| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
wojniz Pion


Dołączył: Jan 27, 2005 Posty: 161
|
Wysłany: Sob Sie 06, 2005 1:03 pm Temat postu: Co dają na szachy korespondencyjne |
|
|
|
No właśnie jak w temacie. Co szachista może zyskać grając w szachy korespondencyjnie?? |
|
| Powrót do góry |
|
grzesiek_drag Nowy

Dołączył: Oct 30, 2004 Posty: 8
|
Wysłany: Sob Sie 06, 2005 1:18 pm Temat postu: |
|
|
|
Ja sam czesto gram na sachy.sk . Myśle że gra korespondencyjna daje dużo szachiście np. poprawia liczenia wariantów. |
|
| Powrót do góry |
|
morton Skoczek


Dołączył: Apr 09, 2005 Posty: 289 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
|
| Powrót do góry |
|
wojniz Pion


Dołączył: Jan 27, 2005 Posty: 161
|
|
| Powrót do góry |
|
pseudo_szachista Nowy


Dołączył: Jan 01, 2005 Posty: 20
|
Wysłany: Sob Sie 06, 2005 8:34 pm Temat postu: |
|
|
|
Ja znam kolesia który chyba (?) zrobił arcymistrza w grze korespondencyjnej. W szachach szybkich raczej się nie wybija i nie jest dla mnie przeciwnikiem. Szachy korespondencyjne to szukanie i analiza a nie spontaniczność jak w szabkich partiach. Co do klasyków to nie miałem przyjemności zagrać z nim więc się nie wypowiem. |
|
| Powrót do góry |
|
kedzier15 Goniec


Dołączył: Jun 03, 2005 Posty: 378
|
Wysłany: Sob Sie 06, 2005 9:00 pm Temat postu: |
|
|
|
No jasne to jest całkiem co innego nie można tego do siebie porównywać .
Ja tak np. w ogóle nie umiem grać partii poniżej 10 minut a tak np. 3 to już całkiem odpada wszyscy mnie w tym czasie leją a już powyżej 10 minut to czasem coś wygram. |
|
| Powrót do góry |
|
Janczewski Hetman


Dołączył: May 14, 2005 Posty: 1242
|
Wysłany: Nie Sie 07, 2005 10:18 am Temat postu: Re: Co dają na szachy korespondencyjne |
|
|
|
| wojniz napisał: | | No właśnie jak w temacie. Co szachista może zyskać grając w szachy korespondencyjnie?? |
Cześć.
Wszystko zależy od tego kto gra.
Dla jednego będzie to powielanie posunięć jakiegoś algorytmu
Dla drugiego przerodzi się to w nieuważny, niechlujny korespondencyjny blitz
Innych zaś zmusi do poszukiwań, kopania w materiałach, wnikliwej analizy, jednym słowem do pracy teoretycznej w pełnym tego słowa znaczeniu.
Mówiąc krócej z poważnym podejściem do zagadnienia ubogaci szachistę...
...szachowo
Pozdrawiam
Krzysiek J. _________________ Ja Ciebie też |
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 848 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw Wrz 08, 2005 8:36 am Temat postu: |
|
|
|
Ja b.lubię partie korespondencyjne (przez email i smsy). W trakcie gry nie posługuję się żadnymi materiałami, bazami partii, itd. Opieram się na tym, co mam w głowie (niewiele tego  ). Oczywiście w partii wykorzystuję te wiadomości, które posiadłem w trakcie nauki szachów oraz w trakcie analizy partii granych przez GM. Ale wykorzystuję je przypominająć sobie, a nie specjalnie wertując materiały w poszukiwaniu odpowiedzi na problemy zaistniałe w aktualnie granej partii. _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny. |
|
| Powrót do góry |
|
|