Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

OBRONA CARO-KANN
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Debiuty
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
pooher
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 01, 2006
Posty: 567
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lip 03, 2007 11:24 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Tak, ale c5 jast takoś mniej spontaniczne, jest bardziej wyrachowane, teoretycznie naznaczone, a hiszpanka jekaś taka radośniejsza, swobodniejsza, piękniejsza krótko mówiąc. A jednocześnie ostra.
Gra figurowa, przestrzeń, liczenie wariantów, to jest to! A w CK... c5 w odpowiednim momencie. Chcę stwarzać groźbę, chcę mieć możliwość jej stwarzania na całej desce ... A teoria? Wszystkie debiuty są nią zryte do nieprzytomności. Siądę nad hiszpanką i zastanowię się konkretniej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
byk
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 09, 2005
Posty: 689
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto Lip 03, 2007 11:30 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

pooher napisał:
Tak, ale c5 jast takoś mniej spontaniczne, jest bardziej wyrachowane, teoretycznie naznaczone, a hiszpanka jekaś taka radośniejsza, swobodniejsza, piękniejsza krótko mówiąc. A jednocześnie ostra.


Tak, tak, teoria debiutowa urywa się w hiszpance już przed 30 posunięciem, więc rzeczywiście nie jest wogóle teoretyczna Razz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1431
Skąd: Polska

PostWysłany: Wto Lip 03, 2007 12:32 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

byk napisał:
pooher napisał:
Tak, ale c5 jast takoś mniej spontaniczne, jest bardziej wyrachowane, teoretycznie naznaczone, a hiszpanka jekaś taka radośniejsza, swobodniejsza, piękniejsza krótko mówiąc. A jednocześnie ostra.


Tak, tak, teoria debiutowa urywa się w hiszpance już przed 30 posunięciem, więc rzeczywiście nie jest wogóle teoretyczna Razz.
I tak i nie. Ilość wariantów jest ogromna i opanowanie ich wszystkich w przypadku amatora jest chyba niemożliwe. Wiec nie ma co się przejmować, że warianty są rozpracowane. Tym niech już się martwią arcymistrzowie Wink Druga sprawa, to dostęp do tych wariantów. Literatury w j. polskim o hiszpance pewnie nie prędko się doczekamy.
CK to otwarcie dla osób preferujących techniczny styl gry. Pooher wyraził sie bardzo jasno. W debiutach otwartych jest wiele więcej miejsca na własną fantazję, natomiast w zamkniętych czy półotwartych często trzeba się pogodzić z tym, że jest tylko jedna słuszna droga/plan.

Sycylijska może i bywa ostra, ale jednak szanse pojawienia się taktyki są większe po e5.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
pooher
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 01, 2006
Posty: 567
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lip 03, 2007 4:40 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

I właśnie o to mi chodzi!
I cóż z tego, że hiszpanka rozpracowana na wszystkie strony? Czyż dla nas amatorów, hobbystów ma być to wyznacznikiem? Nie, e5 po prostu daje możliwości, zawiera więcej dynamiki, finezji, piękna.
Czuję już na sobie posępny wzrok Marcinosa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
K_M_K
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003
Posty: 846
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw Paź 04, 2007 12:54 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

W latach 90-tych za największego znawcę obrony Caro-Kann uważano A.Karpowa. A obecnie kogo uważa się za speca od C-K? Czy wogóle jest taka osoba?
_________________
Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 561
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Paź 04, 2007 1:23 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Z czystym sumieniem można wymienić tutaj Alexksandra Dreeva, Wiktora Bologana oraz nade wszystko Jewgiennija Bareeva - wszyscy to czołówka światowa. Temu ostatniemu zarzucano nawet zbytnie przywiązanie do tej obrony - podczas majowych pojedynków z Leko (a wcześniej z J. Polgar) nie zarzucił jej na rzecz czegoś bardziej agresywnego, mimo że sytuacja meczowa go praktycznie do tego zmuszała.
_________________
Należę do grupy trzymającej trolling
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
chess_amator
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 360

PostWysłany: Czw Paź 04, 2007 4:41 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Arrow Tak sie przygladam i widze Marcinos, ze chyba masz silna 1kat albo jakis bdb program tlumaczacy (chociazby ten) debiut Very Happy Wink. Gratuluje bardzo ciekawego wyjasniania spraw debiutowych! Szacunek! Rolling Eyes Cool

POOHER
Cytat:
Jak się ciśnie to przeciwnik nie może rozwinąć skrzydeł. Jeśli nadal gra pasywnie, to otrzymujemy przestrzeń, inicjatywę, to my stwarzamy obraz gry, to my lepiej się odnajdujemy się w strukturach przez nas ustawianych. W krytycznym momencie przeciwnik może już tylko odpowiadać na nasze posunięcia. Nie ma czego kreować, bo cały czas jego szyja obcuje z ostrzem.


Zgadzam sie w przypadku, gdy tak forsujemy pozycje, ze juz TOTALNIE nie ma czego zbierac. Niemniej jesli nie jestes w stanie DLUGO i DOKLADNIE forsowac wydarzen, to nie ma co myslec o tym, aby uzyskiwac naprawde powazne (solidne) wyniki. Chyba, ze chcesz sprawdzic na wlasnej skorze. Osobiscie przekonalem sie grajac "siekiery", liczac "sztylety"... tyle tylko, ze 9rund nie bylem w stanie juz wytrzymac. Po prostu traci sie ZBYT DUZO energii, zeby starczylo je do konca turnieju.
Natomiast grajac nieco (!) zachowawczo i kontrolujac (!) "siekiery" (kiedy mozna wbic gdzies Razz) uzyskuje znacznie lepsze rezultaty, przy czym zwykle nie ma miejsca to, ze po 6rundach juz nie mam ochoty patrzec na szachy (gdzie zostaje jeszcze 2-3 rundy do rozegrania - zwlaszcza, gdy jest to turniej na zapis).

PS. Prosze mi wybaczyc moje laictwo, jednak jestem amatorem (jak kto woli partaczem Very Happy Razz) szachowym, wiec moge glosic rozne "dobre nowiny"

_________________
Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
zolzanek
Nowy


Dołączył: Sep 01, 2007
Posty: 17
Skąd: Kędzierzyn - Koźle

PostWysłany: Pią Paź 05, 2007 8:16 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Bardzo solidna ale pasywna obrona. Jeśli czarne chcą uzyskać remis to polecam (aczkolwiek są ibardzo ostre warianty! ale bardzo rzadko stosowane)
Dla białych osobiście polecam atak Paulsena
pozdrawiam Wink
_________________
Gdzie wszyscy myślą tak samo, tam nikt nie myśli wiele
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 561
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Paź 05, 2007 9:02 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Arrow Tak sie przygladam i widze Marcinos, ze chyba masz silna 1kat albo jakis bdb program tlumaczacy (chociazby ten) debiut Very Happy Wink. Gratuluje bardzo ciekawego wyjasniania spraw debiutowych! Szacunek! Rolling Eyes Cool

Szczerze napisawszy, ani silną ani tym bardziej pierwszą - tylko skromną drugą. Programu do CK także niestety nie posiadam. Za miłe słowa bardzo Ci dziękuję, ale przecież słowa uznania należą się także współtworzącemu ten wątek pooherowi!
Cytat:

PostWysłany: Pią Paź 05, 2007 8:16 pm Temat postu:
Bardzo solidna ale pasywna obrona. Jeśli czarne chcą uzyskać remis to polecam (aczkolwiek są ibardzo ostre warianty! ale bardzo rzadko stosowane)
Dla białych osobiście polecam atak Paulsena
pozdrawiam Wink

Napisz coś proszę o tych bardzo ostrych wariantach. O ataku Paulsena jeszcze dotychczas nie słyszałem. Jakbyś mógł, skrobnij parę zdań także o tym. Pozdrawiam,
Marcin

_________________
Należę do grupy trzymającej trolling
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1431
Skąd: Polska

PostWysłany: Sob Paź 06, 2007 7:16 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

zolzanek napisał:
Bardzo solidna ale pasywna obrona. Jeśli czarne chcą uzyskać remis to polecam (aczkolwiek są ibardzo ostre warianty! ale bardzo rzadko stosowane)
Nie do końca zgodzę się z tym stwierdzeniem. Sam debiut to nie wszystko. Po nim następuje jeszcze gra środkowa i końcówka i to, że wyjdzie się z debiutu równo, wcale nie musi przełożyć się na końcowy wynik.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
zolzanek
Nowy


Dołączył: Sep 01, 2007
Posty: 17
Skąd: Kędzierzyn - Koźle

PostWysłany: Sob Paź 06, 2007 10:54 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

acidity napisał:
zolzanek napisał:
Bardzo solidna ale pasywna obrona. Jeśli czarne chcą uzyskać remis to polecam (aczkolwiek są ibardzo ostre warianty! ale bardzo rzadko stosowane)
Nie do końca zgodzę się z tym stwierdzeniem. Sam debiut to nie wszystko. Po nim następuje jeszcze gra środkowa i końcówka i to, że wyjdzie się z debiutu równo, wcale nie musi przełożyć się na końcowy wynik.


Racja. Jednak samo ułożenie łańcucha pionów i rozstawienie figur na danych placówkach w debiucie układa nam już plan dalszych działań w dalszej fazie partii. Niporównywalnie łatwiej gra się później ostro, forsownie, na wygraną np. po obronie sycylijskiej. Moge się powołać na partie arcymistrzów, których zdecydowana większość kończy się w caro-cance remisem (polecam partie Karpowa - świetny materiał szkoleniowy odnośnie tego otwarcia!!!)
Sam często z lepszymi od siebie grywam obronę caro-cann i ponad połowę partii kończę remisem (oczywiście w grze z dużą ilością czasu do namysłu bo w grze błysk. i szybkiej każdy debiut może być ostry Wink

_________________
Gdzie wszyscy myślą tak samo, tam nikt nie myśli wiele
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
zolzanek
Nowy


Dołączył: Sep 01, 2007
Posty: 17
Skąd: Kędzierzyn - Koźle

PostWysłany: Sob Paź 06, 2007 11:07 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:

PostWysłany: Pią Paź 05, 2007 8:16 pm Temat postu:
Bardzo solidna ale pasywna obrona. Jeśli czarne chcą uzyskać remis to polecam (aczkolwiek są ibardzo ostre warianty! ale bardzo rzadko stosowane)
Dla białych osobiście polecam atak Paulsena
pozdrawiam Wink

Napisz coś proszę o tych bardzo ostrych wariantach. O ataku Paulsena jeszcze dotychczas nie słyszałem. Jakbyś mógł, skrobnij parę zdań także o tym. Pozdrawiam,
Marcin[/quote]

Z góry przepraszam Cię Marcinos za wprowadzenie w błąd ale pisałem równolegle na dwóch forach Rolling Eyes A na tym drugim o obronie sycylijskiej.
I tam napisałem owariancie Panowa a tutaj o systemie Paulsena Laughing
Oczywiście chodziło mi o klasyczny atak Panowa Very Happy 1.e4 c6 2d4 d5 3.e:d5 c:d5 4.c4 z ciekawą ostrą grą w centrum i często kombinacyjną grą figurową. Co do partii z ostrymi wariantami polecam do analizy partie Karpowa, Botwinnika, Keresa i ś.p Bronsteina. Pozdrawiam.

_________________
Gdzie wszyscy myślą tak samo, tam nikt nie myśli wiele
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1431
Skąd: Polska

PostWysłany: Sob Paź 06, 2007 2:19 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

zolzanek napisał:
Sam często z lepszymi od siebie grywam obronę caro-cann i ponad połowę partii kończę remisem (oczywiście w grze z dużą ilością czasu do namysłu bo w grze błysk. i szybkiej każdy debiut może być ostry Wink
Tak, bo to bardzo solidna obrona. Mnie natomiast zastanawia co innego, mianowicie jaką różnicę rankingową jest w stanie zrekompensować prawidłowe wyjście z debiutu w CK? Trzeba też brać pod uwagę na ile dogłębna znajomość debiutu ma wpływ na wynik? Czy uważasz, że w konkretnym wariancie innego debiutu, ale równie dobrze opanowanego Twoje wyniki będą gorsze i nie będziesz tak często punktował z lepszymi od siebie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 561
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 06, 2007 5:47 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Z góry przepraszam Cię Marcinos za wprowadzenie w błąd ale pisałem równolegle na dwóch forach Rolling Eyes A na tym drugim o obronie sycylijskiej.
I tam napisałem owariancie Panowa a tutaj o systemie Paulsena Laughing
Oczywiście chodziło mi o klasyczny atak Panowa Very Happy 1.e4 c6 2d4 d5 3.e:d5 c:d5 4.c4 z ciekawą ostrą grą w centrum i często kombinacyjną grą figurową. Co do partii z ostrymi wariantami polecam do analizy partie Karpowa, Botwinnika, Keresa i ś.p Bronsteina. Pozdrawiam.

Nie ma sprawy. Co do wariantu Panowa, to rzeczywiście jest to chyba najmocniejsza broń przeciw CK. Jednakże wymaga od grającego sporej erudycji - bądź co bądź gra się po 1.e4 pozycję podobną do tych z debiutów zamkniętych. Przy tym wymaga to sporej aktywności i bardzo przemyślanej gry - inaczej słabość na d4 zacznie przeważac nad swobodą w działaniu. Swoją drogą, zarówno Botwinnik jak i Keres także są ś.p. Crying or Very sad

_________________
Należę do grupy trzymającej trolling
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
zolzanek
Nowy


Dołączył: Sep 01, 2007
Posty: 17
Skąd: Kędzierzyn - Koźle

PostWysłany: Sob Paź 06, 2007 10:31 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

[/quote]Tak, bo to bardzo solidna obrona. Mnie natomiast zastanawia co innego, mianowicie jaką różnicę rankingową jest w stanie zrekompensować prawidłowe wyjście z debiutu w CK? Trzeba też brać pod uwagę na ile dogłębna znajomość debiutu ma wpływ na wynik? Czy uważasz, że w konkretnym wariancie innego debiutu, ale równie dobrze opanowanego Twoje wyniki będą gorsze i nie będziesz tak często punktował z lepszymi od siebie?[/quote]

Sam chciałbym wiedzieć ile można nadrobić z lepszym zawodnikiem. Każda partia jest inna i ciężko tak ogólnie to sformułować. Na pewno w CK lepszy rywal grający białymi ma cięższe zadanie przełamania obrony czarnych niż w standardowych drogach niejednego debiutu (tzn. szybciej "złapie cię" w znajomości masy wariantów sycylijskiej czy hiszpańskiej lub łatwiej mu będzie tam doprowadzić do bardziej złożonych pozycji, gdzie z tytułu tego, że jest teoretycznie lepszy ma duże szanse na osiągnięcie przewagi). Jednak sam jestem przeciwnikiem uczenia się "na pamięć" grubych książek debiutowych a wydaje mi się, że warto pracować nad dogłębnym zrozumieniem każdego ruchu, co w solidnej grze CK bardzo utrudnia sprawę białym.
Ogólnie grając z lepszymi preferuję dwie drogi: 1.gambitowa, ostra, kombinacyjna gra\ 2.lub właśnie coś w stylu CK. Na pewno nie grałbym całej rzeszy debiutów gdzie dochodzi się do długich manewrów i pozycji czysto strategicznych z głębokim planem i założeniami taktycznymi. Chociaż czasem trzeba...aby móc poprawić swój poziom gry...ale to wtedy gdy nie jest ważny wynik tylko gdy chce się czegoś nauczyć, bo zdaję sobie sprawę, że unikając tamtych ścieżek po prostu nigdy nie będę miał szansy, żeby lepiej grać Smile a Ty jakie masz do tego podejście? i co sądzisz o CK w starciu z lepszym zawodnikiem? Very Happy
_________________
Gdzie wszyscy myślą tak samo, tam nikt nie myśli wiele
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Debiuty
Strona 7 z 9

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • Reklama, WSR • PZSZach, Szachy • Strony internetowe, druk, dtp