Grałem fatalnie, byłem zdekoncentrowany, w domu dużo pracy, jutro mam wyjazd na miesiąc, sprzątanie, brak motywacji po takiej grze ...
Ale do ostatniej chwili byłam nastawiony, że dojadę. Nawet bez snu, po trzech kawach. Ale nie udało się. Teraz odpoczywam od gry i poanalizuję.
Mam dużo pracy przy doktoracie.
Jeszcze o podstawkach na poziomie 2700+. Trafiłem na artykuł na stronie Chessbase o tym, jak Szirow w zeszłym roku wykręcił 0,5/9 w nie najsilniejszym turnieju. Są trzy przykłady podstawek, przynajmniej dwie pierwsze dość amatorskie:
klik _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery.
acidity odpowiedź jest prosta- pieniądze. W każdym sporcie są jakieś przekręty, w dzisiejszych czasach wielu sportowców z zakładów bukmacherskich czerpie znacznie większe dochody niż z nagród za dane zawody. Szirow był zdecydowanym faworytem tamtego turnieju, kursy na jego przegraną w każdej partii wynosiły zapewne co najmniej 5,00 (przynajmniej w tych początkowych partiach, bo potem kursy chyba spadały jak Szirow przegrywał partię za partią).
Nie wiem, może akurat ten turniej Szirowa to był przypadek, ale ja w takie przypadki nie wierzę. To jest tak samo jakbym jak przegrał 8/9 partii z zawodnikami IV kategorii, a to jest nierealne nawet jesli bym nie spał kilka nocy pod rząd. Ja rozumiem, że jakieś wpadki mogą się zdarzyć, ale bez przesady.
Może raz głupio przegrał i potem już nie mógł wyjść z psychicznego dołka? A może jakaś laska skrytykowała mu ptaka i wpadł w depresję? Short ostatnią porażkę w Montrealu tłumaczył tym, że choć w pierwszych dwóch partiach był naćpany tak, że mu uszami wychodziło (stan zapalny w kanale zęba), to potem było już OK, a mimo to nic mu nie wychodziło. Po prostu nie mógł, jak mówi, podnieść się po dwóch porażkach. _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery.
Zwraca uwagę wysokie wpisowe oraz skazanie zawodników poniżej 2000 na grę bez bonusa czasowego, nawet najmniejszego. Znowu powtórzą się sytuacje, gdy zawodnicy w totalnie przegranych pozycjach suwają bez sensu, ponieważ przeciwnikom wisi chorągiewka. To nie internet, tutaj wykonanie posunięcia zajmuje dłużej niż "mach" myszką. Ale cóż, jesteśmy tylko dodatkiem do turnieju arcymistrzowskiego. _________________ Należę do grupy trzymającej trolling
skazanie zawodników poniżej 2000 na grę bez bonusa czasowego, nawet najmniejszego. Znowu powtórzą się sytuacje, gdy zawodnicy w totalnie przegranych pozycjach suwają bez sensu, ponieważ przeciwnikom wisi chorągiewka.
Zawsze (gdy przepis jest aktywny) można skorzystać z
Cytat:
10.2. Zawodnik na posunięciu, mający mniej niż dwie minuty na zegarze, ma prawo domagać się, przed opadnięciem cho-rągiewki, uznania partii za remis. W takiej sytuacji powinien zatrzymać zegar i przywołać sędziego.
oraz dalsze a, b, c, d
Cytat:
10.2 If the player, having the move, has less than two minutes left on his clock, he may claim a draw before his flag falls. He shall stop the clocks and summon the arbiter.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach