byku chyba mi nie powiesz, że w pozycji na diagramie który wkleiłeś widziałeś szanse na wygraną Ananda ? Ja po biciu pionem d:e7 spodziewałem się takiej sytuacji jaka jest teraz. Pytanie tylko, czy to jest wygrana czy remis ale to niech osądzi ktoś kto w przeciwieństwie do mnie umie grać końcówki .
Pion "a" jest na wagę złota (punkcika). _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Pion "a" spokojnie może doczłapać do jedynki. A jak białe chcą go zatrzymać? Czarne nawet go poświęcą z wymianą wież. Ale wtedy król białych będzie z dala od sali gry, _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
byku chyba mi nie powiesz, że w pozycji na diagramie który wkleiłeś widziałeś szanse na wygraną Ananda ? Ja po biciu pionem d:e7 spodziewałem się takiej sytuacji jaka jest teraz. Pytanie tylko, czy to jest wygrana czy remis ale to niech osądzi ktoś kto w przeciwieństwie do mnie umie grać końcówki .
tpp napisał:
Pion "a" jest na wagę złota (punkcika).
W takich pozycjach przechodniak zwykle nie jest atutem. U mnie Rybka 2.3.2a pokazuje już -2,7, ale wiedza książkowa podpowiada co innego. _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery.
Ostatnio zmieniony przez wojtzuch dnia Sob Wrz 15, 2007 10:57 pm, w całości zmieniany 1 raz
Chodzi o to, że króle są daleko od przechodniaka, atakująca wieża jest przed pionem, a broniąca — za nim. Oczywiście to ogólna tendencja. Ale podobną pozycję widzę już u Mullera i Lamprechta, z drugiej strony głupi drobiazg może zmienić sytuację.
Aha, Rybka pokazuje już -3,2, Fritz 10 po podobnym czasie — tylko -1,2. _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery.
Wpadł mi do głowy pewien pomysł: czarne jadą pionem na a2, potem dają króla na b8, biała wieża musi jeździć po linii a a król ją goni bo b . Co przeoczyłem?
Wieża zaatakuje f5 i pion albo "a" dochodzi albo "f5" ginie. Kramnik MUSI to wygrać (nie gra z Fritzem i nie podstawi mata).
Jednak król poszedł na wojnę. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Ostatnio zmieniony przez tpp dnia Sob Wrz 15, 2007 11:13 pm, w całości zmieniany 1 raz
Wpadł mi do głowy pewien pomysł: czarne jadą pionem na a2, potem dają króla na b8, biała wieża musi jeździć po linii a a król ją goni bo b . Co przeoczyłem?
Pion już jest na a2 i król nie ma szans wejść przed piona. Na skrzydle królewskim symetrycznie. Nie jestem specjalistą od końcówek, zresztą cały czas patrzę w książkę, ale takie rzeczy pachną remisowo.
Przy okazji: z tego, co widzę, na czacie na Playchess polewają z Rybki. Nie twierdzę, że mają rację _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery.
Ostatnio zmieniony przez wojtzuch dnia Sob Wrz 15, 2007 11:15 pm, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach