Przyjęty gambit hetmański - nie przegrałem jeszcze tak otworzonej partii na kurniku, a jak już wiecie gram ten debiut dość często, bo... lubię ; p
Pewnie niedługo zajmę się jakimiś innymi otwarciami dokładniej, bo po prostu mi się znudzi ; ) Póki co dopracuję ten debiut [zwłaszcza nieprzyjęty, z którym mam trochę więcej problemów].
Witam wszystkich,
JJThompson dostarczył nam swoją partię. Nie wypada nie skorzystać.
[Event "?"]
[Site "kurnik"]
[Date "2007.01.13"]
[Round "-"]
[White "jjthompson"]
[Black "sandak"]
[TimeControl "900"]
[Result "1-0"]
[ECO "oft "]
[WhiteELO "1147"]
[BlackELO "1398"]
{Time "22:53:48"}
1.d4 d5 2.c4 dxc4 3.Nf3 e6 4.e3
{Białe jakby troszkę nie wiedziały, po co zagrały 2.c4 - skoro przeciwnik przyjął piona i ustąpił w centrum, należało zająć je samemu 4.e4. Ruch 4.e3 blokuje czarnopolowego gońca.}
4...Nf6 5.Bxc4 h6
{Czarne widzą duchy. Takie ruchy w debiucie to prosta droga w przepaść. Rozumiem, gdyby bał się Sg5 z atakiem na f7 - ale przecież goniec ma zablokowaną przekątną a2-g8 i nic tam nie wskóra...}
6.Ne5
{Niestety, zbędne. Białe mają do wyboru co najmniej 3 lepsze ruchy - Sc3, Gd2 lub 0-0 - nie ruszamy w debiucie dwa i
więcej razy tą samą figurą bez wyraźnego powodu. (komunał, wiem)}
6...Bb4+ 7.Bd2 Bxd2+ 8.Nxd2 O-O 9.O-O Nbd7 10.Ndf3 Nxe5 11.Nxe5
{Spójrzmy na pozycję:
1)Białe stoją aktywniej, wystarczy im wprowadzić wieże do gry i organizować grę na półotwartej linii c. Można też zagrać f4 w celu przerzucenia wieży na g3 lub h3 i ataku na króla. 2 różne plany - kwestia gustu. Wybrałbym raczej ten drugi, ponieważ czarnym ciężko szybko zorganizować obronę.}
11...c6
{Ten ruch w niczym nie pomaga. Lepiej zagrać b6 i przenieść gońca na wielką przekątną. W praktyce znacznie utrudniłoby to białym jakikowlwiek atak.}
12.Rc1
{Odpowiednie miejsce dla wieży. Możnabyło też zagrać Wab1 i przeprowadzić atak mniejszościowy.}
12...Qe8
{Ten ruch jest dla mnie nieprzenikniony. Tu mogłaby stanąć wieża.}
13.Bd3
{Chyba lepsze jest Gb3. Goniec celuje w h7, ale ciężko to wykorzystać. Nie lepiej f4 i Wf3? Czarne nie robią nic, by
przeciwdziałać planom białych. Czas na trochę agresywności.}
13...Nd7
{Czarnym widać skoczek na e5 przeszkadza na tyle, że gotowe są stracić więcej czasu na jego wymianę.}
14.Qc2
{Hetman nie ma nic do roboty na linii c. Trzeba było aktywnego Hg4 lub Hh5. Możnaby to poprzedzić wymianą skoczków i
nagle okazuje się, że obrona czarnych na sktrzydle królewskim nie istnieje.}
14...Nxe5 15.dxe5 f6
{Takie ruchy to samobójstwo. Białe pozbywają się jedynej słabości, gdy tymczasem czarne zyskują nową na e6.
Zupełny brak pomyślunku.}
16.Bg6
{Raczej zbędne. Białe pola wokól króla zostały osłabione, ale to nie droga do ich wykorzystania.}
16...Qe7 17.exf6 Qxf6
{Od tej chwili mógłbym co ruch pisać komentarz - f4. Ten goniec jest broniony i mocno przeszkadza czarnym, w przeciwieństwie do swojego odpowiednika. Po f4 można od razu f5 lub najpierw e4 i f5. To zepchnęłoby czarne do
głębokiej defensywy. Ich pozycja jest już strategicznie przegrana (w 15 posunięciu!) ale to trzeba udowodnić...}
18.Bd3 Kh8
{Wydaje się, że czarne chcą ustawić wieżę na g8 i atakować. Tyle, że mają do tego 2 figury...}
19.Qc5
{To jest dobry ruch, tworzy ładne motywy geometryczne, których białe jednak nie wykorzystają...}
19...e5 20.Qb4
{Dlaczego nie f4?! Spójrzmy na diagram:
1)Czarne nie mogą bić, bo Wxf4 i wieża na f8 jest stracona
2) Wycofanie hetmana spod rentgena spowoduje stratę pionka e5. Białe dostaną wolniaka w centrum, ale przede wszytskim otwarte linie
dla swoich figur. Przy tej przewadze pozycyjnej byłoby to decydujące.
3) No i oczywiście e4 spotka się z Gxe4
Ruch hetmanem to chyba oznaka braku planu.}
20...a6
{Dlaczego nie a5?! Zyskałby trochę przestrzeni kosztem białego hetmana. Teraz czarne pozwolą się pokazowo zadusić...}
21.a4 Rb8
{Czały czas można było a5.}
22.a5
{Pionek białych zabolokował czarnym całe skrzydło. Tak to jest, gdy nie reagujemy na zamysły przeciwnika.}
22...Be6
{Wreszcie, w 22 ruchu.}
23.Bc4
{To rzeczywiście jest złe i tylko pomaga czarnym. Gdyby teraz wymieniły, białe musiały by popisać się niezłą
techniką. Nie wymieniamy figur, gdy przeciwnik ma ścieśnioną pozycję. Należało zagrać Wcd1 lub, lepiej - f4.}
23...Bf5
{Mam dziwne wrażenie, że czarne lekceważą przeciwnika. Tym ruchem, miast wymienić aktywnego gońca, blokują sobie linię
f. Za taką indolencję należy się porażka, nie obrażając nikogo.}
24.Rfd1
{Białe, myśląc o przesłankach ogólnych, wpędzają się w tarapaty. Pionek f teraz zostaje bez obrony, a przypominam, że to na tej linii ustawiona jest bateria czarnych.}
24...Qg6
{Gdyby zamiast tego słabego ruchu, którego groźbę można łatwo sparować, czarne zagrałyby Gh3! remis stałby się realny. Po zbicu gońca -Hxf2+ i wieczny szach na f2 i f3. Jeśliby białe pokryły f2 wieżą lub hetmanem, to Hg6 z groźbą mata zmusza białe do kolejnego osłabienia pozycji. A to dawało już realną kontrgrę.}
25.Rd6
{Białę opanowują linię d z tempem.}
25...Rf6 26.Rcd1
{Pozycja białych jest już absolutnie wygrana.}
26...Be4
{Grozi matem, ale to białe mają ruch, po którym same forsownie matują...}
27.Rd8+ Rxd8 28.Rxd8+ Kh7 29.Bg8+
{Szach z odsłony za moment skończy grę...}
29...Kh8 30.Bf7+
{Otóż to. Czarne jednak się nie poddają...}
30...Kh7
{Małe ćwiczonko - białe dają mata w 3 posunięciach...}
31.Bxg6+
{Parafrazując znane powiedzenie:"Ma szczęście, że stracił hetmana bo inaczej dostałby mata..." Nie ładnie tak bawić się z przeciwnikiem JJThompson }
31...Rxg6
{Białe mają hetmana za gońca.}
32.g3
{A goniec na e4 sobie wisi...}
32...c5
{Co czarnym, widać, nieszczególnie przeszkadza.}
33.Qxe4
{Czarny król jest zapatowany, mat jest kwestią czasu.}
1-0
No cóż - trochę niewykorzystanych szans, bezplanowej gry i dawania forów. Czarne grały bardzo źle. Potrzeba troszkę pracy nad agresywnymi ruchami - niekoniecznie dającymi przewagę materialną, ale takimi które rozszarpią pozycję przeciwnika.
A teraz mała dygresja osobista JJ . Grasz silniej, niż wskazywałyby na to te nieszczęsne cyferki przy nicku (ranking, znaczy się). Odnoszę wrażenie, że grasz troszkę za dużo i stąd te skoki to raz nad 1200, to znowu pod. Czasami lepiej, miast grać kolejną 15 minutówkę, posurfować po sieci i znaleźć trochę materiałów dydaktycznych, czegoś co pozwoli ci się o szachach trochę dowiedzieć, wzmocnić swoją grę. W życiu się jeszcze nagrasz, a praca tylko zaprocentuje. Czekamy na więcej partii.
No cóż - trochę niewykorzystanych szans, bezplanowej gry i dawania forów. Czarne grały bardzo źle. Potrzeba troszkę pracy nad agresywnymi ruchami - niekoniecznie dającymi przewagę materialną, ale takimi które rozszarpią pozycję przeciwnika.
Muszę po prostu grać uważniej i myśleć kilka ruchów dalej [dłużej się zastanowić nad skutkiem danego posunięcia]. A w ogóle to muszę sobie kupić [o ile mnie będzie stać] dobrą książkę związaną z planowaniem, ewentualnie na necie poszukać. Co radzicie w moim przypadku? Może jakieś linki? Już przeszukałem forum i mam kilka pozycji na oku, ale wolałbym się nie przejechać [powiedzmy - ksiażka będzie za trudna, albo coś]. Za linki również pokłonię się z podziękowaniem ^^
Marcinos napisał:
A teraz mała dygresja osobista JJ.
Już się boję ; p
Marcinos napisał:
Grasz silniej, niż wskazywałyby na to te nieszczęsne cyferki przy nicku (ranking, znaczy się). Odnoszę wrażenie, że grasz troszkę za dużo i stąd te skoki to raz nad 1200, to znowu pod. Czasami lepiej, miast grać kolejną 15 minutówkę, posurfować po sieci i znaleźć trochę materiałów dydaktycznych, czegoś co pozwoli ci się o szachach trochę dowiedzieć, wzmocnić swoją grę. W życiu się jeszcze nagrasz, a praca tylko zaprocentuje. Czekamy na więcej partii. :wink:
Owszem, ale to jest związane z tym, że nie zwracam uwagi na ranking kurnikowy - gram, żeby się trochę rozwinąć, potestować nowe warianty, które niekoniecznie są dobre ; ) Oprócz tego niekiedy mam zły dzień i przegrywam po 10 partii z rzędu. Po prostu - lubię grać, to mnie odpręża nawet jeśli przegrywam [ale się nie podkładam specjalnie] [chociaż nie ukrywam, że jak przegram to mi to nie pomaga, ale przynajmniej zabijam czas].
Tamtego mata nie widziałem [a powinienem był zauważyć]. Jak to mawia mój kolega: "Coś odwróciło moją... O! Świeci się" ; )
Przed chwilą rozegrałem partię z trochę słabszym zawodnikiem, miałem ochotę sprawdzić Twoje rady w praktyce co do planu i zrozumienia debiutu. Faktycznie to jest fajniejsze rozwiązanie - wcześniej mam to co lubię czyli przygwożdżenie przeciwnika i atak ^^ Pewnie popełniłem jakiś błąd, a czarne grały bardzo słabo, ale jeśli przeciwnik jest słabszy to można przynajmniej sprawdzić jak dany debiut na niego zadziała.
Oto miniaturka [wydaje mi się, że niewiele będzie do komentowania, ale chciałem podać to jako jakiś obraz, który pokaże etap mojego rozwoju].
P.S. Jeśli chodzi o Atka to mam jedną radę dla Marcinosa i reszty Forum - PROSIMY NIE KARMIĆ TROLLA. Nie ma co się wdawać w dyskusję, tylko sukcesywnie kasować takie posty. W pewnym momencie znudzi mu się. Jak dla mnie - PLONK! i EOT
Marcinos, ja nie wiem jak Ty to robisz, że znajdujesz czas na analizy wszystkich tych partii, ja ograniczę się tu tylko do trzech momentów z partii z Kostrzewskim.
[Event "rated standard match"]
[Site "freechess.org"]
[Date "2007.01.14"]
[Round "?"]
[White "Kostrzewski"]
[Black "bigrand"]
[Result "0-1"]
[WhiteElo "0P"]
[BlackElo "1953P"]
[ECO "B76"]
[TimeControl "3600+10"]
Chciałem czarne, licząc na Sycyla i na ulubionego Dragona. Jak się okazało Dragon się pojawił Po 16 posunięciach dostaliśmy coś takiego:
Przytoczę tu opinie ekspertów, którzy oglądali tę partię:
byk: "Białe nie powinny brać wieży, ale jakość, to jakość! Powstała skomplikowana pozycja z mnóstwem taktycznych przepychanek".
Marcinos: "Czarne stoją znacznie gorzej, przy dobrej grze może uda się im wyrównać."
Moim skromnym dwa centralne piony + gońce chytrze zerkające na białego króla, który na dodatek stoi sobie wystawiony na półotwartych liniach to wystarczająca rekompensata za jakość.
I moment, o którym wspomniał Kostrzewski w wątku turniejowym:
Posunięcie czarnych
33. ... Kg7?
Nie chciałem zostawiać króla na uwolnionej ostatnim posunięciem białych przekątnej a2-g8 dla swojego gońca. W jaki sposób mój ruch zapobiega ruchowi 34.Gc4 W żaden! W tej pozycji wręcz narzuca się 33. ... Gd5! Podczas partii jednak się nie narzuciło
Wspomniane przez Kostrzewskiego dalsze 34.c6 było błędem, oddającym piona za darmo. Skwapliwie biorąc prezent nie liczyłem, że biały goniec skusi się na mojego gońca zwalniając obowiązkowe do obrony pole e2. A jednak:
Posunięcie czarnych
Dalej nie trzeba chicagowskich puzzli (wladek - nie czuj się proszę w obowiązku, by przytoczyć nam swój link po raz kolejny!) by zauważyć wygrywający ruch 35. ... He2+.
To tyle na szybciutko, partia czeka spokojnie na analizę i pewnie się doczeka. Niezależnie od wszystkiego - Marcinos, liczę na Ciebie
Tak to jest.Wszystko to widziałem a jednak...Wystarczyła chwila dekoncentracji i koniec.Przecież m.in. po to ruszyłem c5 żeby chronić e2.Takie szarże jak moje c6 i G:c6 żywo przypominają kilka z pewnej wczorajszej partii Sorki chłopaki ale tak mi się skojarzyło
Ja jeszcze o tej partii - nie miałem za bardzo sposobności szybciej cos wpisać.
Moim głównym błędem w tej partii była nieumijętność stworzenia jakiegoś sensownego planu. Być może to widać, że poszczególne posunięcia są robione w "oderwaniu od siebie", że nie wpisują się w sensowną całość. Dopiero jak bigran zaczął naciskać, to zacząłem grać w ramach jakiegoś schematu - zostałem po prostu zmuszony do obrony.
Bigran, na Ciebie jeszcze przyjdzie czas ...
Po prostu - lubię grać, to mnie odpręża nawet jeśli przegrywam
Zazdroszczę podejścia, u mnie porażki wywołują złość i rezygnację, a przede wszystkim - głupią chęć odegrania się. Pracuję nad tym - na razie doraźnie tzn. nie gram krótkich (15 min) partii.
Co do książek, podobno "Plan" Romanowskiego jest dobry. Bardzo lubię korzystać z materiałów Exeter chess club z ich stronki internetowej. Książki Kotowa natomiast są dla mnie ciut trudne.
Co do twojej partii:
[Event "?"]
[Site "kurnik"]
[Date "2007.01.14"]
[Round "-"]
[White "jjthompson"]
[Black "kusym"]
[TimeControl "600"]
[Result "1-0"]
[ECO "oft "]
[WhiteELO "1228"]
[BlackELO "1272"]
{Time "18:24:21"}
1.d4 d5 2.c4 dxc4 3.Nf3 h6
{Da się zauważyć, żę niektórzy gracze obłędnie boją się związań skoczków i zapobiegają temu
zawczasu. Co nie zmienia faktu, że to jest zły ruch - partia jet miniaturką, ponieważ czarne zmarnowały czas na tego typu
ruchy...}
4.e4
{OK}
4...e6
{Lepiej zagrać Gg4 i nie bać się ewentualnej wymiany gońca za skoczka. Większość pionków czarnych stanie na białych
polach - ergo będą go ograniczać.}
5.Bxc4 a6
{I znowu...}
6.O-O Nf6
{Obiektywnie rzecz biorąc, czarne są na tyle do tyłu w rozwoju, że praktycznie przegrywają. Teraz czas na aktywne
działania.}
7.e5
{Nie o to chodzi. Zyskujesz tempo względem skoczka, ale trudniej będzie ci otworzyć pozycję... Troszkę lepiej od razu d5,
by wywołać napięcie - niech czarne się boją - lub Wfe1 grożąc królowi. Pozycję trzeba otworzyć jak najszybciej - nawet jeśli
nastąpią wymiany, to figury czarnnych będą nieskoordynowane, niezgrabne - i nie będzie czym pionków bronić.}
7...Ne4
{Ktoś tu się prosi o kłopoty - lepiej Sd5.}
8.Nbd2
{Dobry ruch podkreślający przewagę rozwojową. Można też było straszyć skoczka dalej - wieżą lub hetmanem - to byłaby
agresywniejsza kontynuacja. Skoczek musiałby uciec na g5 - możnaby w odpowiednim momencie wykorzystać jego średnią pozycję.}
8...Nxd2 9.Bxd2 Be7 10.a3
{Aa, strata czasu - lepiej uruchomić hetmana lub wieże - czarne muszą uciekać z centrum i
prawdopodobnie zroszowałyby - a zauważmy, żę figury białych celują właśnie w skrzydło królewskie.}
10...h5 11.Bb4
{Takich ruchów należy unikać - pomagają przeciwnikowi! Napięcie zmniejsza się przez wymiany, a białe będą miały
zlą strukturę. Ponownie, wieże i hetman. Czarne właściwie wykluczyły roszadę, dlatego trzeba przygotować przełom d5.}
11...Bxb4 12.axb4 b6 13.d5
{Bardzo dobrze. Skoro czarne nawet nie próbują przeszkadzać (np. ...c6), to trzeba skrócić ich męki.
}
13...h4
{Ech...}
14.h3 g5
{Szanse powodzenia tego ataku są zerowe. Czarny monarcha zaraz trafi do raju...}
15.Qd4
{Zapobiegając g4 i centralizując hetmana.}
15...Qe7
{To zapewne atak na pionka b4 - czarnych widać nie interesują plany przeciwnika.}
16.d6 cxd6
{Można było grać dalej po Hd8 - czarne stałyby beznadziejnie, ale to białe musiałyby to wykazać. Najlepiej byłoby
ustawić wieże na liniach c i e.}
17.exd6 Qd7 18.Qxh8#
{No cóż, właściwie to lepiej - można od razu zagrać rewanż.}
1-0
Jest spory postęp, to należy ci przyznać . Jeszcze trochę agresywności -spróbuj poszukać znanych miniatur w necie, to najlepszy poradnik. No i debiut rozegrany naprawdę dobrze. Czekamy na więcej.
@bigran
Cytat:
Marcinos, ja nie wiem jak Ty to robisz, że znajdujesz czas na analizy wszystkich tych partii
Możecie wiezrzyć lub nie, analizy robię w dużej części na "ciekawych" wykładach lub w bibliotece, by odsapnąć od książek. Potem przepisuję, poprawiam byki i voilla.
Ta partia to takie fajerwerki, że lepiej dać sobie trochę czasu na chłodne podejście. Mam dwie uwagi - Po pierwsze uważam, że strata jakości to była podstawka i nie ma co jej usprawiedliwiać rekompensatami .
Po drugie, gdyby białe wcześniej wywarły presję na cetralne pionki czarnych, tym nie byłoby tak łatwo iść do przodu. Tam był problem z gońcem z f1 i ten nieborak to główny sprawca nieszczęścia - wpierw blokował, a potem nie patrzył gdzie trzeba... . Tą partię można określić jako tryumf aktywności. Ale ja i tak zostanę materialistą...
I jeszcze jedno...
Cytat:
Chciałem czarne, licząc na Sycyla i na ulubionego Dragona.
Wszyscy miłośnicy drakonów, najdorfów i scheveningenów - apeluję do was !. Zagrajcie to ze mną na turnieju - mam dla was coś specjalnego... Moją nową broń...
@acidity
Miło, że publikujesz analizy swoich latorośli - pewnie musisz być dumny z dzieciaków. Ciężko nie zgodzić się z twoimi komentarzami do partii. Pragnę tylko zwrócić uwagę na jedno - pisałem już kiedyś o tym, ale się powtórzę:
Krystian rozegrał już 5 partii z wynikiem +3, -2. Partie zakończone zwycięstwem zostały rozstrzygnięte przez uderzenia taktyczne - wystarczyło by przeciwnicy Krystiana opuścili na moment gardę i pozwolili na awanturę na szachownicy. Nawet w partii którą grał białymi z liskiem - gdzie pod koniec była 4 - wieżowa końcówka - była równowaga, póki lisek nie dopuścił do uderzenia taktycznego - i Krystian wygrał. W czystej akcji jet naprawdę dobry i ma orientację w skoplikowanych pozycjach. Ale przeciwnicy na to pozwolili! Partie które przegrał, to:
a) GITS przybił go pionkami do ściany i w praktyce nie dał mu szansy
b) Ze mną - przegrana w remisowej końcówce, po grze przez długi czas wolnej i spokojnej.
Ergo, nie lubi gry manewrowej, a gdy popełni błąd, zaczyna się gubić - w partii z bielankiem po stracie pionka zamyślił się na naprawdę długo...
To tylko mały apel - przeciwnikowi należy okazać szacunek i przygotowć się do gry z nim. Materiały są powszechnie dostępne w wypadku forumowiczów z I edycji - grzech nie skorzystać. Nie gramy o złote kalesony, ale skoro partię można ustawić pod siebie nim się zacznie?
{EventDate "2007.??.??"}
1.e4
{Najlepsze ruch dla białych. }
1...c6
{A to dla czarnych. }
2.d4 d5 3.exd5 cxd5
{Atak Panowa. Możnaby o nim tu sporo napisać, ale mój przeciwnik poszedł własną drogą już w następnym posunięciu.}
4.Bb5+
{Wyprowadza gońca z tempem, ale można było z tym poczekać. Lepiej zacząć od skoczków, nie są prędko narażone na ataki...
Główne posunięcie teoretyczne to 4.c4}
4...Nc6
{Zgodnie z tym, co wcześniej napisałem.
Gd7 byłoby bardziej pasywne. }
5.Nf3 Bf5
{Czarne chcą zagrać e6, dlatego wpierw wyprowadzają gońca za łańcuch pionków. Można było wpierw Sf6.}
6.O-O e6 7.Ne5
{Każdy z nas musiał spotkać się z tym setki razy. Białe próbują natychmiast wykorzystać związanie, ale to łatwo odeprzeć. Co ciekawe, podobny błąd popełnił Chessmaster 9k w meczu z Christiansenem. W najlepszym razie posunięcie to prowadzi do wymian i wyrównania pozycji - co na rękę oczywiście czarnym.}
7...Qb6
{Z nierealnym jeszcze atakiem na d4.}
8.Nc3 Nf6
{Można też było Gb4, z groźbą usunięcia obrońcy gońca na b5. Ale to jest proste do zauważenia, a sam wolę zachować tego gońca.}
9.f3
{Makabryczne. Trzeba unikać takich ruchów, szczególnie, gdy w króla celuje hetman. Ale to jeszcze nie jest najgorsze...
Czarne mają uderzenie taktyczne, ale nie chciałem ryzykować zanim nie będę mógł łatwo roszować...}
9...Be7
{Czarne odwlekają roszadę jak długo się da, w wypadku gdyby białe postanowiły kontynuować swój nienajlepszy plan. Pochód pionów miałby szanse, gdyby centrum było zamknięte. Tutaj natomiast figury mają przestrzeń i gotowe są wykorzystać dziury w obronie...
Wahałem się w którą stronę roszować - w tą czy w tamtą. Roszada w przeciwną stronę dalaby mojemu przeciwnikowi dużo kontrgry, ale na skrzydle królewskim jest mało przyjemnie...}
10.g4
{Dlaczego nie zagrał g4 w poprzednim posunięciu?! Skoro tak bardzo chciał, nie rozumiem czemu zwlekał. Pewnie niedostrzegł, że jego pionek byłby broniony dwa razy. Mniejsza z tym, te pionki dalej nie pójdą... A czarne przeprowadzają zapowiadane uderzenie... Jakie?}
10...Bxc2
{Odciąga hetmana od obrony pola d4. Lepiej byłoby zostawić gońca i zagrać Hd2. Wtedy:
... Gg6
g5 Sd7
Sxd7 Kxd7
A potem ręczna roszada po Wad8 i Kc8(b8 ). Białe mogą próbować ataku, mają otwartą linię c, ale wystarczy odsunąć króla i nie widać
dobrej kontynuacji. Natomiast czarne mogą otworzyć skrzydło królewskie dla swoich wież, dzięki złej pozycji białych pionków i przejść do kontrataku.}
11.Qxc2
{Ale białę jednak biorą i tracą drugiego pionka.}
11...Qxd4+
{Gdyby pionek f3 stał na miejscu, zdarzenie to nie miałoby miejsca...}
12.Kh1 Qxe5
{Figura odzyskana, dwa pionki w zapasie. Teraz niezły plan dla czarnych to awansowanie pionka d. Ale można też próbować ataku.}
13.Bxc6+
{Nie wymieniamy figur będąc do tyłu z materiałem! Jedyną szansą białych jest atak, a do tego potzreba sił.}
13...bxc6 14.Nd1
{Atak na piona c6. Lepiej byłoby rozwinąć gońca na d2. W zamian za krótkoterminową groźbę białe mają 4 ze swoich 5 figur na ostatniej linii.}
14...O-O
{Można było zagrać spokojne Wc8 albo lepiej Hd6(c7) i maszerować pionami. Czarne ofiarowują pionka za atak, ale już na
pierwszy rzut oka jest to grecki dar.}
15.Qxc6
{Chciwość nie prowadzi do niczego dobrego nie tylko w bajkach...}
15...Qe2
{Widły na wieżę i piona. Odpowiedź jest wymuszona. (Zawsze chciałem to napisać... )}
16.Kg1
{Najprzyjemniej byłoby teraz zaszachować gońcem i po wieży. Ale hetman białych przeszkadza...}
16...Rac8
{Odpędzenie.}
17.Qa4
{Szach gońcem zostawiamy na później.
Wieża zmierza na siódmą linię.}
17...Rc2
{Groźby matowe na h2 i g2 są decydujące.}
18.Nf2 Bc5
{Białe są związane do oporu.}
19.Be3
{Przedłuża walkę. Białe odwlekają mata w zamian za duże straty materialne.}
19...Bxe3 20.Rae1 Bxf2+ 21.Kh1 Bxe1
//Edycja: Jejku, Hxf3#! (Ślepym)!//
{Nie ma jak obronić się przed matem na g2 lub f1. Białe zrezygnowały.}
0-1
Ot, małą partyjka, w której białe pozwoliły czarnym na bardzo wiele. Forumowicze pewnie będą stawiać większy opór
Moim zdaniem ta partia jest ładna, ale popełniłem niestety w końcówce bardzo głupi błąd, ale tak to jest jak się jest w niedoczasie [17 sekund mi zostało]. No nic - usiadłem i dograłem z kumplem partię [później ładne warianty wychodziły, ale wrzucam tu tylko ten ostateczny].
{nie wiem co mnie napadło - błąd w debiucie, powinienem się chyba fiancettnąć z drugiej strony... chociaż... nie wiem - ten goniec mi pasował po tamtej stronie bo kontrolował przez jakiś czas przekątną, z drugiej strony byłby bardziej narażony na ataki. Poradźcie coś ; )}
8. ... Be6
9. Bf4 Nc6
10. Ne5 Nxd4
11. e3 Nc6
12. Nxc6 bxc6
13. Qc2 Bd6
14. Bxd6 Qxd6
15. Rad1 Qc7
16. Ne2 c4
17. Nf4 O-O
18. Rfe1 Bg4
19. Rd2 Rfe8
20. h3
Jedno słowo starczy, by przywołać mnie z dna piekła . Ognia:
[Event "?"]
[Site "kurnik"]
[Date "2007.01.16"]
[Round "-"]
[White "jjthompson"]
[Black "sergiej_21"]
[TimeControl "900"]
[Result "0-1"]
[ECO "oft"]
[WhiteELO "1242"]
[BlackELO "1249"]
{Time "00:53:31"}
1.d4 d5 2.c4 e6 3.Nf3 h6
{Na takie ruchy mogą sobie pozwolić białe, chcąc stracić tempo. Czarne natomiast o tempo
winny
walczyć, nie je oddawać. Zapewne obawiał się związania skoczka na f6, ale można sobie z tym lepiej poradzić.}
4.g3 a6
{Proszenie się o kłopoty. JJThompson, karaj takie ruchy - będzie pożytek dla innych (bo oduczą się takich ruchów) oraz dla ciebie (bo wygrasz)}
5.Bg2 Nf6
{Białe powinny w pewnym momencie wymienić na d5. Inni mogą się nie zgodzić, ale pionek ze skrzydła za centralnego to niezła wymiana. Dlaczegoby nie teraz?}
6.O-O c5
{Dobry ruch.}
7.cxd5 exd5
{Chyba lepiej odbić skoczkiem. Teraz po dxc5 czarne zostają z izolakiem. To dobra pozycja dla agresywnego gracza, ale czarne nie mają figur w grze. Ciężko byłoby im zrównoważyć pozycyjny minus...}
8.Nc3 Be6
{Lepiej zagrać Gf5.}
9.Bf4
{Goniec wygląda tu mało zgrabnie. Ale gdy trafi na e5... Fianchetto raczej byłoby tu niepotrzebne, ale to już kwestia gustu...}
9...Nc6 10.Ne5
{To podstawia pionka. Naturalnie lepiej było zagrać gońcem. Nie ma co bać się wymian, trzeba wykorzystać osłabione pole, nieważne czym...}
10...Nxd4 11.e3 Nc6 12.Nxc6
{To nie jest dobry ruch. Wymienia aktywnego skoczka i wzmacnia centrum czarnych. Ich pionki mogą teraz zacząć maszerować...}
12...bxc6 13.Qc2 Bd6 14.Bxd6 Qxd6 15.Rad1
{Wieża na półotwartą linię.}
15...Qc7
{Profilaktyczny unik.}
16.Ne2 c4 17.Nf4 O-O 18.Rfe1 Bg4
{Czarne pomagają białym zdwoić wieże.}
19.Rd2 Rfe8 20.h3
{To nie jest zły ruch. Przepędza gońca, a osłabienie roszady nie gra tu roli.}
20...Bd7 21.Red1 Qc8 22.Rd4
{To ma na celu zagranie e4.}
22...Bf5
{Przeciwdziałą planom białych. Czarne mają lepszą grę.}
23.Qe2
{Skoro brak czarnopolowego gońca, hetmna winien operować na czarnych polach. Sęk w tym, że biała wieża na d4 ma jedno
pole do ucieczki po c6, a na d2 może atakować ją skoczek. Wymiana skoczka za gońca g2 jest na rękę czarnym.}
23...Be4 24.Bxe4
{Nie warto pomagać przeciwnikowi. Należało zadbać o wieżę.}
24...Nxe4
{Różnica w aktywności skoczków jest duża.}
25.Qh5
{Brakuje sił do ataku... }
25...Qc7
{Mało aktywne. Od razu Wab8.}
26.a3
{Po tym posunięciu mamy straszną dziurę na b3.}
26...Rab8 27.Nxd5
{?? - nie wiem na co liczyły białe.}
27...cxd5 28.Rxd5
{Dwa pionki za figurę to średnia rekompensata. Tym bardziej, że czarne powinny zagrać teraz Sf6 i koniec gry...}
28...Rxb2
{Klasyczna ślepota, nie tylko nie wygrywa za wiele materiału ale też pozwala rozwinąć białym inicjatywę.}
29.Rd7 Qe5
{Obrona przed ewentualnym matem na g7.}
30.Qxf7+
{Lepsze niż Wxf7, po którym białe zaczęły by niebezpieczny balans na linie.}
30...Kh8 31.Rd8
{Ta wymiana tylko ogranicza arsenał białych.}
31...Rb8
{Czarne boją się szacha i słusznie. Po co dawać białym jakiekolwiek szanse?}
32.R1d7
{Podstawia wieżę.}
32...Rbxd8 33.Rxd8 Rxd8
{To już koniec}
34.Qxc4 Nxg3 35.Qxa6 Ne4 36.Qb6 Rd1+ 0-1
Ogólnie rzecz biorąc, podstawka jednego pionka na samym początku ustawiła grę pod czarne. Nie było źle, ale trzeba było się przestawić na obronę. Bardzo trudne, wiem - ale warto przejrzeć sobie czasem partie "Defenderów" - Petrosiana, Korcznoja, Karpowa - coś zawsze się wyniesie.
Gotuj się na partię w piątek! Aby było co analizować
Pozdrawiam
to zdrowa godzina ale JJThompson, ty grasz prawie cały czas tylko białymi na kurniku to jakas specjalna technika czy przyzwyczajenie, zły nawyk ?? _________________ Mateusz Hauschild
gg : 5806589
ale JJThompson, ty grasz prawie cały czas tylko białymi na kurniku. To jakas specjalna technika czy przyzwyczajenie, zły nawyk ?
Dzięki za zwrócenie uwagi - nie jest to celowe, nie ma w tym jakiegoś zamysłu, ale chyba jest to spowodowane tym, że jak wchodzę na kurnik od razu zakładam nowy stół i gram przez pół godziny, potem wysyłam sobie partię [tak - wiem, że nie muszę tego robić od razu, ale tak jest mi wygodniej]. W tym czasie przeciwnik najczęściej odchodzi nie chcąc rewanżu, lub niecierpliwiąc się, a ja wyłączam przeglądarkę i zajmuję się czymś innym żeby po jakimś czasie znowu usiąść. Tak. Zły nawyk.
@Marcinos: postaram się, aby było co analizować [czyt. nie dam się ograć za szybko i bez walki ; p].
1.d4 d5 2.c4 e6 3.Nf3 h6
{Na takie ruchy mogą sobie pozwolić białe, chcąc stracić tempo. Czarne natomiast o tempo
winny
walczyć, nie je oddawać. Zapewne obawiał się związania skoczka na f6, ale można sobie z tym lepiej poradzić.
Przy odrobinie dobrej woli obydwu grających, można przejsć do skomplikowanego systemu Botwinika (jak ktoś lubi ostre pozycje, to polecam)
Poniżej partia w tym debiucie:
[Event "XXI MTS im. T. Gniota"]
[Site "Police"]
[Date "2006.08.05"]
[Round "2.16"]
[White "Adrian"]
[Black "Krystian"]
[Result "1-0"]
[ECO "D44"]
[WhiteElo "2108"]
[BlackElo "1842"]
[PlyCount "109"]
[EventDate "2006.07.19"]
[EventType "swiss"]
[EventRounds "9"]
Partia ciekawa i jak wykazała analiza po partii, czarne mogły prawdopodobnie ustać gdyby konsekwencją 40... f6! było 41... fg5. Czarne miały jednak inny plan no i przegrały
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach