Z pewną nieśmiałością obwieszczam, że w partyjeczce:
tpp (tepepe) - wojtzuch (leoninus)
wynik był 1:0 dla autora tej relacji.
Znów ominąłem oczywisty (także dla mnie w trakcie partii) wygrywający ruch, ryzykując w dużym niedoczasie Ale po kolei.
Zaczęliśmy zamkniętą sycylijką, choć książkę opuściłem po dwóch posunięciach. Mniej więcej do 23. posunięcia było równo, zamknięta pozycja:
(posunięcie białych)
Wtedy tpp popełnił błąd, a ja, zamiast zdobyć piona, zaryzykowałem, zapominając o wieży na g2:
(posunięcie białych)
W 35. posunięciu tpp podstawił figurę, ja przeprowadziłem kombinację, ale zamiast zakończyć ją zgodnie z planem, bijąc skoczka gońcem:
(posunięcie czarnych)
Dałem szacha wieżą, bo coś tam zobaczyłem Zostałem z hetmanem i gońcem naprzeciwko hetmana i wieży. Próbowałem wiecznego szacha, zdobyłem jeszcze piona i chyba bez sensu wymieniłem hetmany, bo przewaga wieży nad pionem jeszcze się uwidoczniła:
(posunięcie czarnych)
A potem, gdy jechałem na sekundach, podstawiłem gońca, jednocześnie tracąc szansę na obronę piona na linii a — i się skończyło.
Najbardziej mi przeszkadzała groźba mata na ostatniej linii. Powinienem wcześniej o to zadbać, idąc którymś z pionów do przodu, ale nie chciałem tracić czasu
W końcówce liczyłem na pata, ale zapomniałem stracić piona na h
coż więcej pisac zdecydowały ruchy od 9 do 11 a były te chwile mocno dramatyczne czarny czyli Byk mógł przechylic szale na swoją korzyść a mówiłem że to d5 jest słabe _________________ Mateusz Hauschild
gg : 5806589
Ostatnio zmieniony przez mattihau dnia Nie Mar 26, 2006 5:35 pm, w całości zmieniany 1 raz
Jeżeli podajesz obcięty kod (bez końcowych oznaczeń), program zakłada, że to białe są na posunięciu.
Przykład:
Kod:
rnbqkbnr/1p1p1ppp/p3p3/8/3NP3/2N5/PPP2PPP/R1BQKB1R b KQkq - 0 5
Przynajmniej ta literka zaraz po właściwym kodzie powinna być (b lub w). Z tym że — sądząc po właściwościach obrazka — forumowy skrypt w ogóle nie zachowuje danych o tym, kto jest na posunięciu. Ale wystarczy dodać b lub w, choć potem jeszcze jest — przynajmniej tak mi się wydaje — informacja o roszadzie albo ruchu króla (lub jego braku).
Ja w kwestii formalnej
W sobotę (01.04) o godz 16.00 partia bigran - wojtzuch.
Oczywiście na FICSie
Ale ponieważ w tym dniu jest Prima Aprilis, może okazać się, że wcale nie gramy o 16.00 i niekoniecznie na FICS . No i być może zagramy w jakiś wynalazek typu atomic chess, dla odmiany .
Jestem zadowolony z przebiegu naszej partii, choć przegrałem.
Nie wiem dlaczego, gdyż caly czas skoncentrowany bylem na
szybkim rozwoju figurowym.
Zadowolony jestem także dlatego, że wykorzystałem, cały swój czas, nie grałem błyskawicznie.
No cóż, gdzieś dałem się złapać, ale w sumie przeciwnik z
dużo wyższym rankingiem od mojego, więc mogłem się tego
spodziewać.
wojtzuch--> Ale w partii faktycznie niewiele brakło, a wstawiłbyś mi podobnego macika, gdyż w poniższej pozycji już odruchowo sięgałem po skoka, by umieścić go na c7, ciesząc się z widełek
(posunięcie białych)
Pozycja baaardzo otwarta, wymiany razów i ... mattihau mnie oszczędził, bo miałem mocno nieciekawie na desce. Matti w pewnym momencie tak straszliwie mnie przygniótł pionami na hetmańskim, że pozostało mi nadrabiać kamienną twarzą przed monitorem .
Swego czasu wygrywałem sporo partii, grając włoską. No cóż, chyba się starzeję
bigran - mattihau 1/2-1/2
Jak dla mnie partia ciekawa, ale chyba nie mam się czym chwalić, więc nie umieszczę jej w dziale o chwaleniu (w którym dominuje zxczxc )
Ale za to pozwolę sobie zamieścić ją tu :
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach