| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1872
|
Wysłany: Czw Gru 22, 2005 1:49 pm Temat postu: |
|
|
|
Głupie zasady moim zdaniem. Jeżeli spadnie chorągiewka to powinna być przegrana nawet jak przeciwnik ma samego króla no ale trudno, trzeba sie pogodzić z tym co jest  . |
|
| Powrót do góry |
|
Last_Knight Goniec


Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 320 Skąd: Z globalnej wioski
|
Wysłany: Czw Gru 22, 2005 3:04 pm Temat postu: |
|
|
|
| lk85 napisał: | Głupie zasady moim zdaniem. Jeżeli spadnie chorągiewka to powinna być przegrana nawet jak przeciwnik ma samego króla no ale trudno, trzeba sie pogodzić z tym co jest . |
Na szachownicy są dwa gołe króle, jeden zawodnik ma 5 sekund drugi 15. Wykonywanie dziesiątek bezsensownych posunięć w tej pozycji, celem wygrania na czas, ma się nazywać szachami  _________________ "Czasami myślę, że Bóg tworząc człowieka przecenił nieco swoje możliwości"
//Oscar Wilde// |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 2987 Skąd: Polska
|
Wysłany: Czw Gru 22, 2005 3:45 pm Temat postu: |
|
|
|
| lk85 napisał: | | Głupie zasady moim zdaniem. Jeżeli spadnie chorągiewka to powinna być przegrana nawet jak przeciwnik ma samego króla ... | Hmm, jak chcesz wygrać jak nawet nie możesz dać szacha? W tym przypadku jest jeszcze inny przepis (też remisowy)  _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1872
|
Wysłany: Czw Gru 22, 2005 3:52 pm Temat postu: |
|
|
|
Mnie chodzi o to, że jeden zawodnik powiedzmy w partii na 3 minuty zużyje tylko 2 minuty swojego czasu a drugi aż 3 więc jakim prawem ma wygrać ten co użył aż minutę więcej czasu?? Gdyby ten co zużył 2 minuty dodał jeszcze do namysłu tę jedną minutę, to pewnie on by miał wygrywającą przewagę.
Ja często w partiach na 3 minuty mam taką sytuację, że przeciwnik ma wygraną pozycję, ale ma o wiele mniej czasu. Oczywiście w takich pozycjach rozwalam przeciwnika na czas  . Po to są stworzone limity czasu, żeby zawsze zdążyć. Ktoś kto nie potrafi rozegrać partii w określonym czasie nie zasługuje na zwycięstwo w partii.
Pisałem już o tym w innym temacie. |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 2987 Skąd: Polska
|
|
| Powrót do góry |
|
Dark_one_pl Nowy

Dołączył: Jan 22, 2006 Posty: 4
|
Wysłany: Wto Sty 24, 2006 7:11 pm Temat postu: |
|
|
|
Ik85 moim zdaniem się mylisz. Bo co z tego że twój przeciwnik zużył 4:59 minut na wszystkie swoje posunięcia, a ty 2 minuty, a na szachownicy zostały gołe króle, to czemu miałbyś wygrać? Przecież tempo 5' przewiduje wykonanie ruchów w 5'. A że ty zmarnowałeś 3 minuty, które mogłeś wykorzystać w partii, to twoja strata, za szybko grałeś. Takie jest moje zdanie.Bo co to za gra, jak ktoś gra byle szybciej na pustą szachownicę, zamiast grać?(nawet pomimo tego, że może się pomylić). |
|
| Powrót do góry |
|
Ediii Hetman


Dołączył: May 24, 2005 Posty: 542 Skąd: Gniezno
|
|
| Powrót do góry |
|
estoril Hetman

Dołączył: Jul 25, 2004 Posty: 1032
|
Wysłany: Wto Sty 24, 2006 10:53 pm Temat postu: |
|
|
|
| Ediii napisał: | Bo Luke nie zastanowił się nad tym że jak on pomyśli minutę dłużej to przeciwnik też! Kto z nas nie myśli nad pozycją gdy czas przeciwnika tika..  |
No właśnie ja mam taką przypadłość w krótkich partiach (internetowych).Nie myślę na czasie przeciwnika.Robię wszystko , przełączam kanały w TV , czytam gazetę ale nie myślę , można powiedzieć odpoczywam.Zaczynam myśleć , kiedy wiem nad czym mam mysleć.Z jednej strony to spora wada ale z drugiej...Po prostu mając określony plan , w samym założeniu mogę się spodziewać tego i owego a założenie nr 1 "mieć lepszy czas" i jego spełnienie pozwala na utwierdzenie się w przekonaniu , że przeciwnik nie będzie miał zbyt wielu okazji na myślenie na moim czasie.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Sob Lut 23, 2008 12:30 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 2987 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sro Sty 25, 2006 6:59 am Temat postu: |
|
|
|
| estoril napisał: | | Nie myślę na czasie przeciwnika.Robię wszystko , przełączam kanały w TV , czytam gazetę ale nie myślę , można powiedzieć odpoczywam.Zaczynam myśleć , kiedy wiem nad czym mam mysleć. | Uważasz, że Ci się mózg wyłacza? Myślisz o pozycji ale "w tle"  _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
estoril Hetman

Dołączył: Jul 25, 2004 Posty: 1032
|
Wysłany: Sro Sty 25, 2006 5:10 pm Temat postu: |
|
|
|
To prawda.Chciałem powiedzieć , że go po prostu nie przegrzewam na czasie przeciwnika. |
|
| Powrót do góry |
|
|