Ok, a teraz jestem ciekawy co uważasz za najbarsziej ofensywną (agresywną )obronę dla czarnych po:
a) 1.e4
b) 1.d4
c) 1.c4
----------------
a) sycylijka pewnie (jakiś wariant?) albo hiszpanka
b) przyjęty hetmański? czy królewsko-indyjaska?
c) 1...e5
Ad. a) Dragon, ale nie gram, bo mnie za bardzo ciągnie do przodu i źle na tym wychodzę. Czarnymi wolę grać "zatrutego pionka" - to trochę uspokaja moją grę. Próbowałem kilka partii systemem Scheveningen, ale sromotnie przegrałem. Pewnie kwestia doświadczenia, ale ewidentnie nie leży mi ten debiut. Co do hiszpańskiej - "ogień na szachownicy"? Pewnie kiedyś wrócę do "korzeni", ale i tak wolę Najdorfa : p
Ad. b) Indyjskie sztuczki. Przyjęty hetmański to wystawienie się na atak ze strony białych.
Ad. c) Nie lubię angielki. NIE CIERPIĘ. Nie wiem szczerze powiedziawszy - muszę nad tym popracować. _________________
1.b4 e6.... debiut którego idei w ogóle nie rozumiem. Kilka razy go testowalem ale tylko na mlodych slabiutkich graczach, z którymi nawet jak cos zrypie to i tak wygram Po tym e6 to chyba sie a3 gra. Przynajmniej ja bym tak zagral ale pozostawie to juz waszej ocenie
Nie grasz a3 tylko Gb2 i po G:b4 G:g7 czarne traca jakosc. _________________ Posunięcia 1. e4 e5 2. Sf3 d5 charakteryzują gambit słonia.
1.b4 e6.... debiut którego idei w ogóle nie rozumiem. Kilka razy go testowalem ale tylko na mlodych slabiutkich graczach, z którymi nawet jak cos zrypie to i tak wygram Po tym e6 to chyba sie a3 gra. Przynajmniej ja bym tak zagral ale pozostawie to juz waszej ocenie
Nie grasz a3 tylko Gb2 i po G:b4 G:g7 czarne traca jakosc.
Chyba żaden liczący dwa ruchy w przód szachista tego nie zbije, przecież wystarczy zagrać jakieś Sf6 i pionek ciągle wisi, a teraz już trzeba z nim coś zrobić.
Dołączył: May 29, 2007 Posty: 564 Skąd: gdzieś w Polsce...
Wysłany: Pon Sie 04, 2008 11:34 am Temat postu:
pooher napisał:
Ok, a teraz jestem ciekawy co uważasz za najbarsziej ofensywną (agresywną )obronę dla czarnych po:
a) 1.e4
b) 1.d4
c) 1.c4
----------------
a) sycylijka pewnie (jakiś wariant?) albo hiszpanka
b) przyjęty hetmański? czy królewsko-indyjaska?
c) 1...e5
jeśli mogę to też odpowiem
a) Sycylijska, Najdorf, Drakon i Swiesznikow, choć czy będą ostre partie, zależy od białych
b). 1.d4 to Gambit Wołżański
c) 1.c4 napewno 1. ... e5 _________________ II+, klub; SKF Korsarz Gdynia, ELO 1808
Dołączył: May 29, 2007 Posty: 564 Skąd: gdzieś w Polsce...
Wysłany: Pon Sie 04, 2008 11:36 am Temat postu:
PatPac the master napisał:
Słoń napisał:
arkoski napisał:
1.b4 e6.... debiut którego idei w ogóle nie rozumiem. Kilka razy go testowalem ale tylko na mlodych slabiutkich graczach, z którymi nawet jak cos zrypie to i tak wygram Po tym e6 to chyba sie a3 gra. Przynajmniej ja bym tak zagral ale pozostawie to juz waszej ocenie
Nie grasz a3 tylko Gb2 i po G:b4 G:g7 czarne traca jakosc.
Chyba żaden liczący dwa ruchy w przód szachista tego nie zbije, przecież wystarczy zagrać jakieś Sf6 i pionek ciągle wisi, a teraz już trzeba z nim coś zrobić.
Sam po 1.b4 grywałem 1.... e6
i poprostu stałem po kilku ruchach Sf6, c5,d5, lepiej i tyle
Ostatnio zaczałem grać po b4 e5, i powstaje również ostra pozycja _________________ II+, klub; SKF Korsarz Gdynia, ELO 1808
wystarczy zagrać jakieś Sf6 i pionek ciągle wisi, a teraz już trzeba z nim coś zrobić.
Grasz 3. b5 aby uzyskać atak na skrzydle królewskim. Tak grał Sokolski, to chyba jest dobra podstawa do stosowania tego ruchu. _________________ Posunięcia 1. e4 e5 2. Sf3 d5 charakteryzują gambit słonia.
Dołączył: May 29, 2007 Posty: 564 Skąd: gdzieś w Polsce...
Wysłany: Pon Sie 04, 2008 6:38 pm Temat postu:
Słoń napisał:
Cytat:
wystarczy zagrać jakieś Sf6 i pionek ciągle wisi, a teraz już trzeba z nim coś zrobić.
Grasz 3. b5 aby uzyskać atak na skrzydle królewskim. Tak grał Sokolski, to chyba jest dobra podstawa do stosowania tego ruchu.
Jaki atak ?!
może kiedyś to było dobre,teraz już na poziomie choćby 2200, nie spotykane 1.b4, myślę że może byc to dobre tylko na zaskoczenie i na blitza _________________ II+, klub; SKF Korsarz Gdynia, ELO 1808
Bo od V kategorii wszyscy przywykli do 1. e4, ewentualnie trafia się 1. d4, 1. Sf3 i 1. c4, a poza tym inne debiuty się nie trafiają, z troski, że "to nie jest grane, więc pewnie jest słabe". Zamiast rzucać pustymi argumentami, kliknij na http://www.chessgames.com/perl/chess.pl?node=370842 i przekonaj się, jak to naprawdę wygląda. _________________ Posunięcia 1. e4 e5 2. Sf3 d5 charakteryzują gambit słonia.
wystarczy zagrać jakieś Sf6 i pionek ciągle wisi, a teraz już trzeba z nim coś zrobić.
Grasz 3. b5 aby uzyskać atak na skrzydle królewskim. Tak grał Sokolski, to chyba jest dobra podstawa do stosowania tego ruchu.
:O:O:O Drugi raz tym samym pionkiem= strata tempa a jakoś nie widać za co. A hitem jest już atak na skrzydle królewskim, po 3 posunięciach tylko goniec jako tako celuje w tamtą część szachownicy, a zadne figurki ze skrzydla królewskiego nie są rozwinięte...
Dołączył: May 29, 2007 Posty: 564 Skąd: gdzieś w Polsce...
Wysłany: Wto Sie 05, 2008 9:58 am Temat postu:
Słoń napisał:
Bo od V kategorii wszyscy przywykli do 1. e4, ewentualnie trafia się 1. d4, 1. Sf3 i 1. c4, a poza tym inne debiuty się nie trafiają, z troski, że "to nie jest grane, więc pewnie jest słabe". Zamiast rzucać pustymi argumentami, kliknij na http://www.chessgames.com/perl/chess.pl?node=370842 i przekonaj się, jak to naprawdę wygląda.
chciałes być uszczypliwy ? nie wyszło niestety...
Skoro wszyscy grają przeważnie 1.e4, 1.d4,1.Sf3, 1.c4 to jakiś powód tego musi być, czemu czołówka światowa nie gra 1.b4 !? i w dodatku 3.b5? strata tempa, drugi ruch pionkiem, a jakies figury grają ? niestety nie ! oprócz gońca b2 nic nie gra _________________ II+, klub; SKF Korsarz Gdynia, ELO 1808
Nie chciałem być uszczypliwy. Chciałem tylko zwrócić uwagę, że argument: "wszyscy to grają" właściwy jest owcom, a nie szachistom _________________ Posunięcia 1. e4 e5 2. Sf3 d5 charakteryzują gambit słonia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach