. Zdawały sobie jednocześnie sprawę, że gońca nie można wymienić. Grający białymi, widział "oczywiste" 54.Gd2 Gd4 55.Gf4 (bo tak gra wyglądała od dłuższego już czasu), jednak "wydawało" mu się, że po 54. Gb2 Gxd4 też jest remis. Oto do czego prowadzi pobieżna ocena pozycji i zanik poczucia niebezpieczeństwa. Zagrał Gb2 i lada moment się poddał.
Można zadać sobie pytanie, czemu nie kontynuował taktyki, która przez cały czas się sprawdzała? Czemu raptem postanowił coś zmienić, nie próbując przewidzieć konsekwencji? Na te pytania, tylko on sam może sobie odpowiedzieć.

Mawiasz, że nie podstawiasz... A czy to co nastąpiło powyżej to nie była podstawka? Jeśli masz skłonności do przeoczeń wygrywających kontynuacji, to masz te same skłonności w przypadku kontynuacji prowadzących do remisu. Podobnie będziesz miał skłonność do niedostrzegania możliwości rywala.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Strona 1 z 5

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • PZSZach, Szachy • Warszawska Szkoła Reklamy • Strony internetowe, druk, dtp