Wysłany: Sro Mar 24, 2004 7:12 pm Temat postu: Re: Tempo Fischera w Polsce !?
nikifor napisał:
Witam,
Co myslicie o wprowadzeniu zasady ze nie mozna sie przeciwstawic postawieniu przez przeciwnika zegara z opoznieniem (dodawaniem czasu) jesli przeciwnik tak zadecyduje ? Podobno w USA to normalka.
Twoja propozycja ma jedną zasadniczą wadę. Dlaczego preferowany ma być zawodnik, który chce grać tempem 3+2s. W czym jest lepszy ?
Przecież dwaj partnerzy są i muszą być sobie równi. A co będzie, jeśli w turnieju tempem 3+2s zawodnik postawi swój zegar elektorniczny (lepszy niż ma organizator) i zarząda gry tempem 5' ?
Czy wtedy jego przeciwnik też nie może się przeciwstawić ?
Pozdrawiam
Słuszna uwaga, jest to naruszenie równości praw obu zawodników lub jak kto woli zawodniczek _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Wysłany: Czw Mar 25, 2004 2:24 am Temat postu: Re: Tempo Fischera w Polsce !?
jotes napisał:
Twoja propozycja ma jedną zasadniczą wadę. Dlaczego preferowany ma być zawodnik, który chce grać tempem 3+2s. W czym jest lepszy ?
Przecież dwaj partnerzy są i muszą być sobie równi.
Właśnie dlatego żeby nikt nie poczuł się dyskryminowany postulowałem wprowadzenie odgórnego przepisu który preferowałby tempo Fischera.
jotes napisał:
A co będzie, jeśli w turnieju tempem 3+2s zawodnik postawi swój zegar elektorniczny (lepszy niż ma organizator) i zarząda gry tempem 5' ?
Na jakiej podstawie
pozdrawiam,
nikifor
P.S. Gdybyś spytał w czym tempo Fischera jest lepsze od tradycyjnego to być może moglibyśmy podyskutować ...
Wysłany: Czw Mar 25, 2004 12:19 pm Temat postu: Re: Tempo Fischera w Polsce !?
nikifor napisał:
jotes napisał:
A co będzie, jeśli w turnieju tempem 3+2s zawodnik postawi swój zegar elektorniczny (lepszy niż ma organizator) i zażąda gry tempem 5' ?
Na jakiej podstawie
pozdrawiam,
nikifor
Na takiej samej jaką zastosowałeś w swojej propozycji, że w turnieju granym tempem 5', ktoś stawia zegar z tempem Fischera i żąda gry 3' +2s.
Ja uważam, że tempo 5' a tempo 3,+2s są to dwa całkowicie odmienne tempa wymuszające zupełnie inną grę. W związku z tym nie można ich traktować jako tożsame.
Wysłany: Czw Mar 25, 2004 1:39 pm Temat postu: Re: Tempo Fischera w Polsce !?
jotes napisał:
Na takiej samej jaką zastosowałeś w swojej propozycji, że w turnieju granym tempem 5', ktoś stawia zegar z tempem Fischera i żąda gry 3' +2s.
Ja uważam, że tempo 5' a tempo 3,+2s są to dwa całkowicie odmienne tempa wymuszające zupełnie inną grę. W związku z tym nie można ich traktować jako tożsame.
Masz racje że gra się inaczej, tylko ze tempo 5' preferuje gre na czas, a 3+2 gre w szachy i dlatego uważam że należałoby zrobić coś by je spopularyzować. Najciekawsze w tym wszystkim, mimo przepaści jaka dzieli oba tempa jest fakt że czas trwania rund oraz co za tym idzie turnieju i tu i tu jest podobny Dzięki temu ludzie którzy nie mają zbyt wiele czasu by grać w turniejach (sądze że jest ich wiekszość) mieliby szanse grać w jednodniowych turniejach, jednak w ambitniejszej ich wersji.
pozdrawiam,
nikifor
P.S. Dla ludzi którzy lubią grać bez dodawnia czasu można by organizować turnieje z nazwą np "old" (blitz/bullet) w tytule , gdzie grano by tempem 5',3',2' lub 1' i gdzie na wstępie wiadomo by było że nie wolno ustawiać czasu z dodawaniem.
nikifor uparcie dąży do preferowania czasu dodawanego. Chce odgórnie o tym decydować głosząc jego wyższość nad tempem tradycyjnym (już w tamtym wieku za czasów minionej "dekady" podczas wieczoru "Trzech Króli" J.St.Stanisławski prof. mniemanologii stosowanej o tym wspominał). Podczas jednego turnieju wszyscy zawodnicy powinni mieć równe szanse rozgrywając KAŻDĄ partię według identycznych zasad. Jeżeli są zawodnicy, którzy chcą grać w turniejach z tempem dodawanym, to niech szukają takich turniejików (lub niech wezmą sprawę w swoje ręce i taki zorganizują). A tempo to powinno być wyraźnie zaznaczone w komunikacie i regulaminie zawodów.
Turnieje dodawane nie są dobrą alternatywą na rozgrywki jednodniowe. Lepiej grać P'15 lub P'20. Wtedy można się już głębiej zastanawiać. (nikifor wolałby pewnie P'10+3 lub P'12+7) _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Samo tempo jest dobre (chociaż ja wolę Bronsteina). Nam zależy aby nie zmuszać do naruszania zasady "jeden turniej - jedno tempo gry". _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach