A ja tęsknię za tym, co było kiedyś. Turnieje międzystrefowe, mistrz raz na trzy lata. To miało swoją wagę. Teraz jakby mnie się ktoś spytał kto jest mistrzem, to bym się zastanawiał. Przed chwilą Topalov, przed chwilką Kramnik, teraz Anand, zaraz któryś z nich albo ... ktoś nowy.
Anand jest mistrzem świata, uznanym także przez Kramnika. W 2008 Kramnik będzie kandydatem. Ze zwycięzcą tego meczu spotka się kandydat wyłoniony w meczu między Topałowem a zwycięzcą Pucharu Świata.
Potem dochodzą jeszcze Grand Prix. Zwycięzca Grand Prix spotka się w meczu ze zwycięzcą następnej edycji Pucharu Świata. Tak wyłoniony kandydat spotka się w meczu o mistrzostwo z mistrzem świata.
I dalej bez zmian: zwycięzca Pucharu Świata + zwycięzca Grand Prix = kandydat.
My na schemat nie tylko patrzymy
Plik ten, został napisany w czerwcu (2007-06-24 15:06:39) pod tytułem Topalov in the new World Chess Championship cycle.
A teraz drobne pytanko. Co by było, gdyby Kramnik wygrał w Meksyku? Z kim spotkałby się w meczu w 2008? _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
A teraz drobne pytanko. Co by było, gdyby Kramnik wygrał w Meksyku? Z kim spotkałby się w meczu w 2008?
Z Topałowem (zamiast z Anandem). Wtedy nie byłoby meczu Topałow - zwycięzca Pucharu Świata, po prostu zwycięzca Pucharu Świata grałby ze zwycięzcą tego drugiego meczu Kramnik - Topałow.
Cytat z tego dokumentu, w którym jest schemat:
Cytat:
According to the regulations if GM Kramnik wins the WCCh tournament in Mexico City 2007, a match between GM Kramnik and GM Topalov, the current and the previous world champions, will take place in 2008. In that case, the winner of the Kramnik-Topalov match will play against the winner of the 2007 World Cup.
_________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery.
A ja tęsknię za tym, co było kiedyś. Turnieje międzystrefowe, mistrz raz na trzy lata. To miało swoją wagę. Teraz jakby mnie się ktoś spytał kto jest mistrzem, to bym się zastanawiał. Przed chwilą Topalov, przed chwilką Kramnik, teraz Anand, zaraz któryś z nich albo ... ktoś nowy.
Nie! To zły pomysł. Życie nie znosi próżni! W dobie komputerów i Internetu postęp w szachach dokonuje się znacznie szybciej, niż kiedyś. W chwili obecnej trudno komukolwiek zdystansować pozostałych na tyle, aby faktycznie przez następne 3 lata w wielu turniejach udowadniać swoją wyższość. Inna sprawa, że MŚ to jedna z niewielu okazji, gdzie faktycznie mamy(jako dyscyplina) szansę pojawić się w mediach ogólnokrajowych.
Szachy, to nie jest dyscyplina zespołowa, gdzie zawodnicy spotykają się tylko kilka razy w roku i grają przez 2 lata mecze w ramach jednego turnieju(np. eliminacje do MŚ).
Cykl 2 letni jest wystarczający.
Ogólnie, nie podoba mi się też, że to mecze mają decydować, lepiej aby były to takie jak ostatnio kołówki. Być może to tylko takie wrażenie, ale wydaje mi się, że aktywność szachistów na turniejach na kilka miesięcy przed meczem dramatycznie spada (przygotowania) i bez wątpienia odbywa się to ze stratą dla szachów, bo to najsilniejsi najbardziej nas promują.
Zgadzam się. Mówię o tym, że przez ostatnich kilka lat mieliśmy tylu mistrzów świata, że trudno ich spamiętać. Cykl dwóletni w XXI wieku wydaje się być odpowiedni. Jeśli mistrz świata w szachach będzie wyłaniany co chwilę, to nie będzie to tak prestiżowy tytuł jak kiedyś, nie mówiąc o tym, że trudno będzie zainteresować tym media, sponsorów.
Miejmy nadzieję, że w miejscu w którym grają zawodnicy toalety zostały zaplanowane właściwie, wystarczająco komfortowo dla Kramnika oraz że nikt się w nich nie zatrzaśnie z Rybką.
Miejmy też nadzieje, że wygra faktycznie najlepszy, albo chociaż ten który będzie miał najwięcej szczęścia. Sam nie wiem dlaczego to będzie właśnie Aronian
Zamieniamy słowo "Aronian" na "Anand" i post staje się poprawny , nawet mądry
Estoril zapraszam ciebie do diagramow szachowych.
Proponuje takie piekne szachy jak; miniatury dwuchodowki ,samomaty ,miniatury ,Twoje studia rowniez popieram, pomocniki to zadania ciekawe ,bo mozesz sie dowiedziec jak kolega uzyczy Tobie pomocy abys wygral pieknie i efektownie.
Daj sobie spokoj z atakowaniem konkretnych ludzi szachistow ,a zakochaj sie w diagramach szachowych ,gdzie jest tyle fantastycznych idei... nawet sa tam ideje wiecznie zywe ... Lenina ,F.Castro i Mao-cetunga.
Wiecej humoru... potrzebne kazdemu. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach