| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
skemup Pion


Dołączył: Oct 28, 2005 Posty: 151
|
Wysłany: Wto Lip 17, 2007 10:57 am Temat postu: |
|
|
|
| Cytat: | Zawsze można przełączyć okno na inne, przecież nie musi być zawsze podgląd na rozmowę
|
Nie zamykam bo czasami udaje mi się uciąć całkiem miłą pogawędkę z oponentem. Ale faktycznie jak przeciwnik prowokuje co kilka razy spotkałem to można. Ja wtedy po prostu nie odpowiadam.
| Cytat: | | W tym przypadku, rankingowa czy nie, nie powinno być różnicy |
Ja myślę że jest co innego zgrać komuś na nerwach a co innego uderzyć po rankingu. Poza tym żeby się nie wyspać do pracy musze mieć ważny powód - nie samopoczucie przeciwnika ale jego rank. Dlatego roszczę sobie prawo do odmawiania rew. w nierank i na odwrót nie wymagam tego od przeciwników
| Cytat: | Dałeś mu czego chciał a chciał twojego rankingu.
|
Gdyby takie sytuacje dotykały mnie częściej to inaczej pewnie bym reagował. Ale szczerze mówiąc nie wiedziałem czy zgrywa głupa czy naprawdę nim jest tak więc zrobiłem co zrobiłem i nie żałuję.
Przepraszam jezeli kogos uraził ton mojej wypowiedzi. |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3103 Skąd: Polska
|
Wysłany: Wto Lip 17, 2007 12:07 pm Temat postu: |
|
|
|
| skemup napisał: | | Ja myślę że jest co innego zgrać komuś na nerwach a co innego uderzyć po rankingu. Poza tym żeby się nie wyspać do pracy musze mieć ważny powód - nie samopoczucie przeciwnika ale jego rank. Dlatego roszczę sobie prawo do odmawiania rew. w nierank i na odwrót nie wymagam tego od przeciwników | Czyli grasz nie da szachów i przyjemności z gry, lecz dla rankingi i przyjemności w wysokości jego. Oczekuj tego od innych, a tak było w tym przypadku. Nie gra jest zwycięstwem, lecz rankingowy wzrost dzięki grze i nie tylko (a wszystkie drogi prowadzą do Rzymu). _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
skemup Pion


Dołączył: Oct 28, 2005 Posty: 151
|
Wysłany: Wto Lip 17, 2007 12:51 pm Temat postu: |
|
|
|
| Cytat: | | Czyli grasz nie da szachów i przyjemności z gry, lecz dla rankingi i przyjemności w wysokości jego. Oczekuj tego od innych, a tak było w tym przypadku. Nie gra jest zwycięstwem, lecz rankingowy wzrost dzięki grze i nie tylko (a wszystkie drogi prowadzą do Rzymu). |
Powiedzmy że gra rankingowa jest dla przyjemności i rankingu.
w zwiazku z tym jest "poważniejsza" od gry nierankingowej ergo trzeba "poważniej" do nie j podejść. Poza tym najlepsi szachisci grają dla rankingu Nie znaczy to of cors że do nich sie zaliczam, btw mój nick na kurniku to skemup |
|
| Powrót do góry |
|
przemyslaw_pl Nowy

Dołączył: Jun 19, 2007 Posty: 27
|
Wysłany: Wto Lip 17, 2007 1:43 pm Temat postu: |
|
|
|
| skemup napisał: | | Co do rewanżu uważam że jest obowiązkowy na prośbę jednego gracza ale w grach rankingowych |
Ja często odmawiam rewanżu, gdy przyjdzie typ o wyższym rankingu, tylko po to aby nabić sobie punkty, a nawet się nie przywita.. gdy przegra partię z teoretycznie słabszym zazwyczaj koleś chce rewanż, lecz takim chamom bez kultury najczęściej odmawiam..
Dla mnie ranking nie jest najważniejszy, mam ranking dosyć niski, lecz przez to, iż gram z osobami najczęściej sporo lepszymi.. uważam, że granie z słabymi zawodnikami (mimo, że łatwiej jest nabić punkty) na dłuższą metę jest bezowocne, ponieważ nie robimy żadnych postępów, a jeśli nie robimy postępów to cofamy się w rozwoju szachowym.. |
|
| Powrót do góry |
|
acidity Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002 Posty: 1545 Skąd: Polska
|
Wysłany: Wto Lip 17, 2007 10:03 pm Temat postu: |
|
|
|
A ja mam takie oto proste pytanie, które kieruję głównie do szachistów grających mniej więcej na poziomie kurnikowego 1500-1600 - czy jest wśród forumowiczów ktoś kto gra partie dłuższe niż 5 minut i nie został oskarżony o grę kompem? |
|
| Powrót do góry |
|
przemyslaw_pl Nowy

Dołączył: Jun 19, 2007 Posty: 27
|
Wysłany: Wto Lip 17, 2007 10:13 pm Temat postu: |
|
|
|
Hmm.. ale chyba jak się gra kompem na kurniku to łatwo poznać, bo jak się zmienia aktywne okna (np. z przeglądarki w oknie której rozgrywamy partię na okno programu) to nick takiej osoby siwieje..
Albo się nie orientuje.. może są jakieś nowsze sposoby..
PS. Heh, przy moim ranku na kurze długo mnie nikt nie oskarży o oszustwa  |
|
| Powrót do góry |
|
wojtzuch Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005 Posty: 1308 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Lip 17, 2007 10:32 pm Temat postu: |
|
|
|
| acidity napisał: | | A ja mam takie oto proste pytanie, które kieruję głównie do szachistów grających mniej więcej na poziomie kurnikowego 1500-1600 - czy jest wśród forumowiczów ktoś kto gra partie dłuższe niż 5 minut i nie został oskarżony o grę kompem? |
Z pół tysiąca partii na Playchess.com i FICS-ie wyłącznie w tempie około 30'+30"/60' i jeszcze mi się to nie zdarzyło. Mój maksymalny ranking na tych serwerach to ok. 1750 i 1670.
Na Kurniku zagrałem raz czy drugi 10' albo 15' w ramach testów, więc nie mam porównania. _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery. |
|
| Powrót do góry |
|
acidity Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002 Posty: 1545 Skąd: Polska
|
Wysłany: Wto Lip 17, 2007 10:48 pm Temat postu: |
|
|
|
| wojtzuch napisał: | | acidity napisał: | | A ja mam takie oto proste pytanie, które kieruję głównie do szachistów grających mniej więcej na poziomie kurnikowego 1500-1600 - czy jest wśród forumowiczów ktoś kto gra partie dłuższe niż 5 minut i nie został oskarżony o grę kompem? |
Z pół tysiąca partii na Playchess.com i FICS-ie wyłącznie w tempie około 30'+30"/60' i jeszcze mi się to nie zdarzyło. Mój maksymalny ranking na tych serwerach to ok. 1750 i 1670.
Na Kurniku zagrałem raz czy drugi 10' albo 15' w ramach testów, więc nie mam porównania. | Moje pytanie dotyczy głównie kurnika.
Ostatnio zmieniony przez acidity dnia Sro Lip 18, 2007 10:13 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
wojtzuch Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005 Posty: 1308 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Lip 17, 2007 11:24 pm Temat postu: |
|
|
|
| acidity napisał: | | Moje pytanie dotyczy tylko i głównie kurnika. |
Zrozumiałem, że skoro piszesz:
| Cytat: | | na poziomie kurnikowego 1500-1600 |
masz na myśli wszystkie serwery. _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery. |
|
| Powrót do góry |
|
skemup Pion


Dołączył: Oct 28, 2005 Posty: 151
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 6:46 am Temat postu: |
|
|
|
Przypuszczam że grałem ponad dwdzieścia partii z przeciwnikami o takim ranku głównie towarzyskich i nie zauważyłem żeby używali kompa. Swoją drogą trzeba mieć nieźle namieszane w głowie żeby marnować swój czas na granie kompem w partii 30 min. (a ja takie gram).
Co do mozliwośći niezauważonego oszukiwania jest ich wiele, wystarczy laptop z programem albo komórka ale to musi być strasznie nudne tak oszukiwać...
Ja mam rank 1400-1500 i jeszcze na szczęście nikt mnie oskarżał, gram obecnie 30 min. +5. [/quote] |
|
| Powrót do góry |
|
PatPac the master Goniec

Dołączył: Mar 31, 2007 Posty: 339
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 12:39 pm Temat postu: |
|
|
|
Mój rank kurnikowy waha się między 1600 a 1700 jednak ostatnio są to z reguły partie 3-5 min, do niedawna grałem w tempach 7 i 10 nierzadko z dodatkami i niestety takie oskarżenia pojawiały się bardzo często:/ |
|
| Powrót do góry |
|
przemyslaw_pl Nowy

Dołączył: Jun 19, 2007 Posty: 27
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 1:33 pm Temat postu: |
|
|
|
Takie oskarżenia są dosyć żałosne, ale chyba takie sceny zdarzają się we wszystkich dyscyplinach/grach... nie tylko szachach i kierowane są do wszystkich co odnoszą jakieś sukcesy
Jeżeli ktoś nie potrafi przegrywać, ma przerośnięte ambicje i mniemanie o sobie to wyżywa się po przegraniu partii wyzywając przeciwników..
Heh, może im wtedy ulży
Nie ma sensu przejmować się takimi ***
PS. Jak wy dajecie rade grać trzyminutówki?  a niektórzy mówią, że to jeszcze za dużo  |
|
| Powrót do góry |
|
Ediii Hetman


Dołączył: May 24, 2005 Posty: 542 Skąd: Gniezno
|
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 8:20 am Temat postu: |
|
|
|
Ja gram na kurniku 10-15 minutówki. Jak grałem na ranking koło 1650 to mnie posądzali  A teraz jak mam 1400 to się śmieją, że ładnie sobie nabiłem  . Raz na wozie raz pod wozem:) _________________ Jeszcze nigdy, tak wielu, nie zawdzięczało tak wiele, tak nielicznym |
|
| Powrót do góry |
|
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1909
|
Wysłany: Pią Lip 27, 2007 8:48 pm Temat postu: |
|
|
|
Ja gram zazwyczaj na 10-15 minut, mój ranking wynosi obecnie 1751(ale ostatnio na kurze grałem chyba z miesiąc temu) i raz zostałem oskarżony o grę kompem ale to dlatego, że gadałem na GG i migałem. Wogóle nie rozumiem jak ktoś może oskarżać o grę kompem zawodnika z rankingiem podobnym do mojego jeśli rzeczywiście gra uczciwie, przecież w partiach takich zawodników jest mnóstwo błędów.
Swoją drogą ciekawe, czy kiedyś zrobię pomarańczę  . Zawsze jak jestem blisko to albo trafiam na kompiarza albo przytrafia mi się jakaś fatalna partia lub też wciągną mnie trzyminutówki w których gram na poziomie ok. 1500  . |
|
| Powrót do góry |
|
Czapajewo Pion


Dołączył: Nov 14, 2004 Posty: 117
|
Wysłany: Pią Lip 27, 2007 9:18 pm Temat postu: odpowiadam |
|
|
|
Osobiście gram na 10 - 15 minut i wacham się w przedziale 1500 - 1700. Na 3 minuty też podobnie gram myśle ale staram się grać żadko 3. Co zauważyłem ze jak sie ma powiedzmy 1550 to kompiarze z zadka raczej atakują. Ale jak się przekroczy te powiedzmy 1700 to zaraz jakiś przyjdzie i zabawę popsuje. Osobiście nie byłem posądzony o to że gra kompem no chba ze totalny amator. Kilka razy sam posądzałem i się tego nie wstydze - jak mi typ miga co ruch regularnie gra jak komp (brak odruchowych ludzikich ruchów), prosze choć kilka razy zeby nie migał zeby moje podejrzenia odsunąć - nic zero efektu - to co mam myśleć że to uczciwy gość - i wiem ze typ potrafi grać tylko widac se trenuje aktualnie nieznaną mu pozycje tz uczy się. O sobie ma oczywiście ze ma 1 kat. Ostatnio jak widze powiedzmy 5 ruchów migaczowskich po kilku upomnieniach (zeby przestal migać choć na moment) i jeżeli bez efektu mówię mu spadaj i se ide gdzie indziej.
A i jeszcze do początkowego wątku. Raz dla typa na priwe napisałem żeby sie kultury troche nauczył bo typ wygrał ze mną po czym nic nie mówiąc wyprosil (przez caly mecz nie bylo międzu nami żadnej konwersacji (przypuszczam ze wpieniło go to że grałem do samego konca ewidentnie na czas - partia 3 minutowa). Odpisał mi żebym to ja się kulkury uczył. Więc nie poruszałem już dalszej kwestii. A moze byl to któryś z was!!! |
|
| Powrót do góry |
|
|