Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Linki do tutoriali
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1890

PostWysłany: Sro Sie 22, 2007 9:27 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

skemup napisał:
Czy to nie Lasker twierdził że w ciągu 100 godzin nauki zrobi z młodego przecietnego człowieka gracza pierwszej kategorii? Very Happy


Ciekawe stwierdzenie. 100 godzin to w sumie niewiele, a I kategoria jakiś poziom już prezentuje(taki silny amator), ale z drugiej strony jak się ma takiego trenera to kto wie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 3042
Skąd: Polska

PostWysłany: Sro Sie 22, 2007 9:29 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

W tamtych czasach, poziom I kategorii był "nieco inny" Rolling Eyes
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1890

PostWysłany: Sro Sie 22, 2007 9:51 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Są opinie, że kiedyś posiadacz danej kategorii był silniejszy od posiadacza tej samej kategorii w dzisiejszych czasach, ale ja akurat uważam, że jest odwrotnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
PatPac the master
Goniec
Goniec


Dołączył: Mar 31, 2007
Posty: 339

PostWysłany: Sro Sie 22, 2007 10:43 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

A jednak dawni mistrzowie kraju posiadają do dziś I kategorie lub tytuły kandydatów na mistrzów...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 3042
Skąd: Polska

PostWysłany: Sro Sie 22, 2007 10:52 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

To zależy o jakie czasy mamy na myśli.
W czasach Laskera poziom dzisiejszej trójki mógł być uważany za dość wysoki, ale z czasów Gierek-Rakowski, ówczesna III powinna pokonać dzisiejszą II.

PatPac the master napisał:
A jednak dawni mistrzowie kraju posiadają do dziś I kategorie lub tytuły kandydatów na mistrzów...
Wiek robi swoje.
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1497
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw Sie 23, 2007 9:12 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

100 godzin to wcale nie jest mało. Wręcz dużo. Nie wierzycie? To zacznijcie zapisywać efektywny czas własnego treningu, a sami się przekonacie, że większość z was tyle nie przepracuje nawet przez rok.

Zakładając, że trener jest dobrym fachowcem, a uczeń angażuje się w trening i jednocześnie bierze udział w turniejach szachów klasycznych, to 100 godzin wystarczy aby opanować wiedzę potrzebną aby grać na jedynkę, resztę dopełni praktyka.
Trzeba pracować regularnie i być konsekwentnym. Trzeba pracować nad wszystkim, a nie tylko nad tym, co jest nam wygodne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1890

PostWysłany: Czw Sie 23, 2007 11:39 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ale w te 100 godzin wlicza się też gra czy tylko trening?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1497
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw Sie 23, 2007 8:35 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

w ciągu 100 godzin nauki zrobi z młodego przecietnego człowieka gracza pierwszej kategorii?
Jak ktoś kogoś trenuje, to czas poświęcony na grę nie wlicza się do treningu. Praktykę i teorię trzeba rozróżnić.
Zresztą, słowo zrobi mówi samo za siebie, jak gra, to trener w tym nie uczestniczy. Żeby z kogoś "coś" zrobić, to trzeba z nim pracować, razem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1890

PostWysłany: Czw Sie 23, 2007 10:31 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

To w takim przypadku pewnie się da tego dokonać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
wladek
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 13, 2006
Posty: 793
Skąd: chicago

PostWysłany: Czw Sie 23, 2007 10:49 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

acidity napisał:
100 godzin to wcale nie jest mało. Wręcz dużo. Nie wierzycie? To zacznijcie zapisywać efektywny czas własnego treningu, a sami się przekonacie, że większość z was tyle nie przepracuje nawet przez rok.

Zakładając, że trener jest dobrym fachowcem, a uczeń angażuje się w trening i jednocześnie bierze udział w turniejach szachów klasycznych, to 100 godzin wystarczy aby opanować wiedzę potrzebną aby grać na jedynkę, resztę dopełni praktyka.
Trzeba pracować regularnie i być konsekwentnym. Trzeba pracować nad wszystkim, a nie tylko nad tym, co jest nam wygodne.


20 minut dziennie ,razy 360 dni ,to okolo 100 godzin.
Za rok mamy I kat.Szachowa.

_________________
puzzle,strony,szachy,diagramy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1890

PostWysłany: Pią Sie 24, 2007 12:17 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Wladziu wszystko fajnie, ale jest jeden mały problem- gdzie my znajdziemy drugiego Laskera Laughing ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
wladek
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 13, 2006
Posty: 793
Skąd: chicago

PostWysłany: Pią Sie 24, 2007 12:46 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
Wladziu wszystko fajnie, ale jest jeden mały problem- gdzie my znajdziemy drugiego Laskera Laughing ?

O Laskera trudno.Mamy "rybka" ,mamy "FRYCA", mamy diagramy na www.problemist.com .Tylko jeszcze potrzeba chetnych,co maja checi na trening.
Trening 120 minut dziennie,przez dwa miesiace to jest 120 godzin... jakas slaba jedynka by byla po tej zaprawie...
Tpp musi dzialac tu na "szachiscie" .Krzysztof E. ma opanowana "Rybke" i tylko jeszcze jednego potrzeba by szkolil "Frycem".
Czekamy na nauczyciela programu "fryc".
Zapisy juz zbieramy do szkolenia na jedynke...
Zaczynamy od 1 wrzesnia 2007 .
Tylko prosze zglaszanie sie: ambitnych ,pracowitych i sumiennych kursantow.

Selekcja bedzie do takiej klasy ,po przez "diagramy Szachowe" umieszczone w dziale >Kompozycja<.

Samozwanczy instruktor
Wladek z Chicago

_________________
puzzle,strony,szachy,diagramy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
PatPac the master
Goniec
Goniec


Dołączył: Mar 31, 2007
Posty: 339

PostWysłany: Pią Sie 24, 2007 12:46 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

tpp napisał:

PatPac the master napisał:
A jednak dawni mistrzowie kraju posiadają do dziś I kategorie lub tytuły kandydatów na mistrzów...
Wiek robi swoje.


Wiek wiekiem ale kategorie nie spadają czyli topowy poziom dawniej nie musiał oznaczać wcale tytułu arcymistrzowskiego
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1497
Skąd: Polska

PostWysłany: Pią Sie 24, 2007 12:00 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

PatPac the master napisał:
tpp napisał:

PatPac the master napisał:
A jednak dawni mistrzowie kraju posiadają do dziś I kategorie lub tytuły kandydatów na mistrzów...
Wiek robi swoje.


Wiek wiekiem ale kategorie nie spadają czyli topowy poziom dawniej nie musiał oznaczać wcale tytułu arcymistrzowskiego
Z pewnością przydałby sie tutaj głos kogoś starszej daty, bo ja niestety sz_czeniak jestem, ale co wiem od innych to napiszę. Kiedyś były inne czasy. Szachy były mnie popularne, koszta przeprowadzenia turnieju klasyfikacyjnego były wyższe, roboty przy tym było więcej, organizowano je rzadziej i co ważne, normy na tytuły ulegały przedawnieniom. Nie wspomnę tu o rankingu Fide, który już był tylko dla prawdziwych tuzów. Żeby nie być gołosłownym przypomnę tu historię Kasparowa, którego gdy miał 16 lat przez pomyłkę wysłano na turniej arcymistrzowski, po którym zadebiutował na liście FIDE z rankingiem 2595!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Strona 2 z 2

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • Reklama, WSR • Strony internetowe, druk, dtp • PZSZach, Szachy