Wysłany: Pon Sty 09, 2006 11:49 am Temat postu: Re: Tworzenie repertuaru debiutowego
Lysy napisał:
Co do czytelności zapisu to już kwestia gustu i najlepiej zastosować jeden ze wzorów stosowanych w ksiązkach szachowych(ten który przpadł nam do gustu).
Proponuję: aby nie mieć w przyszłości kłopotów z nieczytelnym lub niezgodnym z prawem zapisem (sędzia może odrzucić taki zapis podczas reklamacji) zapisywać od razu wg notacji algebraicznej (oczywiście czytalnie i najlepiej wykształcić sobie nawyk kaligrafii). Jakby była to pełna notacja to byłby szczyt sukcesu (w przypadku błędu w zapisie łatwiej znaleźć właściwe posunięcie). _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Co do czytelności zapisu to już kwestia gustu i najlepiej zastosować jeden ze wzorów stosowanych w ksiązkach szachowych(ten który przpadł nam do gustu).
Proponuję: aby nie mieć w przyszłości kłopotów z nieczytelnym lub niezgodnym z prawem zapisem (sędzia może odrzucić taki zapis podczas reklamacji) zapisywać od razu wg notacji algebraicznej (oczywiście czytalnie i najlepiej wykształcić sobie nawyk kaligrafii). Jakby była to pełna notacja to byłby szczyt sukcesu (w przypadku błędu w zapisie łatwiej znaleźć właściwe posunięcie).
W związku z tym, że nie wyobrażam sobie aby do kartoteki "repertuar" włożyć partię która nie posiada analiz i komentarzy przyjąłem, że będzie to np. wydruk skomentowanej partii stosując się do ulubionego wzorca z książki. Wtedy jest zawsze czytelnie i możemy do tego pobawić siekolorkami(np. oznaczając w ten sposób krytyczne momenty itp.)
W związku z tym, że nie wyobrażam sobie aby do kartoteki "repertuar" włożyć partię która nie posiada analiz i komentarzy przyjąłem, że będzie to np. wydruk skomentowanej partii stosując się do ulubionego wzorca z książki. Wtedy jest zawsze czytelnie i możemy do tego pobawić siekolorkami(np. oznaczając w ten sposób krytyczne momenty itp.)
Wiem, ale w "archiwum" dobrze mieć wszystkie swoje partie. I to nie tylko w postaci elektronicznej ale i papierowej. Wtedy można powiedzieć (po 20 latach) swemu dziecku: Ja wygrałem z jego/jej ojcem, to TY też wygrasz i pokazać mu/jej zwycięską partię z podpisem. To wtedy robi wrażenie, a jak będą bazgroły to ... też zrobi wrażenie _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach