Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Metody treningu - analiza partii
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
wojtzuch
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005
Posty: 1285
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob Kwi 28, 2007 4:43 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Inna ciekawostka.

Podane przeze mnie wyniki dla Fritzów uzyskałem przy czterech wariantach wyświetlanych jednocześnie. Rybka działała w trybie pojedynczego wariantu (inaczej się nie dało).

Po zmniejszeniu liczby wariantów pokazywanych przez Fritza 10 z czterech do dwóch z minuty robi się 20 sekund, czyli tyle, ile Fritz 7 osiągnął, wyświetlając cztery warianty naraz. Jednak zmniejszenie liczby wyświetlanych wariantów do dwóch nie przyśpiesza wcale Fritza 7 — wciąż jest to około 20 sekund.

Dziwne... Już w 2002 roku Steve Lopez pisał na stronie Chessbase, że jeśli liczba wyświetlanych wariantów mieści się w granicach rozsądku, jej wpływ na wydajność silnika jest bardzo niewielki. Ale może to nie kwestia wydajności, ale właśnie sposobu, w jaki silnik wstępnie wybiera kolejność liczenia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
wojtzuch
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005
Posty: 1285
Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie Kwi 29, 2007 12:10 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Pomyślałem, że może Lopezowi chodziło o wydajność jako taką, nie o szybkość znajdowania wariantu, który nie znalazł się od razu na szczycie listy. Ale aż tak działania programów nie zgłębiałem i nie bardzo jeszcze wiem, czym się różni liczenie w tle od liczenia z wyświetlaniem. Może ilością czasu poświęconą na liczenie tych wariantów, które są pokazywane w oknie analizy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1502
Skąd: Polska

PostWysłany: Nie Kwi 29, 2007 1:46 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Spróbujcie zapodać normalnemu enginowi dwuchodówki. Czasem można się uśmiać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 3046
Skąd: Polska

PostWysłany: Pon Sie 13, 2007 11:14 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Na innym forum napisano mądre słowa. Zastanawiałem się gdzie to umieścić na naszym. Uważam, że tutaj jest odpowiednie miejsce.
Joe Tapir napisał:
Cholera, szkoda naszej gry/ naszego sportu. Wpuściliśmy konia trojańskiego do tej pięknej dyscypliny i to teraz daje o sobie znać. Szkoda, że tak jak mówił Buli coraz mniej ludzi analizuje partie głową, a coraz większa ilość włącza po prostu Rybkę i nie bawi się szachami. Pamiętam jak choćby w Krakowie podczas Cracovii analizowaliśmy z Krzyśkiem niektóre nasze partie do 2-3 w nocy i mieliśmy świetną zabawę. Ciekawe czy wielu jeszcze pozostało zawodników, którzy cenią sobie przede wszystkim analizę własną, potem dopiero komputerową... Szkoda, wielka szkoda


Mam nadzieję, że jednak są jeszcze szachiści, co lubią sami analizować partie i sami rozwiązywać zadanka.
Program im tylko sprawdza czy się nie pomylili. Dzięki nim szachy przetrwają.

_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
wladek
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 13, 2006
Posty: 793
Skąd: chicago

PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 12:58 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Analiza parti ,czy analiza zadania ,nie jest latwa Samemu. jesli nie jestesmy przyzwyczajeni do tego.
90 procent szachistow grajacych w szachy ,nawet swoich parti szachowych nie przeglada ,a co mowic o analizie.
Z zadaniami tu jeszcze jest gorzej.
Dlatego forsuje poglad ,by stronach internetowych byly diagramy: zadan #2 ,#3,#4, proste kombinacje matowe ,studia z krotkimi rozwiazaniami, Partie komentowane (miniatury do 25 posuniecia) wszystko po to,by szachistow zachecic do Szachow.
Przyzwyczaic do prostych pozycji ( nie trudnych ),aby poczatkujacy szachista dal sobie rade z w edukacji szachowej.
Edukacja bedzie skuteczna ,jesli ludzie w Zwiazkach Szachowych na kierowniczych stanowiskach,beda mieli wyobraznie do przeprowadzania imprez Szachowych wszelakich. Tu mamy najwieksze zaleglosci.
Amatorstwo dzialaczy jest naprawde amatorskie.
_________________
puzzle,strony,szachy,diagramy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
Ares
Nowy
Nowy


Dołączył: May 13, 2007
Posty: 53

PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 6:27 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Władek gdyby 90% szachistów nie przeglądało swoich partii to byłoby tylko kilku arcymistrzów na świecie (czyste talenty). Prawdopodobnie szachiści nie przeglądający swoich partii nawet nie dojdą do poziomu I - kandydata na mistrz.
_________________
"Geniuses like Beethoven, Leonardo da Vinci, Shakespeare, and Fischer come out of the head of Zeus, seem to be genetically programmed, know before instructed." - John Collins
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
wladek
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 13, 2006
Posty: 793
Skąd: chicago

PostWysłany: Sro Wrz 12, 2007 7:19 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ares napisał:
Władek gdyby 90% szachistów nie przeglądało swoich partii to byłoby tylko kilku arcymistrzów na świecie (czyste talenty). Prawdopodobnie szachiści nie przeglądający swoich partii nawet nie dojdą do poziomu I - kandydata na mistrz.


Podaje dane sprawdzone. Mialem kilka razy normy kandydackie i nie wszystkie partie swoje przegladalem
Inni moi znajomi rowniez nie analizowali parti szachowych a mieli dobre Jedynki.
To teraz co robia III kat. szachowe ,a jeszcze nizsze czy analizuja ,watpie... Tylko nieliczni przegladaja ,jesli maja trenera, ktory na nich wymusza analizy... Zawodowcy musza analizowac ,ale ilu mamy zawodowcow w polsce 2 czy 5 procent ogolu szachistow...

_________________
puzzle,strony,szachy,diagramy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1502
Skąd: Polska

PostWysłany: Pon Paź 08, 2007 9:03 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Mam nadzieję, że nikt mnie nie zaszczeka za to co poniżej napiszę (bo odeślę do konkurencji, a trochę nie wypada z racji miejsca gdzie dyskutujemy) Very Happy Mogę sie jedynie usprawiedliwić tym, że robię to w słusznej sprawie, dla szachów i szachistów.

Otóż, kiedyś był tu gdzieś na forum wątek, w którym spierano się, czy gracz początkujący, może analizować partie arcymistrzów. No i akurat w czerwcowym numerze *** Szachowej znajduje się artykuł Piotra Romanowskiego (chyba przedstawiać nie potrzeba?) pt. "Gra praktyczna" a we wstępie można przeczytać "Czy początkujący mogą z pożytkiem dla siebie studiować i krytycznie oceniać partie mistrzów? Rzeczywistość wykazała, że tak. Nawet początkujący amatorzy mogą zrozumieć twórcze zamierzenia mistrza."
To naprawdę bardzo dobry artykuł, który jest niczym drogowskaz jak należy pracować nad szachami. Szkoda, że to tylko 6 stron, bo czyta się naprawdę świetnie.
Magazyn ten, można ciągle nabyć w EMPIKU.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Strona 3 z 3

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • Warszawska Szkoła Reklamy • PZSZach, Szachy • Strony internetowe, druk, dtp