Proszę dopisyać różne żarty związane z szachami
Kilku szachistów pokłóciło się.
Chodziło o to, że nie wiedzieli czy zwrot "szachuje" jest poprawny.
Z problemem tym zwrócili się doKilku szachistów pokłóciło się.
Chodziło o to, że nie wiedzieli czy zwrot "szachuje" jest poprawny.
Z problemem tym zwrócili się do Pana Miodka.
Pan Miodek dał następującą odpowiedź:
- Szanowni Panowie, oczywiście zwrot "szachuje" jest poprawny, ale czy nie lepiej powiedzieć "cisza panowie"?
Toczy się partia.
W pewnym momencie jeden z graczy ofiarowuje swoją figurę.
Przeciwnik bije ją, lecz wietrzy podstęp i mówi:
- Trochę śmierdzi ale zjem.
Przy szachownicy.
- Szach!
- Jeden szach to nie strach...
Turniej o randze krajowej, tempo 2h.
Adept wraz z arcymistrzem wracają z barku, na salę gry.
Adept pyta:
- Mistrzu z kim grasz?
- Niestety, nie pamiętam...
- A przy której szachownicy?
- Też nie pamiętam.
- To jak znajdziesz przeciwnika, mistrzu?
- No cóż... Usiądę przy mojej pozycji.
- Panie Kowalski słyszałem, że ma Pan bardzo mądrego psa.
- Mądrego... Dlaczego?
- Podobno gra Pan z nim w szachy.
- A... To nie prawda, on jest głupi.
- Głupi?
- No bo on ciągle przegrywa...
_________________
ChessMaster