Ok, a teraz jestem ciekawy co uważasz za najbarsziej ofensywną (agresywną )obronę dla czarnych po:
a) 1.e4
b) 1.d4
c) 1.c4
----------------
a) sycylijka pewnie (jakiś wariant?) albo hiszpanka
b) przyjęty hetmański? czy królewsko-indyjaska?
c) 1...e5
Ad. a) Dragon, ale nie gram, bo mnie za bardzo ciągnie do przodu i źle na tym wychodzę. Czarnymi wolę grać "zatrutego pionka" - to trochę uspokaja moją grę. Próbowałem kilka partii systemem Scheveningen, ale sromotnie przegrałem. Pewnie kwestia doświadczenia, ale ewidentnie nie leży mi ten debiut. Co do hiszpańskiej - "ogień na szachownicy"? Pewnie kiedyś wrócę do "korzeni", ale i tak wolę Najdorfa : p
Ad. b) Indyjskie sztuczki. Przyjęty hetmański to wystawienie się na atak ze strony białych.
Ad. c) Nie lubię angielki. NIE CIERPIĘ. Nie wiem szczerze powiedziawszy - muszę nad tym popracować. _________________
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach