@lk85
Dlaczego jesteś taki uparty? Jestem pewien, że myślisz inaczej, tylko z jakichś idiotycznych względów bronisz swojej "teorii" polecającej początkującym szachistom odpuszczenie końcówek, ponieważ Twoim zdaniem szkoda na nie czasu.
Skoro postanowiłeś za wszelką cenę nie przyznawać racji mądrzejszym od siebie to przynajmniej byś się tu nie wypowiadał więcej na ten temat
Nie masz co robić - skup się na swoim blogu, który prowadzisz z Dzambusem
lk85 napisał:
No przykra przegrana, ale biały sam sobie jest winien, w takich pozycjach trzeba być czujny, mógł trochę dłużej pokombinować.
Tpp podał świetny przykład wzięty z turnieju, ale lk85 wciąż swoje. To już jest ignorancja!
Człowieku ile to jest "trochę dłużej" pokombinować? Może właśnie "pokombinował" no i mu się nie udało. Takie pionkówki to przecież elementarz, którego nauczenie się nie sprawia żadnego wysiłku. Zresztą opanowanie ich jest niezbędne by dobrze grać w szachy, a Ty śmiesz proponować ludziom by "odpuścili" naukę nawet takich końcówek, na rzecz jakiegoś "dłuższego kombinowania" w razie czego . Idiotyzm pełną gębą, jakich mało
Powtarzam to co już zostało tu wielokrotnie powiedziane - jeśli naprawdę zależy Ci na tym by pomóc początkującym szachistom grać lepiej, to NIE PISZ TU JUZ WIECEJ:!:
Zresztą myślący ludzie, w przeciwieństwie do lk85, na pewno wyciągną wnioski z historii opisanej przez tpp.
A co to za wycieczki pod moim adresem? Co ja mam wspólnego z tym wątkiem? Czy zabierałem tu głos?
A gdzie napisałem, że zabierałeś tu głos ? O co Ci chodzi
O to mi chodzi, że użyłeś mojego nicka w kontekście który zacytowałem.
I można to odczytać tak, że Dzambus zadaje się z lk85, który jest be i a fuj bo nie chce się uczyć końcówek, więc z Dzambusem też coś jest nie w porządku. A ja z nim dyskutuję o debiutach i guzik mnie obchodzi czy on się końcówek uczy czy nie - to jego sprawa.
Naprawdę wszystko to znalazłeś w moim poście
No, no nie ma to jak własne poczucie wartości, brawo maestro.
Ale albo jesteś oprócz tego przewrażliwiony, albo Ci się zwoje przegrzały od wdawania się w zawiłości obrony francuskiej.
BTW mnie też guzik obchodzi to czy Twój kumpel od bloga uczy się końcówek czy też nie, ale niech nie poleca swojej ignorancji innym To tak w skrócie, by się nie powtarzać
Naprawdę wszystko to znalazłeś w moim poście
No, no nie ma to jak własne poczucie wartości, brawo maestro.
Ale albo jesteś oprócz tego przewrażliwiony, albo Ci się zwoje przegrzały od wdawania się w zawiłości obrony francuskiej.
BTW mnie też guzik obchodzi to czy Twój kumpel od bloga uczy się końcówek czy też nie, ale niech nie poleca swojej ignorancji innym To tak w skrócie, by się nie powtarzać
Zejdż ze mnie f_r_a_j_e_r_z_e . Zaczynasz mnie wkurzać. Sam napisz śmieciu coś konstruktywnego a potem innych krytykuj.
Zejdż ze mnie f_r_a_j_e_r_z_e . Zaczynasz mnie wkurzać. Sam napisz śmieciu coś konstruktywnego a potem innych krytykuj.
Dzambus , Tobie się naprawdę zwoje przegrzały.Bronisz swej reputacji jak jakaś cnotka niewydymka ale zdaje się nie zauważasz , że przez takie posty ją właśnie tracisz. _________________ NASZ DZIENNIK
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 12:49 am, w całości zmieniany 1 raz
Tpp - a może by tak zamiast tych przeprowadzek zabanować wszystkich uczestników tego "dialogu", co?
Dokonałeś złej edycji, gdyż to Twoje "dzieło" powinno się zacząć (skoro już musiało) od postu Dzambusa.
Miałem dylemat od którego postu robić przenosiny. Najlepiej by było od połowy Twego, którym podpaliłeś emocje. Niestety, nie mogę dzielić postu, dlatego cały się tutaj znalazł.
Najlepiej nie robić "wycieczek", po których ktoś może się zdenerwować. Weź pod uwagę, że Dzambus miał prawo się poczuć urażony. Nie wiem tylko, czym Ci zaszkodził. Nie wtrąca się do czyichś spraw i spokojnie pomaga chętnym w rozważaniach debiutowych. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Ostatnio zmieniony przez tpp dnia Nie Maj 13, 2007 6:12 pm, w całości zmieniany 1 raz
Dzambus w niczym mi nie zaszkodził, a że się łatwo podpala to nie moja wina. Widać to lubi, ale jego reakcje są troszkę przesadzone, nie sądzisz? Czym się miał niby urazić? Tym, że napisałem do lk85, by lepiej zajął się swoim blogiem z Dzambusem? Przeciez to bylo do lk85. Gdyby pisał w temacie np. z Marcinosem, który też uwielbia analizy to wspomniałbym o tym fakcie, odsyłając go do tematu z Marcinosem właśnie! No ale uderz w stół, a Dzambus zacznie bluzgać!
Prosta sprawa, tak jak prosta końcówka którą przytoczyłeś. Nie wierzę, że lk85 musiałby nad tym "trochę dłużej" myśleć licząc warianty. Ale napisał coś zupełnie innego!
Trzeba zrozumieć uczucia innych. Są wrażliwi i wrażliwsi. Są też "kaczki" po których wszystko spływa. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Czyli mam się teraz spodziewać postu wrażliwego Marcinosa, który wytknie mi atak na niego twierdząc, że porównuję go do Dzambusa? Przeciez to śmieszne. Równie dobrze mógłbym ja skląć Dzambusa za to, że napisał w swoich analizach:
Dzambus napisał:
tutaj od razu mówię że na lewiznach typu 4...b6 , 4...Hd7, 4...f6 wcale się nie znam
Normalnie facet mnie uraził, bo ja grywam 4. ... f6 i dla mnie to nie jest lewizna. Mógłbym mu napisać podobnie jak on do mnie, że urządza sobie "wycieczki do mnie".
I ten wrażliwy Dzambus nadaje mi od śmieci i f_r_a_j_e_r_ó_w , więc nie opowiadaj mi tu tpp o dzambusowej wrażliwości.
No faktycznie - delikatesik z niego.
Powinienem mu od razu zapodać prezydencki cytat z dziadem, ale tego z pewnych względów nie zrobiłem
Czyli mam się teraz spodziewać postu wrażliwego Marcinosa, który wytknie mi atak na niego twierdząc, że porównuję go do Dzambusa?
Bigran! Jak mogłeś porównać mnie do Dzambusa?! Otwieram już twoją forumową teczkę... Nie, nie - nie w akcie zemsty, ale praworządność musi być... I masz na dokładkę, w stylu samurajskich mistrzów:
Cytat:
Zejdż ze mnie f_r_a_j_e_r_z_e . Zaczynasz mnie wkurzać.
//A tak poważnie, to nie mogłem się powstrzymać.//
Mógłbym mu napisać podobnie jak on do mnie, że urządza sobie "wycieczki do mnie".
Nadinterpretacja, nikogo nie wytknął. Co innego gdyby "na lewiznach typu aa jak gra XYZ". Wtedy miałby wycieczkę do XYZ.
Aby się nie bronić należy nie dawać powodu.
Bywa, że ja też daję powód, ale taka moja brzydka zaleta _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach