| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
fkawka Nowy

Dołączył: Apr 18, 2004 Posty: 3
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2004 9:51 pm Temat postu: Jaka literatura ?? |
|
|
|
Jaką literature proponujecie do nauki gry w szachy ??
W tej chwili znam tylko podstawy ( czyli ruchy bierek ) pozatym nie mam totalnie koncepcji i na razie wszystko przegrywam  |
|
| Powrót do góry |
|
jania Hetman


Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
|
Wysłany: Wto Kwi 20, 2004 7:21 am Temat postu: |
|
|
|
Proponue książkę dla początkujących o troche obraźliwej nazwie
SZACHY dla żółtodziobów autorstwa Patricka Wolffa . Znajdziesz ją często w księgarniach  _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll) |
|
| Powrót do góry |
|
fkawka Nowy

Dołączył: Apr 18, 2004 Posty: 3
|
Wysłany: Wto Kwi 20, 2004 6:47 pm Temat postu: |
|
|
|
nie ukrywam ze należe do grupy ludzi pracujących od rana do wieczora dlatego najchętnniej kupuje na allegro
a tam pozycje np:
1. LITMANOWICZ - SZACHY OD A DO Z
2. Mirosława Litmanowicz, Szachy + szachownica!
znana są komuś te pozycje może ktoś poleci albo odradzi
albo pozycje ze sklepu - http://szachy.xip.pl/sklepik/index.php?cPath=34
z góry dzieki za pomoc |
|
| Powrót do góry |
|
jania Hetman


Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
|
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 6:24 am Temat postu: |
|
|
|
Nie kupuj tam Strażnie tam drogo, dużo taniej jest w księgarniach lub na www.penelopa.szachy.pl _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll) |
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 851 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 8:49 am Temat postu: |
|
|
|
Faktycznie, tamtejsze ceny książek są porażające. Ciekawe, w jaki sposób je wyceniali? Pewnie wrzucili do worka karteczki z wypisanymi "z głowy" cenami, a potem ciągnęli je jak losy.
A co do książek do nauki szachów, to prędzej zniechęcisz się do szachów czytając je. Zdecydowanie polecam namierzenie w Twojej okolicy jakiejś osoby w miarę dobrze grającej w szachy, i spotykanie się z nią na grę, naukę gry, lub na inne rzeczy. Mam tu na myśli np. o rozwiązywanie jakiś zadań szachowych, przerabianie przykładowych partii, analiza pozycji, itp. Od czasu do czasu robimy tak z CzerwonymSmokiem na naszych spotkaniach szachowych. Uważam, że takie wspólne zajmowanie się szachami (niekoniecznie chodzi o typową grę) wyjdzie Ci na dobre. A tak przy okazji, polecam analizowanie partii mistrzów. Pamiętam, jak nie tak dawno zgłebiałem przebieg gry Kramnika z Schirowem, granej w Linares w 2000 roku. No i te komentarze Kramnika z różnymi wariantami... Pamiętam, że tego dnia miałem kłopoty z zaśnięciem. To z wrażenia wywołanego tą partią. |
|
| Powrót do góry |
|
fkawka Nowy

Dołączył: Apr 18, 2004 Posty: 3
|
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 6:43 pm Temat postu: |
|
|
|
no tak tylko szczerze to jestem za słaby aby iść do jakiegoś klubu - tylko bym sie zbłaźnił
a cieżko znaleść kogoś chętnego do gry z tego co wiem to chyba dość mało popularna gra
no chyba że ktoś z forum jest z Poznania to z chęcią sie spotkam na pogranie
a powiedzcie mi jeszcze ile warta jest taka szkoła internetowa szachów - http://81.190.62.180/uniwersytet/chesschat.php |
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 851 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw Kwi 22, 2004 12:37 pm Temat postu: |
|
|
|
| fkawka napisał: | | jestem za słaby aby iść do jakiegoś klubu - tylko bym sie zbłaźnił | Ja mam te same problemy. Dlatego na razie wstrzymuję się przed wzięciem udziału w turnieju. Natknę się tam na osoby mające ochotę dokopać komuś przy szachownicy, i na co mi to? Po co mam się zniechęcić do gry? | Cytat: | | a cieżko znaleść kogoś chętnego do gry z tego co wiem to chyba dość mało popularna gra | Coś w tym jest. Na naszych spotkaniach z CzerwonymSmokiem jest nast tylko dwóch. Najbardziej cierpi na tym CzerwonySmok, bo on jest o wiele lepszy ode mnie. Jego umysł pracuje w trybie "nagła śmierć", co powoduje, że ja przy szachownicy nie mam nic do powiedzenia. |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3044 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sro Kwi 28, 2004 5:31 pm Temat postu: |
|
|
|
| fkawka napisał: | no tak tylko szczerze to jestem za słaby aby iść do jakiegoś klubu - tylko bym sie zbłaźnił
a cieżko znaleść kogoś chętnego do gry z tego co wiem to chyba dość mało popularna gra
| Zapraszam jednak na turniej! System szwajcarski ma to do siebie, że zawsze natrafi się na przeciwnika o sile gry równej (w przybliżeniu) Twojej. Przy okazji przekonasz się czy to mało popularna gra Jak również możesz poznać kogoś kto mieszka blisko Ciebie.
W klubie byś się nie zbłaźnił bo przychodzisz przecież po naukę (chyba, że powiesz, że jesteś wybitny). _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
jania Hetman


Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
|
Wysłany: Sob Maj 01, 2004 10:19 pm Temat postu: |
|
|
|
Tak jak napisał K_M_K do większości książek łatwo można się zniechęcić.
Ale nie do wszystkich  Np. Do wyżej wspomnianej książki SZACHY dla żółtodziobów autorstwa Patricka Wolffa . Tam znajdziesz wszystkie potrzebne informacje o grze i jezyku szachistów i więcej  .
Z tego co słyszałem to ten Uniwersytet szachowy jest godny polecenia ale nie stety drogi  _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll) |
|
| Powrót do góry |
|
uponthehill Nowy


Dołączył: Jul 02, 2002 Posty: 50 Skąd: Natolin
|
Wysłany: Czw Maj 13, 2004 12:29 am Temat postu: |
|
|
|
Graj jak arcymistrz, Aleksander Kotow. _________________ Moja strona Paula Morphy'ego: http://www.morphy.prv.pl
"nieważne dokąd zmierzasz, teraz jesteś właśnie tutaj" |
|
| Powrót do góry |
|
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1890
|
Wysłany: Czw Maj 13, 2004 6:44 am Temat postu: |
|
|
|
Uponthehill byłem na tej stronie Morphego, którą proponujesz i ta kombinacja ...H:f3 jest poprostu genialna. On to wszystko obliczył czy zagrał intuicyjnie? |
|
| Powrót do góry |
|
jania Hetman


Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
|
Wysłany: Czw Maj 13, 2004 9:35 am Temat postu: |
|
|
|
| uponthehill napisał: | | Graj jak arcymistrz, Aleksander Kotow. |
To jest świetna książka ale to nie jest książka dla poczatkujących. _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll) |
|
| Powrót do góry |
|
uponthehill Nowy


Dołączył: Jul 02, 2002 Posty: 50 Skąd: Natolin
|
Wysłany: Czw Maj 13, 2004 10:33 am Temat postu: |
|
|
|
| lk85 napisał: | | On to wszystko obliczył czy zagrał intuicyjnie? |
Trudno powiedzieć. Morphy szokował niesamowitymi kombinacjami jednak wtedy szachy, a zwłaszcza profilaktyka, stały na niższym poziomie (nową epokę zapoczątkował Steinitz, który niewidowiskowym, solidnym, defensywnym stylem pokonał artystę kombinacji Zukertorta olbrzymią przewagą punktów). W dzisiejszych czasach komputery podważyły część kombinacji Morphy'ego, więc stawiałbym raczej na intuicję jako podstawowy motyw jego działań, ale po prawdzie to aby się tego dowiedzieć, trzebaby zrobić seans spirytystyczny i porozmawiać z jego duchem  _________________ Moja strona Paula Morphy'ego: http://www.morphy.prv.pl
"nieważne dokąd zmierzasz, teraz jesteś właśnie tutaj" |
|
| Powrót do góry |
|
jania Hetman


Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
|
Wysłany: Czw Maj 13, 2004 1:13 pm Temat postu: |
|
|
|
| uponthehill napisał: | trzebaby zrobić seans spirytystyczny i porozmawiać z jego duchem
|
Szanse że trafisz akurat na ducha Morphiego wynoszą nie całe 10% _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll) |
|
| Powrót do góry |
|
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1890
|
Wysłany: Sob Maj 15, 2004 5:03 pm Temat postu: |
|
|
|
W dawnych czasach to dopiero była gra  Podstawowym wariantem był gambit królewski i wszystkie partie były ciekawe. Teraz to przy analizie niektórych albo większości partii to można zasnąć  . |
|
| Powrót do góry |
|
|