PS brainw0rker na prezy... kapitana nieturniejowiczów
Jedna fucha obsadzona na 5 lat do przodu, a w moim przypadku to przez kolejne 10, bo za 5 nie będę miał ukończonych 35 czego wymaga konstytucja
Co do drugiej, to pierwszeństwo należy się estorilowi - pomysłodawcy i starszemu "stażem" na forum.
I tak oto szlag trafił moją pięknie zapowiadającą się karierę... _________________ pay attention or pay the price
Jeżeli Wy będziecie korzystać z książek, pomocy znajomych albo programów, to taki mecz ma taki sam sens, jak ściąganie na klasówce.
Swoich studentów wyrzucam za to na zbity pysk, i gdybym był adminem na jakimś serwerze gry bezpośredniej to tak samo robiłbym z cheaterami. Ale szachy korespondencyjne TO INNA BAJKA
(sorry że podniosłem głos ale wyłuszczyłem swoje racje i nie tylko ja, a Ty bez żadnej argumentacji znowu swoje...) _________________ pay attention or pay the price
Trudno sie nie zgodzić z tymi opiniami - z Twoją brainw0rker jak i z Twoją Ik85.Doskonale rozumiem podejście brainw0rkera - to człowiek ostatecznie decyduje i mając w tym wypadku duży czas do swoich obliczeń , analiz idt często wybiera ruch lepszy niż program szachowy a korzystanie ze wszystkich wyżej wspomnianych pomocy naukowych i komputerowych to jego praca , wkład włożony w to , aby uzyskać jak najlepszy efekt , dążenie do efektu doskonałego , czyli nie bezmyślne powtarzanie podpowiedzi programu ale porównanie jego analiz i obliczeń z własnymi i poszukiwanie rozwiązań faktycznie lepszych co jeszcze na dzisiejszym poziomie oprogramowania szachowego jest jak najbardziej możliwe.
Rozumiem też doskonale zdanie Ik85.Ot chociażby taki przykład : Mamy dwóch graczy - pierwszy z poziomem II kat. , drugi np znacznie słabszy coś ok V kat.Ten drugi ma najnowszą wersję Shreddera i wiedząc , że i tak nic lepszego nie wymyśli powtarza posunięcia swojego programu od początku do końca.Pierwszy ma ambicje większe , jakiś niezły program , korzysta z jego analiz ale też albo nic lepszego nie znajdzie (co jest prawie pewne) albo starając się nie powtarzać beznamiętnie posunięć programu rusza słabiej.Wynik takiej rywalizacji jest z góry przesądzony.Wygra ten , który ma lepszy program i sprzęt , w tym wypadku gracz o wiele słabszy , a dokładniej mówiąc wygra jego program.
W naszym przypadku prawdopodobnie nie będzie tak źle bo wyłaniając ruchy w drodze głosowania , będą one miały w sobie że tak powiem więcej "człowieczeństwa" niż programu.
Należałoby jednak znaleźć jakiegoś sędziego , który ostatecznie ogłosiłby zasady , jakich mamy się trzymać.Ja przystanę na każde.Znowu jako pierwszy przychodzi mi na myśl tpp.Oczywiście nie przeszkadza to w Jego ewentualnym udziale w meczu.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 8:08 pm, w całości zmieniany 1 raz
Napisałem , że dostosuję się do każdych zasad tzn obojętne mi jest jakie one będą.Ale jak już będą , trzeba je przestrzegać.Poza tym jakie by nie były zapewniam , że będę korzystał ze wszystkiego dozwolonego oprócz podpowiedzi programów szachowych , nawet jeżeli to będzie dozwolone.Po prostu samodzielna gra jest dla mnie znacznie przyjemniejsza , zresztą nudzą mnie trochę analizy komputerowe.
Widzę , że wspomniane programy budzą największe kontrowersje więc możemy zrobić ankietę , czy ma to być dozwolone czy też nie.Będzie dozwolone - dobrze , kto będzie chciał będzie korzystał.Nie będzie dozwolone - też dobrze - zapominamy , że istnieją i gramy jak za starych dobrych czasów , kiedy jeszcze nie istniały.Reszta to kwestia wzajemnego zaufania.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 8:09 pm, w całości zmieniany 2 razy
Fajny pomysł z tym meczem, jeśli można to piszę się na to. Ciekawe tylko, do której drużyny ewentualnie mnie włączycie, w końcu w jednym turnieju grałem, ale z gry w obecnie trwającym zrezygnowałem.
P.S. Jestem za używaniem wszystkich dostępnych śródków wspomagających jakość gry, co nie znaczy, że sam je będę stosował. Lubię dochodzić do samodzielnych wniosków.
Świetnie , nasz meczyk staje się coraz silniej obsadzony.Myślę arkoski , że jesteś długo oczekiwanym wzmocnieniem drużynu Turniejowiczów.
Przypominam , że jest już ankieta w sprawie programów.Oddawajcie swoje głosy.Im szybciej ustalimy podstawowe zasady tym szybciej rozpoczniemy pojedynek.Namawiam też wszystkich , którzy jeszcze nie zadeklarowali chęci gry , do przystąpienia do naszej zabawy.
Trzeba też zrobić drugą ankietę , w kwestii tempa gry.Prawdę mówiąc już ją zaczynałem ale tak sobie pomyślałem , że nigdy nie grając gier korespondencyjnych mogę czegoś nie znać lub coś pominąć.Do głowy przychodziły mi tylko takie tampa: 1 ruch w 1 dzień i dalej w 2 dni , 3 , 4 , 5 , 6 , 7 , ale może istnieją jeszcze jakieś pośrednie czy coś w tym stylu.Tu trzeba głosu kogoś , kto gra korespondencyjnie.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 8:09 pm, w całości zmieniany 1 raz
To jest nas "Turniejowych" już siedmiu(wspaniałych:?: )
Petrosjan, Edii, Janczewski, lk85, kedzier15, arkoski, morton
No to przyznacie, że "Turniejowych" już jest paka
Pozdrawiam
PS. Wicie, rozumiecie, taka konkluzja, bez względu na to czym kto będzie myślał jedni głową inni krzemem i tak będzie weryfikacja, czyli wybór posunięcia przez ogół, sama propozycja posunięcia to jedno, a ile wspaniałych zakulisowych rozmów się odbędzie
Dlaczego tak Po co A moim zdaniem to może tak lepiej A mój plan jest taki
O to chodzi Ruszymy mózgi, wymienimy poglądy, plany, strategie, taktykę(ooops, tutaj chyba krzemy wszystko wyjaśnią )
Jednym słowem podniesiemy swój poziom, przynajmniej wszyscy myślący
Pozdrawiam
Krzysiek J.
A jak widzicie samo rozgrywanie tego pojedynku ? Ja proponuję stworzenie osobnego tematu z przebiegiem gry, gdzie byłyby wklejane diagramy z pozycją, powiedzmy po każdym posunięciu. Kapitan druzyny pisałby na jakie posunięcie zdecydował się jego team i tworzyłby od razu diagram. I tak do końca bez zbędnego zabierania głosu. A po zakończeniu zmagań, każdy chętny mógłby dokonać własnej oceny zakończonej partii. _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Ostatnio zmieniony przez petrosjan dnia Pią Lis 18, 2005 9:30 pm, w całości zmieniany 1 raz
A jak widzicie samo rozgrywanie tego pojedynku ? Ja proponuję stworzenie osobnego tematu z przebiegiem gry, gdzie byłyby wklejane diagramy z pozycją, powiedzmy po każdym posunięciu. Kapitan druzyny pisałby na jakie posunięcie zdecydował się jego team i tworzyłby od razu diagram. I tak do końca bez zbędnego zabierania głosu. A po zakończeniu zmagań, każdy chętny mógłby dokonać własnej oceny zakończonej parti.
Jak najbardziej
Tylko ja bym widział do każdego posunięcia ankietę(nie wiem czy można prowadzić ankietę ograniczoną tylko do wybranych osób ) tak by było jasne i widoczne jak rodzi się posunięcie danej drużyny.
Pozdrawiam
Krzysiek J.
Wystarczyłoby chyba wysyłać swoje propozycje mailem do kapitana drużyny i ten by wybierał to z największą liczbą głosów (w razie tej samej ilości głosów - decydował) i zamieszczał w specjalnym do tego temacie. Mógłby też podawać kto co proponował - oczywiście ufamy naszym kapitanom ale kontrola to wyższy stopień zaufania _________________ pay attention or pay the price
Wystarczyłoby chyba wysyłać swoje propozycje mailem do kapitana drużyny i ten by wybierał to z największą liczbą głosów (w razie tej samej ilości głosów - decydował) i zamieszczał w specjalnym do tego temacie. Mógłby też podawać kto co proponował - oczywiście ufamy naszym kapitanom ale kontrola to wyższy stopień zaufania
Myślę , że to najlepsze rozwiązanie.Z podawaniem propozycji posunięć wszystkich członków drużyny włącznie.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 8:10 pm, w całości zmieniany 1 raz
Jeśli kontrola i przesyłanie propozycji mailem, to tym razem proponuję utworzenie w programie pocztowym nowej grupy i dodanie do niej członków zespołu. Wówczas każdy wysłany mail z propozycją wykonania posunięcia dochodzi do wszystkich uczestników zabawy. Kapitan może sobie decydować i podawać ile osób i na co głosowało, a i reszta wie czy to prawda . _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach