i po weekendzie z szachami:) 2 remisiki dzisiaj ciezko wywalczony remis z bykiem tylko nie zastanaiwajcie się czemu nie zagarłem we2 bo sam nie wiem a remis był sprawiedliwy
wojtekgdansk (1580) - mattihau (1870) [C69]
rated standard match freechess.org, 09.04.2006
Generalnie byłbym z partii zadowolony, gdyby nie koszmarnie zagrana końcówka. Najpierw dopuściłem wieże Mateusza na 7 linię, potem oddałem za friko pionka h2, a potem aż mi ciśnienie skoczyło na widok potencjalnego 40. ... We2. Na szczęscie Matti to przeoczył . Postarzałem się przez tą chwilę o jakies 2 lata.
Proszę o wybaczenie, ze nie uaktualniam strony z wynikami i partiami, ale po prostu od powrotu z Wrocławia nie mam czasu. Wszystko zostanie uzupełnione po świętach.
Myli Panstwo!!!
Po długiej, nie zmaierzonej nieobcności, proponuję grę.
W sobotę(22.04.2006) od godziny 17:00 do późnego wieczora, do 22:30 oczekuję na propozycje i z przyjemnością zagram _________________ Ja Ciebie też
Myli Panstwo!!!
Po długiej, nie zmaierzonej nieobcności, proponuję grę.
W sobotę(22.04.2006) od godziny 17:00 do późnego wieczora, do 22:30 oczekuję na propozycje i z przyjemnością zagram
Wysłałem maila z propozycją gry o 20. Jakby co, zdołasz się z kimś jeszcze umówić i o 17, i o 22.30
Dziś (wtorek 25.04.2006) o 21.00 na FICS'ie.
byk - tpp
lub
tpp -byk _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Tak dla wyjaśnienia: tpp 1:0 byk po ciekawej grze
(z niezauważonym remisem) _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Gram ten wariant obrony sycylijskiej pierwszy raz w życiu, zatem pewnie książkowe to ruchy nie są.
8. h3 Bh5
9. Qe1 e5
Oddaje pole d5 dla białych (motyw troche podobny do "kamiennej ściany" w obronie holenderskiej),
10. f4 Be7
11. f5
Po tym ruchu białe nie bardzo mają jak poderwać centrum i ich goniec z g2 celuje sobie we własnego pionka. Białe mają więcej przestrzeni, ale mojej pozycji nie oceniałem źle. Ewentualnego ataku na królewskim skrzydle się nie obawiałem. Król nie był tam zroszowany, a szturm pionkowy i ewentualne wymiany pionków mogły otworzyć linie do ataku na białego króla dla moich ciężkich figur.
11. ..... Bxe2
Nie było wyjścia. Z drugiej strony pozycja jest zamknięta, więc skoczek nie jest słabszy od gońca. Jednakże, tego gońca będzie potem mocno brakować w końcówce.
12. Qxe2 Nd4
13. Qf2 Qa5
14. Nd5 Nxd5
Biały skoczek w tym miejscu stoi bardzo nieprzyjemnie dla czarnych, więc bić trzeba.
15. exd5 Qd8
16. c3 Nb5
17. a4 Nc7
tpp sprytnie wyrzuca mojego skoczka z dogodnej placówki
18. c4 Bg5
19. h4 Bxc1
20. Raxc1 b5
Centrum zmknięte, więc można rozpoczynać kontgrę na skrzydle. Pokusiłbym się tutaj o znak: 20 ... b5! - wymiany pionków albo otwierają linie "a" dla mojej wieży albo pozwalają skoczkowi poprzez pole b5 wrócić na wspaniałe pole d4.
21. a5
tpp pcha piona do przodu, a ja zamiast zamknąć skrzydło hetmańskie 21. ... b4 (jedyny punkt transportowy do wdarcia się do mojego obozu to byłoby pole a4, które mógłbym chyba zneutralizować) i dopiero ruszyć do ataku na skrzydle królewskim, rozpoczynam przedwczesną mobilizację figur (ruch 21 i 22) do tegoż ataku
A to juz poważny błąd. Ruch ten miał być przygotowaniem do ruchu g5 i otwarcia linii do ataku na króla, a był początkiem dużych kłopotów ...
25. b4
Pokuszę się o 25. b4! Tym ruchem tpp zdobywa piona i przejmuje inicjatywę. Być może partię przegrałem (strategicznie) w tym właśnie miejscu. Oczywiście o planowanym ataku na skrzydle królewskim nie pozostały już nawet wspomnienia.
tpp wzmaga nacisk i stawia trudne zadania taktyczne. Grozi oczywiście nieprzyjemna groźba 32. f6+. Przy tym król jest nie tylko atakowany ale również broni wieży na c7 - nie jest łatwo, a znad klawiatury aż mi dymi ...
31. ..... Kd8
32. Kf2 Rf6
33. Ke3
Dobra decyzja o centralizacji króla w perspektywie niechybnych wymian, przy czym nie zauwazyłem, że podstępny tpp ...
Tutaj właściwie prawie pogodziłem się z porażką. Beznadziejnie umieszczone na białych polach są pionki a6 i h5. Jeden z nich musi niechybnie zginąć,a drugi będzie narażony na ciągłe groźby. A jak tu walczyć ze skoczkiem przeciwko gońcowi przy pionkach na przeciwnych bandach ...
38. d4 Kd6
39. dxe5+ fxe5
40. Bf1 Nxd5
Na bronienie pionka a6 nieuchronne było 41. ... Ge2!. Zdecydowałem, że do linii h mam bliżej królem, więc odddaje właśnie tego piona. Poza tym, na skrzydle królewskim są 3 złączone piony (falanga ), których marsz byłby baaaaardzo dla mnie kłopotliwy.
41. Bxa6 Nf6+
42. Kd3 Kc5
43. Bc4 e4+
Tylko komplikowanie gry może mnie jeszcze uratować. Pasywna obrona to samobójstwo.
44. Kc3 e3
45. Bxf7 Ne4+
46. Kd3 Nxg3
47. f6
Oczywiście nie 47. K:e3??, bo po 47. .... N:f5+ i 48. .... N:h4 jest remis. Tania to była pułapka z mojej strony
Piona a trzeba było zlikwidować, a to niestety odciąga króla od głównego pola walki ...
Pozostało czekać na cud ...
52. Kg5 Nd7
53. Kxh5 Ne5
54. Be8
... i cud mógł się zdarzyć !!!!
Proste i oczywiste 54. ... Nf3 ratowało partie i dawało remisik. Nie wiem nawet w którym miejscu tpp popełnił błąd i dopuścił do tego.
Niestety ...
55. ..... Kb6
Każda liczba pytajników byłaby tu za mała. Jak mawia Jan Tomaszewski: "To nie był błąd, to był wielbłąd!!!"
Dalej była już tylko agonia ...
Gratulacje dla tpp i podziękowania za ciekawą partie. Mam nadzieję, że uda mi się wkrótce zrewanżować (zgadamy się do co terminu na priwie).
Zapraszam chętnych do oceny i partii i mojego komentarza (pionierskiego - pierwszego w życiu ). Zwłaszcza zapraszam tpp - bo z drugiej strony moglo to wyglądać zupełnie inaczej .
Pozdrawiam
byk
Ostatnio zmieniony przez byk dnia Czw Kwi 27, 2006 12:54 pm, w całości zmieniany 1 raz
Bardzo mi się spodobał Twój pierwszy komentarz "Byku"
Nie śmiem jednak z nim polemizować. To Twoja twórczość, Ty sam najlepiej Wiesz jakie wtedy snułeś plany itd. Niemniej rzecz mi się spodobała i to bardzo
Tak bardzo, że się ośmieliłem i postanowiłem zamieścić i swoje wypocinki.
Zawsze najpierw przeglądam(analizuję) partię sam i zapisuję swoje komentarze, potem sprawdzam z bazą gdzie rozminąłem się z teorią(ja lub przeciwnik) i w miejscu gdzie to się stało dołączam w celach poglądowych 4 partie zawodowców.
Potem zapuszczam silnik(obecnie to nanowsza wersja Togi), by maszynka dokonała wpisu w tych miejscach gdzie policzyła, że posunięcia w partii były gorsze od jej oceny.
Dla lepszego poglądu pokolorowałem te sprawy i tak:
czarny wytłuszczony - posunięcia
czarny - moje komentarze
niebieski - partie AM
zielony - oceny wraz z kontynuacją silnika
Podsumowując: im później pojawia się niebieski tym lepiej grano debiut, im mniej zielonego tym dokładniej grali zawodnicy, przynajmniej taktycznie.
Sporo pracy kosztowało mnie to kolorowanie i przelanie tekstu tutaj. Nie wiem czy nie zmarnowałem prądu, oceńcie to sami.
Rzecz wykonana w linuksie, bazą SCID, silnik Toga.
1. e4 c5 2. Nf3 e6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 a6 5. Nc3 Nc6 6. Nf3
To odejście skoczkiem, to wyjście poza książkę. Grywa się tu najczęściej kontynuacje: 6.Nc6, 6.Be2, 6.g3 czy wreszcie 6.Be3 poniżej cztery przykładowe partie do przejrzenia. Chociaż samo odejście skoczkiem żadnym błędem nie jest, to może być potraktowane jako strata tempa.
Wojtek po partii na gorąco, zauważył, że powinien bić wieżą na h2 z następnym Hxf3, niestety oprócz pogorszenia sytuacji czarnych nic by się innego nie stało.
To znaczy mówiłem, że taki był plan i nie wiem, co mi strzeliło do głowy, żeby stanąć na h3 (a nie było to przypadkowe puszczenie myszy). Chciałem tak zrobić i po prostu zobaczyć, co się stanie. Jak się okazuje, bicie na h2 nie miało sensu, więc to żadna strata
Od tego wpuszczenia skoczka na d5 to była tylko obrona w kaftanie bezpieczeństwa — nawet nie przyjrzałem się dobrze tej partii, po co sobie humor psuć
Bardzo mi się spodobał Twój pierwszy komentarz "Byku"
Nie śmiem jednak z nim polemizować.
Ależ właśnie o to chodzi, żeby ktoś napisał co o sądzi o toku mojego myślenia.
Co do Twojego komentarza, to jest napewno pełniejszy niż mój (dzięki partiom GM i kumplowi Fritza), bardziej naukowy. Przy tym moje wprawne oko szachowe ( rank 1400 przypominam) widzi, że grałeś ta partie całkiem całkiem ...
Tak sobie pomyślałem, że jeśli czas pozwoli to będę zamieszczal podobne wypociny również o przyszłych partiach. Brainw0rker'a prosze o powiadomienie na priwie, jeśli będę przesadzał . (syndrom użytkownika "zxc coś tam dalej"). Nie chce, żeby po mnie jeździł jak po dzikiej świni .
Żeby tylko "zxc coś tam dalej" zechciał się tym tak przejąć... A twój komentarz byku przeczytałem (na razie tylko jak opowiadanie, bez wgryzania się w pozycje, o których opowiadasz) i bardzo mi się Twoje piśmiennictwo podoba. Czyli nie spodziewałbym się, że znajdziesz coś ode mnie na pw.
PS Liczę teraz bardzo na Twoją współpracę przy komentowaniu korespondencyjnej Ia. Z tego co wiem pierwszy odcinek ma się ukazać niebawem. _________________ pay attention or pay the price
Posiedziałem nad tym dłużej i stwierdzam, że bardzo mi się Twoja twórczość Byk'u podoba.
Pisane jest świetnym językiem, z pełną żarliwością i zaangażowaniem, no po prostu świetnie!
Pozwoliłem sobie na pewne uwagi, właściwie to przymusiłeś mnie do tego. Chciałeś to się rozpisałem.
Kto wie może udało Ci się właśnie stworzyć nową jakość na tym Forum.
Do tej pory nie było pełnych, autorskich analiz partii na tym Forum, właściwie posunięcie po posunięciu. Bardzo to odważne i otwarte zarazem, myślę, że skorzystamy na tym wszyscy.
Jeszcze raz: DOBRA ROBORA !!!
byk napisał:
20. Raxc1 b5
Centrum zmknięte, więc można rozpoczynać kontgrę na skrzydle. Pokusiłbym się tutaj o znak: 20 ... b5! - wymiany pionków albo otwierają linie "a" dla mojej wieży albo pozwalają skoczkowi poprzez pole b5 wrócić na wspaniałe pole d4.
Raczej nie można dawać tutaj wykrzyknika. Bo cóż jak przeciwnik nie będzie chciał realizować naszych planów?
np: f6 Rg8 fxg7 Rxg7 Qe3 Qe7 Rf3 Rh7 Bh3 bxa4 Kh2 Rb8 Rf2 h5 Re1
byk napisał:
22. Rce1
22....O-O-O
W takich sytuacjach trudno o decyzję, gdzie odstawić króla, długa roszada to moim zdaniem jednak błąd, obrońców króla ani widu, ani słychu, piony białych wywierają silny nacisk, zaraz zresztą będą się wymieniać, goniec białych już nie tylko broni swojego króla, ale też łakomie spogląda na moim zdaniem gołego monarchę czarnych, wieże białych brrr, bałbym się ich. Groźne wydaje się zwłaszcza b4, wtedy hetman białych zaczyna grać nie tylko po rzędzie f ale też i diagonali g1-a7 a także po linii 2, cóż staje się moim zdaniem zbyt aktywny.
Krótka roszada w tym przypadku to jest chyba to! Miałeś tam obrońców, a atak białych wiązałby się z rozebraniem własnego króla do goła.
Myślę, że wybór roszady był kluczowym momentem strategicznym w Waszej partii.
Pomądrzyłem się na temat tego co się za chwilę wydarzyło, a Ty opisałeś to z właściwą Tobie żarliwością, ale nie mogłem się powstrzymać od dywagacji na temat roszady i powstałych z tym zagrożeń.
PS. Jeśli w którymś miejscu byłem niemiły to przepraszam, to tylko takie moje przemyślenia. _________________ Ja Ciebie też
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach