Jak zwykle tpp interpretujesz po swojemu.Nie przekręcaj słów Karpowa i jeszcze raz przeczytaj kilka ostatnich słów cytatu "...w praktyce przewaga ich jest oczywiście większa".Nie chcę nikogo zniechęcać do grania francuskiej , Caro-Kann czy jakiegokolwiek innego debiutu , nie jestem przeciwnikiem tych i żadnych innych debiutów.Moje zdanie o niektórych debiutach wynika po części ze stylu gry i z pozycji jakie mi odpowiadają czy też nie odpowiadają.Powtórzę jeszcze raz , że każdy powinien grać pozycje , w których czuje się najlepiej i debiuty , które uważa za najlepsze do realizacji swoich pozycyjnych zamierzeń.Przyznam , że statystyki są dla mnie również ważne.Zdecydowanie nie zgodzę się ze stwierdzeniem jakie padło tu wcześniej.Ktoś napisał , że jakiś debiut jest dnem i nie da się nim grać na zwycięstwo.Błąd - każdym debiutem można grać na zwycięstwo.To kwestia znajomości debiutu i wyboru debiutu na przeciwnika.Przy szachownicy nie gra teoria ale jej znajomość a na przeciw siebie siedzą ludzie a nie komputery.Gdyby było inaczej czarne nigdy by nie wygrały.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Sob Lut 23, 2008 8:24 pm, w całości zmieniany 1 raz
Jak zwykle tpp interpretujesz po swojemu.Nie przekręcaj słów Karpowa i jeszcze raz przeczytaj ostatnie kilka słów cytatu "...w praktyce przewaga ich jest oczywiście większa".
Dziękuję za komplement - lubię mieć swoje zdanie i trudno jest mnie przekonać (odwieść od niego), ale jeżeli ktoś ma odpowiednie argumenty (siła argumentu, a nie argument siły) to potrafię przyjąć Jego punkt widzenia.
Nie wyciągaj fragmentu zdania z wypowiedzi A.Karpowa. Jednak w książce występuję w roli orędownika czarnych: rozpatrując ten, czy inny wariant, dążę do znalezienia antidotum na inicjatywę białych. Tłumaczy to, dlaczego w meczu "białe-czarne", na jaki składają się partie zawarte w książce, białe prowadzą tylko minimalnie, mimo, że w praktyce przewaga ich jest oczywiście większa. W książce znajduje się wybór lepszych kontynuacji dla czarnych, w praktyce jest ich nieco mniej.
estoril napisał:
Nie chcę nikogo zniechęcać do grania francuskiej , Caro-Kann czy jakiegokolwiek innego debiutu , nie jestem przeciwnikiem tych i żadnych innych debiutów.Moje zdanie o niektórych debiutach wynika po części ze stylu gry i z pozycji jakie mi odpowiadają czy też nie odpowiadają.Powtórzę jeszcze raz , że każdy powinien grać pozycje , w których czuje się najlepiej i debiuty , które uważa za najlepsze do realizacji swoich pozycyjnych zamierzeń.Przyznam , że statystyki są dla mnie również ważne.Zdecydowanie nie zgodzę się ze stwierdzeniem jakie padło tu wcześniej.Ktoś napisał , że jakiś debiut jest dnem i nie da się nim grać na zwycięstwo.Błąd - każdym debiutem można grać na zwycięstwo.To kwestia znajomości debiutu i wyboru debiutu na przeciwnika.Przy szachownicy nie gra teoria ale jej znajomość a na przeciw siebie siedzą ludzie a nie komputery.Gdyby było inaczej czarne nigdy by nie wygrały.
Nie popieram ani nie zniechęcam do żadnego debiutu. Całkowicie się zgadzam z zaznaczonym fragmentem. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Wysłany: Czw Mar 03, 2005 2:55 pm Temat postu: O przynajmniej jeden docenil to co o skandynawskiej napisane
Przynajmniej 1 docenił to co napisane o skandynawskiej na forum - a nie jakieś dyrdymały nie wiadomo o czym. Tpp co to za zdjęcie chłopaka. A tak wogóle robie narazie przerwe z szachami bo ostatnio dostaje baty i musze pisać prace mgr. A cięzko sie gra z myślą o innych żeczach. No i wkoncu ja napisałem o *** Maryni - też moge.
Wysłany: Czw Mar 03, 2005 3:39 pm Temat postu: Re: O przynajmniej jeden docenil to co o skandynawskiej napi
Czapajewo napisał:
Tpp co to za zdjęcie chłopaka.
dzieciństwo to piękne czasy, które lubię wspominać. A poresztą to co NIE WOLNO?!
Czapajewo napisał:
i musze pisać prace mgr. A cięzko sie gra z myślą o innych żeczach. No i wkoncu ja napisałem o *** Maryni - też moge.
Jak piszesz pracę magisterską to daj ją do korekty znajomemu poloniście przed pokazaniem promotorowi. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Wysłany: Czw Mar 03, 2005 4:59 pm Temat postu: Polska gramatyka i ortografia
Plwam na polska gramatyke. Nie rozumiem calkowicie po co jest taka zagmatwana. Czasem majac do wyboru rz czy z wybieram szybsza wersje z lenistwa. Gosciom sliniacym sie na pkt. ortografi mówie glosne NIE.
Kiedyś we "Wprost " zaproponowano nową ortografię likwidującą polskie znaki diakrytyczne (ogonki). np. wąż = wonrz _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Ale wracajmy do "cierpkich" debiutów
Mnie wnerwiają takie, których nie znam (lub dawno nie przeglądałem), a nagle ktoś mi go zagra (grom z jasnego nieba).
np. gambit łotewski, halloween, ... _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Ostatnio zmieniony przez tpp dnia Wto Lis 01, 2005 10:59 pm, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: Sro Lis 09, 2005 1:28 pm Temat postu: Re: Polska gramatyka i ortografia
Czapajewo napisał:
Plwam na polska gramatyke. Nie rozumiem calkowicie po co jest taka zagmatwana. Czasem majac do wyboru rz czy z wybieram szybsza wersje z lenistwa. Gosciom sliniacym sie na pkt. ortografi mówie glosne NIE.
Znajdź sobie jakiś słownik (to taka duża książka) i spradź jaka jest różnica pomiędzy gramatyką, a ortografią. Potem będziesz mógł sobie plwać i przynajmniej będziesz wiedział na co.
Grając czarnymi muszę przyznać, że nie lubię grać debiutów otwartych. Białymi nie przepadam za d4 (w końcu nie gram tego). Nie lubię też Sycylia (białymi), bo to taki fikuśny i wredny debiut.
Nie lubię też Sycylia (białymi), bo to taki fikuśny i wredny debiut.
Czy to reklama sycyla dla czarnych? Panowie i Panie! Gramy obronę sycylijską. (statystyki potwierdzają Twoją opinię - czarnymi można w niej wygrać) _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Mi nie całkiem chodzi o statystyki. Można łatwo zauważyć, że w sycylu często czarne nie maja centrum i ich jedyny atak jest na skrzydle hetmańskim. Jednak białym bardzo trudno zrealizować tą przewagę (prawdę mówiąc nie da się tej przewagi wykorzystać) i nadym polega fikuśność tego debiutu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach