W partii turniejowej jak nie ma przeciwnika to jest mu odliczany czas. Jednakże jeżeli przyjdzie przed jego upływem, to sobie gra jakby przyszedł od razu
Ten który się spóźnił na partię turniejową powinien mieć tyle czasu ile mu zostało. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
W "realu" jest inaczej. Jak gra P'10 i przyjdzie po 5 minutkach to gra P'5 _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
W partii turniejowej jak nie ma przeciwnika to jest mu odliczany czas. Jednakże jeżeli przyjdzie przed jego upływem, to sobie gra jakby przyszedł od razu
Ten który się spóźnił na partię turniejową powinien mieć tyle czasu ile mu zostało.
Tutaj Ci się z Toba tpp zgadzam w 100%... Przez takich spóźniających się później turnieje przedłużają się niekiedy nawet dwukrotnie... Są gracze, którzy notorycznie się spóźniają... Może podnieca ich to, że inni z nudów obserwują jego partie?
Niejaki kurnikowy radiator_ przychodzi spóźniony i bez słowa (wyrazu) przeprosin rozpoczyna partię turniejową. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach